Matka, żona i kochanka, czyli nie tylko miłość bywa ślepa (część 14)
*** Rozdział 14/15 * Najpierw miałam zamiar załatwić to jeszcze tego samego dnia, lecz nie byłam w stanie. A przynajmniej nie od razu. Ogarnęłam się więc, przysiadłam do ...
*** Rozdział 14/15 * Najpierw miałam zamiar załatwić to jeszcze tego samego dnia, lecz nie byłam w stanie. A przynajmniej nie od razu. Ogarnęłam się więc, przysiadłam do ...
Zapraszam na epizod trzynasty, rozpoczynający właściwy oryginalny rozdział piąty *** ROZDZIAŁ PIĄTY – ESTELLA (1/4) * Choć starałam się na wszelkie możliwe i ...
Zapraszam na epizod piąty *** ROZDZIAŁ DRUGI – ZDZICHO (2/2) * Następnego dnia zaraz po pracy odwiedziłam rodziców, by ustalić z nimi plan na oczekujące już za progiem ...
Zapraszam na epizod dziesiąty, będący bezpośrednią kontynuacją poprzedniego. *** ROZDZIAŁ 10/30 – Letnie morderstwo maszyną do pisania * Podniosłam wzrok. Bella ...
Zapraszam na epizod dziewiąty! Będzie dłużej, będzie raczej nieerotycznie, niemniej bardzo istotnie z punktu widzenia fabuły. *** ROZDZIAŁ 9/30 – Letnie morderstwo ...
Zapraszam na epizod ósmy – krótki, ale baaardzo intensywny *** ROZDZIAŁ 8/30 – Letnie morderstwo maszyną do pisania * Niewielki dworzec kolejowy w Salisbury powitał nas ...
Nie wiązałem wielkich nadziei z tą nocą. Wbrew pierwotnym planom nie poszliśmy do mnie, tylko do niej. Zaważyły względy czysto techniczne. Emilka była tak bardzo ...
Nie mogłam się doczekać pierwszej nocy w naszym gniazdku. Chciałam się tarzać i kochać z nim w tym wielkim łóżku. Sama myśl o tym, że wejdziemy ukradkiem do tego ...
Nie miałem bladego pojęcia, ile czasu minęło. Czułem się jak człowiek, któremu zawalił się dom i siedzi w szoku obok czekając na ratowników. Znałem takie obrazy z ...
Jedną z największych bolączek detektywa jest problem z oglądaniem osób uprawiających seks. Trudno jest powstrzymać takie uczucia jak podniecenie, zachwyt, czy nawet ...
Najdłuższy i chyba najbardziej męczący dzień w moim życiu dobiegł końca. Jeszcze dwie godziny temu marzyłam o tej chwili, ale kiedy stałam pod prysznicem, nie byłam ...
To wydarzyło się pod koniec pewnego tygodnia upalnego lipca. Marta, moja niedawno poznana na portalu randkowym ukochana, została zaproszona na trzydniowe wesele w jakiejś ...