Zdrada (nie)kontrolowana – Rozdział IV
Kolejne dwa tygodnie minęły im w atmosferze tak gęstej od pozytywnych emocji, że Karolina czasami łapała się na tym, iż uśmiecha się sama do siebie. Czy to za biurkiem w ...
Kolejne dwa tygodnie minęły im w atmosferze tak gęstej od pozytywnych emocji, że Karolina czasami łapała się na tym, iż uśmiecha się sama do siebie. Czy to za biurkiem w ...
Niedzielny poranek przyniósł ze sobą zupełnie inną atmosferę. O ile sobota była gęsta od tłumionych myśli i zdezorientowania, o tyle teraz, po wczorajszym, dzikim ...
Sobotni poranek w ich mieszkaniu był uosobieniem tego, co Karolina ceniła w ich związku najbardziej: ciepłego, bezpiecznego spokoju. Słońce przedzierało się przez rolety ...
Piątkowe popołudnia w mieszkaniu zawsze pachniały w podobny, kojący sposób – mieszanką ulubionego płynu do płukania, świeżo zaparzonej kawy i włoskich ziół, bo to ...
Minęły trzy miesiące od tamtego wieczoru, który wciąż nosiłam pod powiekami jak świetlisty znak. Spotykałyśmy się regularnie czasem w gronie znajomych, czasem tylko we ...
Ona – Śpisz? – Poczuła dłonie wędrujące wzdłuż bioder i pośladków. – Nie śpię, nie chce mi się – wyszeptała. – To może…? – Niedokończone pytanie ...
Magda weszła do sypialni. Podeszła do stolika i zapaliła specjalnie przygotowaną świeczkę. Nad kompozycją zapachu spędziła ponad dwie godziny. Wyjątkowo starannie ...
Pełna historia powstawania „Fin de siècle, czyli miało być tak pięknie…” i wszystko, co się z nią wiąże, opisana została na moim profilu facebookowym oraz w ...
"Dlaczego nagle zrobiło się cicho? Wciąż słyszę muzykę, wieża gra, ale… cisza jest we mnie. Nawet nie drgną, a jednak… jest bliżej. Jego oczy, ten blask… ...
Intro : Tego dnia Natalia wyszła z domu jak zwykle w piątki, po szesnastej. Czuła się jakoś dziwnie pobudzona, wręcz podekscytowana.. Chyba pierwszy raz tak bardzo od tej ...
Jesteśmy na plaży w Hiszpanii, dookoła pełno ludzi..jest piątek, piękna pogoda, Ela moja dziewczyna właśnie wyszła z wody. Widzę jak idzie w moim kierunku powoli ...
Już w momencie, kiedy go poznała przed jedenastoma laty, stał się jej pierwszym tzw. „crushem”. Chociaż nie był modelem z okładki, miał w sobie coś przyciągającego ...