Noname

You told me yes / You held me high And I believed when you told that lie I played that soldier / You played king And struck me down when I kissed that ring You lost that right / to hold that crown I built you up but you let me down so when you fall / I'll take my turn and fan the flames as your blazes burn
razem:   144 1
  • Użytkownik Noname

    @XXXLord Dziękuję za odpowiedź i (skoro już takiej konwencji się trzymany :) ) odpowiadając po kolei:  

    - opcja z wielkością czcionki nie przyszła mi do głowy (może z powodu zwyczajowego używania 24" monitora podłączonego do PC), więc zwracam honor. Co do wspomnianej "dłużyzny", to masz, już Szanowny Autorze poniżej przykład malkontenctwa Gen-Z wychowanego na short'ach z YT i lojalnie uprzedzam, że jeśli zamierzasz (oby) dalej tutaj publikować w swoim stylu, to będzie tego więcej, więc nie zniechęcaj się tym, bardzo proszę;

    - co fabuły zmuszającej do myślenia, to OK, jeśli jest to wyważone i zajdzie to tak daleko, jak np. kiedy kobieta karze się domyślać mężczyźnie o co chodzi ;) ;

    - odnośnie zaś Iksa, to domysł jak najbardziej trafiony. :) Konkurencja czasami może być mimowolna i niezależna od nas samych. Tutaj konkretnie np. starzy czytelnicy zmęczeni rzadkimi publikacjami swoich ulubionych autorów, ich wypaleniem się i/lub udziwnianiem na siłę oraz nie zamykaniem wątków, czy też rozwiązywanie kwestii niektórych bohaterów serii "przez zapomnienie" mogą szukać dobrej lektury wśród innych publikacji na tym portalu.

    "Pokątne"... Proszę o wybaczenie, ale niestety nie mogę skorzystać z tego zaproszenia. Z przyczyn osobistych (i to dość smutnej natury) wolałbym się tam nie pojawiać... Za dużo wspomnień... Jeśli to nie problem, sugerowałbym raczej na publikację tamtych opowiadać tutaj. Jakby nie patrzył będą tutaj nowe, a i wielkość portfolio na tym zyska.

    Pozdrawiam  
    Noname

    tydz. temu

  • Użytkownik Noname

    Rzadko znajduję powód, aby się tutaj logować, choć odwiedzam ten portal dość regularnie.  
    Teraz znalazłem powód, a mianowicie ta właśnie seria.  

    Jeśli miałbym ocienić jako nieetatowy "krytyk", to nie wiem czy takie "rozstrzelenie" tekstu jest zawsze konieczne, ponieważ momentami takie duże przerwy pomiędzy kolejnymi linijkami mogą wprowadzać w błąd (sugerując zmianę wątku lub tematu rozmowy w ramach dialogu pomiędzy dwojgiem tych samych osób). Chyba... Chyba, że to tylko taki "zabieg marketingowy" mający na celu sztucznie zwiększyć objętość tekstu i wydłużyć kolejne części jak i opowiadanie ogólnie (o nic nie oskarżam, jednak jestem świadomy pewnych stosowanych przy pisaniu sztuczek ;) ).

    Jeśli zaś mowa o fabule, to choć osobiście ten... "motyw geometryczny" z Grażyną mi nie leży, to pasuje to do całości historii z jednej strony i dobrze przedstawia zakręty losu głównego bohatera z drugiej.  
    Jednak końcówka czwartej części... Jedno, wielkie, ŁAŁ!... I naprawdę nie przeszkadza mi, że z opowiadania erotycznego zrobił się "wyciskacz łez", a wręcz przeciwnie, ponieważ chyba każdy w takiej sytuacji zachowałby się tak, jak to zrobił Jakub.  

    Podsumowując - pisz dalej w tym (życiowym) stylu, regularnie wstawiaj sprawdzony wcześniej (na spokojnie) pod kątem błędów materiał, a kto wie... może uda się Tobie przebić nawet pozycję Iksa w dziale erotyczne...  

    tydz. temu

  • Użytkownik Noname

    @Iks
    1)"Dojmujące doświadczenia z konfrontacji z Katarzyną Morgan mocno zakotwiczyło się w mojej psychice."

    2)"W środę po wizycie u dziewczyn odezwała się do mnie Bogna.  
    Spodziewałem się żali i połajanek, wynikających z zaniedbywania pani dyrektor przez moją osobę. I w sumie byłyby to słuszne pretensje. Prawda była taka, że dawno się nie widzieliśmy.  

