
You told me yes / You held me high
And I believed when you told that lie
I played that soldier / You played king
And struck me down when I kissed that ring
You lost that right / to hold that crown
I built you up but you let me down
so when you fall / I'll take my turn
and fan the flames as your blazes burn
razem:
Prezent. cz.2
@kotecek_kanapowy Trochę racji masz, nie przeczę. Jednakże poczytaj trochę opowiadań tego konkretnie autora, a następnie opowiadania innych autorów opublikowane w ostatnim czasie, a zobaczysz jaki panuje (zaczyna panować) tutaj i teraz trend. Myślę, iż wtedy sens mojej wypowiedzi zacznie być bardziej zrozumiały i akceptowalny.
Ps. Pomijając powyższe, pisałem przecież, że to subiektywne, czyż nie? :P
Prezent. cz.2
Tu już niestety muszę marudzić...
Należało im się w całej rozciągłości, nie ma co.
Powtórzenia... Nie za dużo tego "łóżka" na początku tej części?
Na plus:
- ponownie zdumiewająca postawa Julki (dorosła kobieta, która przeprasza nastoletniego chłopaka za to, że się z nim przespała, choć uprzedziła go wcześniej, że to tylko seks? ). To tak piękne, że aż nierealne (tak, wiem... jej uczucie do niego + świadomość tego, jak taki chłopak ten seks odbierze, ale mimo wszystko...);
- to, jak Paweł postąpił z koleżankami Asi: to było wspaniałe i wywołujące "szeroki banan na twarzy".
Na minus (to już BARDZO subiektywne odczucie, ale jednak... ) : zrobiłeś (na zasadzie odwrócenia schematu) z Pawła drania, choć nie musiałeś. Rozumiem co prawda jego wynikające z wściekłości i upokorzenia postępowanie, ale moim zdaniem, to był o jeden krok za daleko. Czy Paweł nie mógł "sprzedać" dziewczynie "parę liści" i na tym zakończyć ten temat? To, co zrobił Julce... Takie zachowanie pozostawia po sobie blizny na psychice młodego mężczyzny... Smutne to i przykre tym bardziej, że (jak znam Twój styl pracy pisarskiej) kolejnej części już nie będzie, a więc i szanse na to, iż sytuacja się "wyprostuje", są zerowe.
Pozdrawiam.
Prezent.
Masz swój styl i jak widzę nadal się go trzymasz, choć na podstawie tego opowiadania stwierdzam, że zauważyłem coś jakby ewolucję. Postawa Julki... To nie jest (w tej części) typowa wredna suka (jak to miało miejsce w poprzednich Twoich opowiadaniach), lecz młoda kobieta, która potrafi wykazać się dorosłym podejściem do tematu (wszak nie wyśmiała od razu Pawła, a mogła to zrobić). Co więcej, była szczera z Pawłem mówiąc mu wprost o co jej chodzi zanim trafili do łóżka. Kolejna rzecz, że skierowała go tam bez zbytniej brutalności. Wykorzystała go, to fakt oraz jego niepewność siebie wynikającą z braku doświadczenia, ale nie upodliła go przy tym, a to już OGROMNY plus dla niej. I oczywiście dla Ciebie zamianę "schematu pisarskiego".
Bielizna 11
Literówki, Mistrzu Iluzji, to u Ciebie norma, ale w jednym "przeoczonym" (jak mniemam) zdaniu sens "zagubił się" gdzieś po drodze: "Chyba musimy to przerwać, pójdę się dalej czytać." Jeśli zamiast "czytać" byłoby "dokształcać", to nie mam już więcej (poza wspomnianymi "drobiazgami" ) uwag.
Bielizna 10
@batavia Dopóki "nie udziwniasz na siłę" jest ok.
Bielizna 10
Chciałbym Ci podziękować:
- parsknąłem śmiechem, przyznaję szczerze
1) za... wiesz za co
2) za Dominikę. To odrzucenie... To było tak niesamowicie słuszne i właściwe, że aż niewiarygodne w dzisiejszych czasach. Duża część dorosłych by tak nie postąpiła, a co dopiero "napędzany" hormonami nastolatek
3) za to "coś z włosami w nieładzie"
Podsumowując - to opowiadanie, to klejnot w koronie tej serii.
Bielizna 6
@batavia Nie, nie tylko.
Choć jeśli już o tym wspominasz, to tak niesamowicie napisanych scen i opisów (jeśli mam pominąć Incestora) nie czytałem już dawno, o ile w ogóle.
Bielizna 6
Błędy opisała już @wariatka69, jednakże przy tak świetnej treści moim zdaniem można je spokojnie pominąć. To po prostu jest piękne. Jednym słowem - WOW !
Kac moralny cz.4
@Incestor w takim razie czekam z niecierpliwością i mam nadzieję, że krócej, niż na bieżącą część.
Kac moralny cz.4
@Incestor
nie, nie tylko. Po prostu wymieniłem, te najbardziej oczywiste. A to, że ile ludzi, tyle zachowań, to chyba wiadoma rzecz?
Kac moralny cz.4
@Incestor Że niby za dużo gadam? Poprzedniego wpisu za chwilę może nie być, jeśli chcesz?
Kac moralny cz.4
@Incestor Odnośnie ostatniego zdania - to chyba oczywiste.
Jednakże tu rodzi się pytanie: jak zachowa się teraz Magda? Będzie wściekła (normalna rzecz
), ale czy powiąże fakty i będzie starała się zniszczyć Michała i Sylwię (jak bezwzględnie dążąca do własnego celu kobieta), czy raczej będzie dobrą przyjaciółką i odpuści sobie zemstę (po strzeleniu focha oczywiście) ?
Kac moralny cz.4
Długo kazałeś czekać na następną część i dlatego zostaniesz "ukarany".
" Przez całe życie Magda nienawidziła bycia w pozycji mediatorki, przekaźnika, ani czegoś, co stoi między młotem, a kowadłem." - zamiast "ani" powinno być "oraz" ;
"Z początku obydwoje wstydzili się tego, co właśnie zaszło - pomimo tego, że każde z nich chciało" - a tu zamiast "że" powinno być "co".
Poza tymi błędami świetna część i mam nadzieję, że nie ostatnia, ponieważ stworzona przez Ciebie sytuacja otwiera szerokie pole do popisu dla dalszego ciągu tej serii.
Bielizna 4
@Micra21 - nie przejmuję się. Mam już po prostu dość sporów na dziś. Pozdrawiam.
Bielizna 4
@Micra21 A zresztą... Nie było tematu - teraz pasuje?
Nieugięty
Korekta dokonana, więc wpis znika. Radziłbym jednak na przyszłość nie popełniać AŻ TAK rażących błędów na samym wstępie.
SPONSORING - 4
@chaaandelier Czasami jednak niektórym się udaje.
Inaczej związków międzyludzkich nie byłoby w ogóle.
SPONSORING - 4
@chaaandelier
Kobiety... Masz człowieku inne zdanie, niż one - to źle. Zgadzasz się z nimi - też niedobrze...
SPONSORING - 4
@chaaandelier Ale czy to źle? Rzadko (ale jednak) zdarza się, że to większość się myli, a kilka osób mają rację.
SPONSORING - 4
@chaaandelier Słuchaj... nie zawsze, to my jesteśmy "wariatami", czasem, to świat wariuje...
A tak poważnie, to dlaczego mamy "dać się zakrakać", skoro uważamy, że mamy rację?