Opowiadania oznaczone tagiem #masturbacja

  • Szkolna dyskoteka.

    Pamiętam tę szkolną dyskotekę jak przez mgłę i jednocześnie jakby to było wczoraj. Nie jestem dziewczyną, która żyje od imprezy do imprezy. Raczej siedzę w swoim ...

  • Belranion - rozdział II

    Avena szła naga za Arcymistrzynią po szerokich, spiralnych schodach donżonu. Kamienne stopnie były wygładzone wiekami stąpnięć, a każda z nich wydawała ciche, głuche ...

  • Belranion - rozdział IV

    Avena przebudziła się skoro świt. Pokój był skąpany w chłodnym, srebrzystym świetle wczesnego poranka. Promienie wdzierały się przez niezasłonięte okno ukośnymi ...

  • Nie ma to jak poczytać sobie.

    Zaczęło się niewinnie. Albo przynajmniej tak mi się wtedy wydawało. Któregoś wieczoru, po kolejnym powrocie do pustego domu, zamiast od razu sięgać po telefon z ...

  • Moja wyczekana przerwa.

    Zima była ostra tego roku. Śnieg leżał grubą warstwą na boisku, a powietrze gryzło w policzki już od rana. W szkole było ciepło, prawie duszno od kaloryferów, które ...

  • Moje powroty ze szkoły

    Wyszłam ze szkoły o piętnastej, plecak na ramieniu, klucz już w dłoni, a w głowie tylko jedno: proszę, niech nikogo nie będzie. Rodzice zawsze wracają późno, czasem ...

  • Święty obowiązek - otchłań.

    Aszara otworzyła oczy, gdy blade, złotawe światło poranka wpełzło do komnaty przez wąskie okienko. Powietrze było jeszcze chłodne i pachniało resztkami nocnego kadzidła ...

  • Historia Kopciuszka po warszawsku cz. 27

    Zosia i Rafał zeszli do kuchni. Powietrze pachniało świeżo parzoną kawą, tostami i czymś słodkim – chyba cynamonem. Mama Rafała stała przy blacie w fartuchu, właśnie ...

  • Szkolenie wyjazdowe

    To moje pierwsze opowiadanie , liczę na konstruktywną krytykę i porady ;) to część 1 jest jeszcze dwie ;) miłej lektury Firma wysłała nas na szkolenie. Z racji tego, że ...

  • Historia Kopciuszka po warszawsku cz. 26

    Tosia leżała w półmroku i nie mogła zasnąć. Zasnęła wieczorem dość szybko – zmęczona wszystkim, co wydarzyło się wcześniej – ale obudziła się punktualnie po ...

  • Historia Kopciuszka po warszawsku cz. 22

    Basia stała jeszcze chwilę w progu, z ręką na klamce, zanim w końcu odezwała się głosem, w którym mieszało się zdziwienie z rosnącą irytacją. — Co tu się w ogóle ...