    Tymczasem Olga prosiła o spotkanie. Humorem nie tryskała. Czując, że sprawa jest ważna nie wdawałem się w niepotrzebne dyskusje czy gierki słowne. Umówiłem się z panią Ratkiewicz, a sześć kwadransów później siedziałem w jej samochodzie."

    18 lutego

  • Użytkownik Noname

    @Iks Za samą długość tekstu, pięknie dziękuję i jak najbardziej mogę stwierdzić, iż to nie tylko spełniło, ale i przerosło moje oczekiwania.  
    Tradycyjnie nie obyło się bez błędów (tym razem w imionach bohaterek), do czego już "był czas  przywyknąć przecie". ;)
    Tyle oficjalnie...

    18 lutego

  • Użytkownik Noname

    @Cukierek11 Generalnie również jestem za, jednak z tym "należy", to bym się jeszcze nie rozpędzał. I owszem Kornelia do tej pory wykazywała niemalże nadludzką wyrozumiałość i cierpliwość, jednakże wszystko zależy od tego jak będzie postępować teraz. Czy da sobie przemówić do rozumu, czy zacznie postępować zgodnie z (bodajże) "VI zasadą dynamiki Newtona", czyli "ciało puszczone w ruch puszcza się cały czas", na którą to drogę (żeby nie szukać daleko) weszła "ciotka" Michała, Jagna?  

    12 stycznia

  • Użytkownik Noname

    @Iks Noż, urwał, w końcu! (że tak się wyrażę)

    X wrócił i radość jest wielka (w sercu moim). Gdyby tak jeszcze opowiadanie zostało opublikowane trzy tygodnie temu, to lepszego prezentu "pod choinkę" nie mógłbym sobie wymarzyć.

    Przechodząc do meritum:
    1) ortograficznie - jedna literówka i jeden "połknięty" wyraz (na znaki interpunkcyjne będąc zajęty fabułą nie zwracałem uwagi);
    2) fabularnie zaś.. - cóż... i tutaj "zaczynają się schody" (dla mnie osobiście), ponieważ jako niepoprawny idealista jestem zwolennikiem happy endu, a tutaj "czarne  chmury" zbierają się nad Michałem i robi się przykro... :(  

    Podsumowując - pisz proszę dalej i częściej, ponieważ bardzo (ale to BARDZO) brakuje tutaj kogoś ze "starej gwardii" LoL'a (czyli Twojego talentu i ogólnego formatu), co tylko przypomina o jakże smutnej i starej prawdzie: "lepiej, to już było".

    Pozdrawiam
    Noname

    9 stycznia

  • Użytkownik Noname

    @unstableimagination Dziękuję za miłą (choć zupełnie niespodziewaną) odpowiedź.  
    Bezimienny... Tak, a to dlatego, iż w życiu nazywano mnie już tak różnie, że jeśli mam wybór, to wolę nie nazywać się wcale.
    Krytyka wszelkiego rodzaju... Aż tak bardzo bym się na Twoim miejscu nie rozpędzał, ponieważ jeśli nie jest konstruktywna, a np. złożona z samych bluzgów, to w ogóle nie powinna mieć miejsca.  
    Co do tempa pisania - dopóki nie zacznie to przypominać działalności Iksa (że tak Mu publicznie pocisnę), lub nie znikniesz bez słowa z dnia na dzień, to jest OK.

    15 paź 2025

  • Użytkownik Noname

    Witam.
    "jeśli tylko chcecie pokrzyczeć na mnie za opóźnienie. Zasłużyłem na kilka obelg." - dlaczego?
    Napisałem już to kiedyś i powtórzę teraz: nie samym LoL'em człowiek żyje, a (jeśli dobrze kojarzę) wstawianie tutaj opowiadań obywa się na zasadzie non profit i pro publico bono. Co więcej, Szanowny Autor przeprasza z góry (i w pięknym stylu) za swoją nieobecność, więc czepiać się naprawdę nie ma o co.  
    Odnośnie samego tekstu:  
    - poziom i styl utrzymany,
    - tekst dobrze ułożony i oczu nie męczy,
    - literówek oraz braku znaków interpunkcyjnych nie zauważyłem (choć przyznaję, iż nie wczytywałem się za bardzo).
    Reasumując - jestem jak najbardziej na TAK.  :)

    14 paź 2025

  • Użytkownik Noname

    Łapka leci wraz ze szczerym i szerokim uśmiechem.  :smile:  
    Odnośnie samego tekstu: brak przecinka (może dwóch) i wielokropka przed myślnikiem (czyli drobiazgi), długość zaś...  :sad:  Ale... ALE... Ale jest!   :jupi:

    26 wrz 2025

  • Użytkownik Noname

    Proszę, proszę... A któż to tutaj (po stanowczo zbyt długiej nieobecności) zawitał?
    Co do opowiadania, to krótkie strasznie i trochę nie moje klimaty ( takie "sadło-masło" ), ciekaw jestem jednak dalszych części ze względu na fabułę.  
    W skrócie: pisz proszę dalej i częściej.

