Opowiadania tag#pomoc (55)

  • Cień człowieczeństwa cz.4

    Wpadam do domu, nie wiem co ze sobą zrobić. Rzucam rzeczy na łózko i chodzę po pokoju w kółko ciągając się z włosy. Dajcie mi spokój ! Wrzeszcze na cały dom. Myśli i wspomnienia mną zawładnęły nie mogę ich uspokoić. Poczucie winy i bezradności przekreśla wszystko. Szybko idę do kuchni i z górnej szuflady wyciągam długi ząbkowany nóż. Patrze na niego. Dociera do mnie że nie mam aż tyle od...

  • "Ponad strach" - Niebezpieczne wody

    Było ciepłe i majowe popołudnie. Wróciłem ze szkoły, zjadłem obiad i włączyłem telewizor, by trochę się odprężyć po ciężkim dniu w szkole, jednak ten czas odprężenia nie trwał długo. Około godziny 15:30 zostałem pobudzony przez dźwięk syreny. Szybko wstałem i pobiegłem do remizy. Zgłosiłem się przez radio, a od dyspozytora usłyszałem, żebyśmy się udali do Krapkowic razem z łodzią, poniew...

  • "Ponad strach" - Mieszkanie w płomieniach

    Była godzina około 18:35. Siedziałem w garażu i polerowałem części do mojego motocykla. Kiedy nagle usłyszałem dźwięk, który każdego strażaka budzi nawet w nocy, był to głos syreny. Moc jej była tak wielka, że zagłuszyła nawet grające radio. I w tym momencie moje serce zaczęło szybciej bić, czułem to w sobie. Porzuciłem wszystko, z tego rozpędu zapomniałem wyłączyć radio. Biegłem ile sił...

  • Słodka Agresja 4.

    7. Następnego dnia w „planie zajęć” na popołudnie była przewidziana terapia grupowa. Sylwia, jak zdążyła już skonstatować, najmniej polubiła tę aktywność spośród wielu innych, których również nie lubiła. Spotkania prowadził uprzejmy i zawsze uśmiechnięty profesor Karczyński, ale robił to w tak nudny sposób, że trzeba było szczypać się po rękach, żeby nie zasnąć. Terapia sama w sobi...

  • Nic się nie zmieniaj cz.4 wszystko i nic

    Lisa Minęło już sporo czasu od tamtego wydarzenia. Wróciłam do domu, a ponadto, nie otrzymałam takiej reakcji, jakiej się spodziewałam. Myślałam, że skończy się na szlabanach, krzyku ,jaka to jestem nieodpowiedzialna, jak i małouczuciowym przywitaniu. Nie spodziewałam się wiele, jednak otrzymałam,tak jakby, prezent. Martwili się o mnie, a gdy wróciłam, rzucili się mi na kark , a zalani...

  • Słodka Agresja 3.

    5. Dni mijały leniwie. Sylwia poznała kilka nowych osób, ale nie zmieniło to zbytnio stanu rzeczy. Ich grupka przesiadywała zazwyczaj przed telewizorem i w nużącym tempie pochłaniała kolejne filmy, programy, a nawet reklamy. Od czasu do czasu wywiązywała się jakaś rozmowa i przez tę krótką chwilę wydawało się, że nie jest tak źle. Sylwia dyskretnie śledziła Wiktora. Jednak pomimo...

  • Czarna róża #5

    Pomoc to rzecz, którą każdy z nas chciałby dostać w najgorszych momentach życia. Wiem, że być może nie zawsze od osoby, którą lubimy. W tej chwili jednak nie ma to znaczenia. Bliskość drugiej osoby gwarantuje, że nie grozi nam upadek. Nie potrzebne są nam wtedy skrzydła, by latać. Każda nawet najmniejsza pomoc może uratować nam życie. Wiec tu nie ma zastanowienia. Po prostu zaczynamy ufa...

  • Słodka Agresja 2.

    3. Grały w ping-ponga już trzecią godzinę. Sylwia nie pamiętała, kiedy ostatni raz robiła coś, co zupełnie ją nie interesowało przez tyle czasu. Piłeczka skakała leniwie raz w jedną, raz w drugą stronę. Gdy tylko zdarzyło jej się spaść gdzieś obok stołu, Justyna natychmiast podbiegała i wprowadzała ponownie do gry. Nieważne, czy działo się to po jej, czy też Sylwii stronie. W mię...

  • Słodka Agresja 1.

    1. Drzwi zamknęły się z głuchym łoskotem i Sylwia mimowolnie wzdrygnęła się delikatnie. Nie wiedziała, kiedy przejdzie przez te drzwi ponownie i musiała skupić się na tym, co czekało na nią tutaj. Ruszyła wolno za doktor Raczkowską i własną matką lustrując niedbale przestrzeń przed sobą. Szli teraz długim korytarzem z mnóstwem drzwi po obu stronach. W porównaniu z pozostałymi miejsc...

  • Rudowłosa pasażerka

    Jak zwykle o tej porze wracał do domu siedząc na pokrytym szarą wykładziną, krześle autobusu. Dziś nie jechało zbyt wiele osób. Wszyscy wyrwali się wcześniej z pracy, jak to w piątek. Siedział z tyłu. Przed sobą miał widok na starszego siwego pana, który zapewne wracał z zakupów sądząc po zawartości torby którą postawił na krześle obok. Dalej siedziała rozczochrana kobieta o czarnych wło...