Matka, żona i kochanka, czyli nie tylko miłość bywa ślepa (część 11)
Od tego momentu wracamy do głównej linii fabularnej, czyli historii Iwony, jej męża oraz pewnej młodej dziewczyny. *** Rozdział 11/15 * Nie mogłam powiedzieć, by wybór ...
Od tego momentu wracamy do głównej linii fabularnej, czyli historii Iwony, jej męża oraz pewnej młodej dziewczyny. *** Rozdział 11/15 * Nie mogłam powiedzieć, by wybór ...
Tym razem będą seksy. Dużo seksów. Bardzo dużo bardzo dosłownie opisanych seksów. Zapraszam więc *** Rozdział 9/15 * I to już koniec? Akurat w miejscu, w którym ...
Słowem wstępu: ten i kilka następnych rozdziałów będą zawierały fragmenty opowiadania, które było pisane w mniej więcej równolegle z „La Belle Epoque” i miało ...
Zapraszam na właściwy początek historii całkiem zwyczajnego małżeństwa, na którego drodze staje zupełnie niezwyczajna... ale nie uprzedzajmy faktów! *** Rozdział 2/15 * ...
Justyna Trauma zostawia ślad nie tylko w pamięci, ale też w sposobie, w jaki postrzegamy świat. Może sprawić, że codzienne sytuacje stają się zagrożeniem, że zaufanie ...
Dni mijały. Codzienność. Praca, dom, weekend. Czasami jakaś impreza, spotkanie ze znajomymi, wyjście do restauracji. Nasz seks stawał się coraz bardziej drapieżny ...
Dom rodzinny Klaudii. Polska. Dzień po tym jak zadzwonił Radek/Wiktor. Pamiętała, jak próbowała się z nim skontaktować, nerwowo wybierając numer, z którego dzwonił, ale ...
Już w momencie, kiedy go poznała przed jedenastoma laty, stał się jej pierwszym tzw. „crushem”. Chociaż nie był modelem z okładki, miał w sobie coś przyciągającego ...
Po skłonach do ziemi, w obcisłych leginsach po biegu na bieżni, w sportowym topie zasłużyła by pod prysznic się wślizgnąć by dać sobie upust i odpocząć trochę. Do ...
Poniedziałek był dniem złym.... Kiedy wróciłam w nocy w sobotę spałam do póxna a następnie całą niedzielę konwersowałam z Kasią i Kingą. Co zaczeło się od ...
Spacer okazał się kojący i wyciszający. Coprawda przez pierwsze kilkanaście minut moja cipka wciąż pulsowała i nie chciała sie uciszyć ale w maire jak sie odcinałam od ...
Kolejne dni mineły szybko i nastał piątek a ja nie potrafiłam się pozbierać. Przed oczyma miałam soczystą cipkę, i pięknego kutasa z którego powoli ciekną kropelki ...