    18 wrz 2025

  • Użytkownik Noname

    No i mnie zmusił do zalogowania... :)

    Witam serdecznie dawnego bywalca i autora świetnych serii.  
    Choć osobiście nie uważam się za "dinozaura" (zarówno wiekiem jak i stażem na LoL'u), ponieważ są tu starsi niż ja, to faktycznie jest nas jakby mniej. Nie wiem czy to COVID (tfu, tfu przez lewe ramię), czy może niektórzy po prostu wyrośli już z tego, jednak takie są (przykre i smutne) fakty.  
    Z tej właśnie przyczyny Twoje (po długiej nieobecności) "objawienie się" jest tak dla oka i duszy miłe.  
    Za życzenia noworoczne pięknie (i z wzajemnością) dziękuję nadzieję nikłą mając, iż powrót nie na chwilę tylko, a na dłużej nastąpił.  

    Bywaj Autorze i trzymaj się ciepło. :)

    8 sty 2025

  • Użytkownik Noname

    @C10H12N2O "Nie da się. Aby kwity podpisać trzeba mieć przynajmniej jedną rękę wolną, a tu obie zajęte, bo stołek trzymają". ;)  
    Ps. Nie jestem fanem Patryka Vegi, jednak osoby, które widziały wiadomy film i scenę z pewnością docenią porównanie (może nie zupełnie dosłowne, ale ogólne). :) Pozdrawiam.

    22 gru 2024

  • Użytkownik Noname

    Proszę, proszę... Kogo to moje oczy tutaj widzą? Jak jeszcze Merlin się pokaże, to będę zmuszony stwierdzić, że świat tak całkiem jaszcze nie zszedł na psy. :smile:  ;)  
    Odnośnie opowiadania zaś, to stanowczo za krótkie i zbyt mało szczegółowe, a jak współczesnym nastolatkom to nie odpowiada, to niech zostaną przy "shortach" na YouTube i tyle w tym temacie. Pozdrawiam.    :smile:

    28 maj 2024

  • Użytkownik Noname

    @Zap Dokładnie. Może i nie jestem jakimś wszystkowiedzącym "miszczem polonistycznym", jednak "owego" brzmiałoby zdecydowanie lepiej. Chyba... że to ma być literacka próba stylizowanego tłumaczenia ówczesnej (tj. z 1410r) łaciny na j.polski (o ile tak to wtedy wyglądało), to OK.

    3 sty 2024

  • Użytkownik Noname

    Dzięki za prezent (czy to świąteczny, czy noworoczny, to już mniej istotne :) ).  
    Muszę niestety trochę jednak ponarzekać, gdyż nie pierwszy raz taka przypadłość ma miejsce:
    " Marta poklepała dłonią czubek jego penisa i spojrzała na syna.
         – Nie robiłem tego od wieków. Prawda, że jestem w tym dobra, kochanie?" - niby po filologii polskiej nie jestem, lecz pomimo tego, czy jednak nie powinno to brzmieć:  
    - Nie robiłAm tego od wieków. ?

    28 gru 2023

  • Użytkownik Noname

    @Iks Dzięki i również pozdrawiam, a co do dalszego ciągu historii Michała powiem tak: trzymaj się planu i pisz dalej, gdyż naprawdę jest interesująca i (przynajmniej moim zdaniem) warta dokończenia. A że ponarzekam na interwały pomiędzy kolejnymi publikacjami? Cóż, nie ja jeden ;) i chyba trochę nie bez racji.

    10 lis 2023

  • Użytkownik Noname

    @Iks A już chciałem na Hydepark'u ogłosić zbiórkę na nagrobek z epitafium w stylu:"a kto umarł, ten nie żyje".  ;) A tu proszę, taka niespodzianka...  :smile:  
    Żeby nie było za słodko, to "kara" (w postaci krytyki) też musi być, tzn. literówki oraz formy osobowe (zamiast -łem powinno być -łam i inne takie). Co do całej reszty, to już kwestia gustu.
    Ps. "C.d.n..." - może i nastąpi, tylko Panie, za ile lat?

    22 paź 2023

  • Użytkownik Noname

    @Rozczarowany A Demotywatory, to na pewno tutaj? Ludzie dopingują, komplementują i ogólnie robią co mogą, aby zachęcić autorkę, więc taki "kret na polu" naprawdę nie jest potrzebny.

    24 wrz 2023