Telemach77

Telemach z Warszawa, 59 lat
Lubię klimaty nastolatkowe (bo mnie odmładzają) i peerelowskie (też odmładzają :) ) . Co oczywiście nie wyklucza innych.
razem:   33 1
  • Użytkownik Telemach77

    @NickyBeata Dziękuję za komentarz i pochwałę. :)
    Opowiadanie może i jest troszkę przydługie, ale...  zabawne?? Przyznam, że nie było to moim zamiarem. Już prędzej w serii opowiadań o Maćku. ;)

    3 dni temu

  • Użytkownik Telemach77

    @Tejot Dzięki za zrobienie wyjątku. :)

    3 dni temu

  • Użytkownik Telemach77

    Opowiadanie zacne, łapka w górę.
    Ale... Nie znam się, więc zapytam (autora): za co Mateusz dostał po ryju od Anki? Bo od tamtej za zdradę, zaprawdę słuszne to i sprawiedliwe. Ale od Anki?? Nie sprawdziła wcześniej kwestii wyrażonej w ostatnim zdaniu, więc - (moim zdaniem) niech ma pretensje tylko do siebie samej.

    4 dni temu

  • Użytkownik Telemach77

    @WOczekiwaniu Dzięki za komentarz i pochwały, aż się zarumieniłem. :)
      
    Co do "awansu" z poczekalni, to nie bardzo znam zasady. Do kogo trzeba napisać podanie? :)
      
    Następne już się pisze, tym razem bez nastolatków.
      
    Pozdrawiam

    tydz. temu

  • Użytkownik Telemach77

    Zachęcające do seksu, zniechęcające do pracy w korporacji. :)

    tydz. temu

  • Użytkownik Telemach77

    @Maciek12 Coś tam się wykluwa, ale powoli, bo tym razem z punktu widzenia kobiety.

    2 tyg. temu

  • Użytkownik Telemach77

    @Pumciak  Rzekłbym nawet: obiecująco. ;)

    2 tyg. temu

  • Użytkownik Telemach77

    @WOczekiwaniu Dziękuję za komentarz i pozytywną ocenę.
    W ostatnim odcinku chciałem wyjaśnić parę spraw u bohaterów, i, dla odmiany, trochę wzruszyć czytelników.

    Tak jak napisałem pod innym komentarzem: odsapnę, poświętuję, i... za jakiś czas będzie coś nowego. Ale tym razem bez wzruszania, ostrzej.

    3 kwietnia

  • Użytkownik Telemach77

    Co do zarzutów o zdrobnienia, to ze skruchą wyjaśniam: zastosowałem tu zdrobnienia, a zapomniałem, że usunąłem z wcześniejszego opowiadania o imprezie fragment uzasadniający ich stosowanie (za dużo już było o klasowym towarzystwie Maciusia, a za mało o nim samym). Moja wina :(

    6 marca