Opowiadania tag#zazdrość (18)

  • Brat mojego chłopaka - wersja przerobiona cz. 13

    Po kilku dniach Mia się rozchorowała i musiałam chodzić na wykłady sama. Właśnie siedziałam z Connorem i razem jedliśmy chińszczyznę na dziedzińcu na długiej przerwie. Zobaczyłam w oddali SUV-a Iana, podjeżdżającego na parking i po chwili ciemnowłosy szedł po trawie dziedzińca rozglądając się. Zmarszczyłam brwi, gdy Megan z premedytacją na niego wpadła i specjalnie rozrzuciła swoje ks...

  • Brat mojego chłopaka - wersja przerobiona cz. 12

    - Czemu go tak nienawidzisz? - położyliśmy się na łóżku i wtuliłam się w niego. - Przez kobietę - spojrzał na mnie. - Liz? - szepnęłam sama do siebie, uświadamiając sobie to co w ostatnich czasach słyszałam. 'Historia lubi się powtarzać, braciszku' 'tyle czasu się nie odzywałeś i teraz już wiem dlaczego' Aaron skinął głową i przeniósł mnie na swoje kol...

  • Los Bohaterów.

    Dawno, dawno temu żyło siedmiu bohaterów. Dzięki swoim nadzwyczajnym umiejętnością mogli w pojedynkę ochronić stolicę przed atakiem wroga. Nie była to żadna magia, ani nic w tym stylu. To była ciężka praca, doświadczenie i opanowana do perfekcji kooperacja. Byli podziwiani a jednocześnie znienawidzeni na całym świecie. Zwano ich "Siedmioma bestiami". Jednakże podziw w k...

  • To tylko Układ? Cz.3

    (...) -Hola hola ty masz się starać o Justina, a nie całować mnie- powiedziałem i oddałem pocałunek. Scarlet Patrzyłam się na tego dupka przez 5 minut. Jest pojebany, ale jednocześnie już go uwielbiam. Żegnamy się i wchodzę do swojego pokoju rzucając się na łóżko i śmiejąc jakbym była pod wpływem marychy. Weszłam do łazienki i wzięłam gorącą...

  • To tylko Układ? Cz.2

    (...) Schodząc w dół objąłem jej dwie piękne półkule, które zawsze zachwycają każdego mężczyznę i doprowadzają do białej gorączki. Byłem zafascynowany jej pięknym młodym ciałem. Leżała pode mną i uśmiechała się. Rozebrałem się do naga i założyłem w pośpiechu prezerwatywę chociaż bardzo ich nie lubiłem, ale nie chciałem aby przypadkiem mała zaszła w ciążę, bo miałem związane z nią inne pl...

  • Take me home (Rozdział 10.)

    Nie czekając na pozwolenie do środka, niczym burza, wpadła Rebecca. Od razu stanęłam na nogi, przez co Cat o mało nie spadła z fotela. -Ty. - wskazała palcem na stojącą obok mnie blondynkę. - Wyjdź. Spojrzałam błagalnym wzrokiem na opuszczającą pomieszczenie dziewczynę. Czarnowłosa zamknęła za sobą drzwi i podeszła bliżej wwiercając we mnie swoje pełne nienawiści spojrzenie. Przez sam...

  • Tajemniczy blondyn cz.1

    Nowa szkoła, nowi ludzie, nowa sytuacja...Nikt nic o mnie nie wie...nie wyśmieje, nie porzuci jak psa... Zbliżał się pierwszy dzień w nowej szkole. Byłam bardzo zdenerwowana. Każdy się tam znał, lubił, przyjaźnił...Jak oni mnie przyjmą, jak się będą zachowywać w stosunku do mnie, czy w ogóle mnie przyjmą? Te pytania chodziły mi po głowie od dłuższego czasu lecz moja siostra mnie uspak...

  • Chyba tak, ale się boję ... cz.35

    Przebudziłam się nad ranem, ponieważ było mi nieco gorąco Łukasz wtulony było w moje ciało przepasał mnie ręką w pasie. Próbowałam się odwrócić w jego stronę lecz to zadanie zdawało się niewykonalne, a nie chciałam go obudzić. Jednak moje wiercenie wybudziło go ze snu. - Co się stało? - już teraz mogłam się bez problemu odwrócić. - Gorąco mi, tak bardzo grzejesz - uśmiechnęłam się po c...

  • Opowieść inna, niż inne - prolog

    Takie nowe cuś :-P jestem ciekawa, czy się wam spodoba :-D Usiadłam ciężko na niezbyt czystej podłodze, wpatrując się tępo w jeden punkt na ścianie i walcząc ze sobą ze wszystkich sił, by nie zacząć płakać. Wszyscy wmawiali mi bym była silna. Jeśli już nie dla siebie, to przynajmniej dla niego, przez wzgląd na naszą długą przyjaźń. - Hej, Mycha... Jak się czujesz? - usłyszałam gł...

  • Ukojenie # 17

    – Trevor?! Wszystko gra?! – zapytał głośno Tommy. – Tak, zamyśliłem się trochę. Nastąpiła chwila ciszy. – Ale będzie zła...! – wrzasnął nagle 20-latek. – Zaraz zacznie mi wyrzucać, że dopiero, co byłem w szpitalu, a już jestem najarany. Nie mogę się wręcz doczekać na te sympatyczne, siostrzane nauki. Trevor już się nie zaśmiał, a zawył. Rechotali bardzo donośn...