Opowiadania oznaczone tagiem #masturbacja - str 2

  • Instynkt (Braku) Kontroli I

    Opowiadanie nieco inne niż dotychczasowe. Z dłuższym wstępem, opisem bohaterki, jej przemyśleniami. Mam nadzieję, że przypadnie Ci do gustu. Miłej lektury! ...

  • Przygoda Sary

    Zakupy nigdy nie były moim ulubionym sposobem na spędzanie wolnego czasu. Jak każdy, musiałam czasami dokupić coś nowego do swojej szafy. Zwłaszcza że byłam świeżo po ...

  • Malarka Barbara (II)

    — A mam was świntuchy jedne!!! — usłyszeliśmy i nagle jak spod ziemi, tuż obok nas wyrosła pani Barbara. Nim zdołaliśmy, cokolwiek zrobić przyłożyła do oka aparat ...

  • Kamil - nie taka pusta plaża

    Następnego dnia po śniadaniu zeszli na plażę. Słońce było już wysoko, powietrze pachniało solą i rozgrzanym kamieniem. Szli wzdłuż brzegu, mijając leżaki i parasole ...

  • Kamil - kalimera

    Wrzesień. Do rozpoczęcia roku akademickiego zostały już tylko dni. Kamil postanowił, że zanim wsiądą w wir studiów – on na prawo, ona na medycynę – zabierze Milenę ...

  • Kamil - przypadkowe walenie

    Kamil spacerował wieczorem po parku, wciąż podniecony wspomnieniami ostatnich dni. Coraz bardziej zastanawiał się, jak to jest z innym chłopakiem. Skręcił w mniej ...

  • Kamil - nowe zabawki

    Kamil podszedł do sprawy dokładnie tak, jak postanowił – systematycznie i bez żadnych zahamowań. Siedział nago na kanapie w swoim warszawskim mieszkaniu, laptopa na ...

  • Kamil - w końcu na swoim.

    Kamil stał przy oknie swojego nowego mieszkania na warszawskim Mokotowie, lekko uchylając żaluzje tak, by nikt z ulicy nie mógł go dostrzec. Miał 18 lat, 183 centymetry ...

  • 02 Sandra Elektryczny poniedziałek

    Obudziło mnie głośne mlaskanie, z trudnością rozkleiłam powieki aby ujrzeć Wiki połykającą ze smakiem już sterczącą pałę. -Szybko zaczynasz jest jeszcze ciemno ...

  • Konsekwencje Aleksandry II

    Dyskoteki mają to do siebie że ochrona i obsługa nad ranem ma już gdzieś czy ktoś idzie zalany, potargany, czy z cyckiem na wierzchu. Sama droga przebiegła w ...

  • Corpodick (I)

    Dobiegający czterdziestki Hubert, wsiadł do swojego samochodu zaparkowanego w podziemnym garażu, nad którym rosły piętra zajęte przez korporację, dla której pracował ...