Moje

To ja już sam zacznę płakać cz. 58

Cz. 58 Marzena - Och dziecko- westchnęłam, gdy tylko obie z Angel usiadłyśmy na fotelu.- Moje życie od samego początku było jedną wielką niewiadomą. Nie będę ci streszczać szczegółów, ale życie miałam niełatwe. Matka wciąż mnie wykorzystywała na wszelkie sposoby, ale nie chcę o tym opowiadać. W życiu niczego nie możesz być pewna, bo przeważnie to, na co liczyłaś, może okazać się czymś ...

Na straży pokory

Wichrze złoty, Który zrywasz z drzew odzienie, Przybądź na pomoc I zerwij ze mnie nieszczęścia. Cóż ci zrobi za różnicę, Jeden liść więcej, czy krzywda niezrażona? Przybądź do mnie, I otul sobą zachłannie. A potem pozrywaj Krzywdę i los niewdzięczny, smutny. Zerwij ze mnie męki I otul bezpiecznie szczerością. Nim łza przeminie, A smutek roztopi serce zranione, Przybądź do m...

Pragnij

Nim śpiew zaskoczy zamglony Nim świt otworzy swe oczy Nim gwiazdy zasną na ciemnym niebie Tak moje serce zatęskni do ciebie Nim przejrzysz na oczy znużony Nim świt się z Tobą podroczy Nim serce przypomni me imię zaspane Tak szczerze wyryte, niezapomniane Pragnij mnie, dotyku i smaku Pragnij mnie na starym deptaku Pragnij, każdego dnia więcej Pragnij, bo tak chce me serce… ...

Różnie bywa

Tak mi ciebie brak Dotyku rąk i głosu Szeptu na ucho i ciszy Kiedy byłeś przy mnie Tak mi tego brak Oplotu ramienia przy szyi Twych ust na moich Spragnionych jak zawsze Tak mi czegoś brak Cisza dźwięczy nad uchem Poza cieniem w wyobraźni Nie dostrzegam już ciebie Tak brakuje mi ciebie Ty idioto bez skrupułów Skradłeś mi nie tylko dziewictwo Ale i prawo do marzeń ...

Gorąca Jolanta

Nosiła krótkie pończoszki zakończone koronką w kolorze ostrej czerwieni. Stanik koniecznie z fiszbinami opinał jej jędrne piersi sprawiając wrażenie większych i ponętniejszych. Delikatna siateczka na tiulowym sznureczku zdobiła jej pośladki, a maleńkie serduszko z przodu łona, aż zachwycało swoją wyrazistością. O tak, Jolanta była bardzo zmysłową kobietą, która jak żadna inna wiedziała c...

Opaska na oczach

Jak sen znikasz na jawie Mgła nocy opada na poduszkę Wspomnienie boli mocniej niż piszą Ostatni zapach przywdziewa twą twarz Szczerość ma dwa imiona Być sobą, to teraz rarytas biednych Okładka zdobi nasze sumienie A treść ukazuje wszystko, czego nie widać Łzy nadziei mienią się złotem Co nie osiągalne, szybko zanika Zatracić się można w słowach pisanych Ale co z nami? Czy ...

Przebiśniegi

Niech miną pierwsze przebiśniegi Wyłaniając się spod śniegu i tak zwiędną Nie zmienią niczyjego życia istnieniem Lecz sama świadomość, że są, koi ból Nim spotkam swojego przebiśniega Który zawładnie moim sercem, jak inni Czy ujrzę, że to tylko farsa? Czy sprzedam swe serce nim zblednę? Chciałabym chwile przedłużyć na zawsze A zawsze niech nie trwa, tylko przemija Niech przy...

Dziwne wypadki z przeszłości cz. 2

Moja pierwsza dziewczęca miłość. O tak. Pierwsza miłość potrafi zawrócić w głowie. Widzimy tylko same ideały i nie wyobrażamy sobie, aby nasz wybranek miał jakąkolwiek wadę. Bo przecież gdyby miał, to byśmy go nie kochali, prawda? Jak każdy i ja miałam swoją pierwszą dziecięcą miłość. Miał na imię Szymon i mieszkał za kościołem. Jego rodzina była w głębokich względach nie tylko kości...

Trudy życia codziennego

Trudy życia codziennego 18.02.2019 No i wreszcie mam męża w domku. Śpi już od ponad godziny osłabiony i blady, jakby ktoś wyciął mu czerwone krwinki z twarzy. Jest 16. 40 a ja zastanawiam się, czy go zaraz nie obudzić, bo w przeciwnym razie nie będzie spał w nocy. Dzieci biegają jeszcze na dworze, bo w domku strasznie hałasują. Prawie sześciolatek nie bardzo rozumie, że mówienie sze...

To, co mam.

Mgła. Potrafi ogłupić człowieka na tyle, że trudno mu znaleźć powrotną drogę do domu. Oplata i otumania strapionych nie przynosząc nic dobrego w zamian. Snuje się jak śmierć po świecie i wpada tam gdzie chce. Zamyka nam oczy, choć siłą rzeczy staramy się, aby je szeroko otwierać. Skłania do przemyśleń, że nie wszystko jest w życiu oczywiste. To nic istotnego, ale nie mogłam spać prz...

Przyznaję się

Leżę na łóżku i patrzę za okno. Słoneczko przebija się zza chmurki swoimi promieniami, dając mi nadzieję na jutro. Idzie wiosna, mówię do siebie, choć póki co czuć ją jedynie w domu zza firanki. W sercu kołaczą się nieustające nerwy niewiadomego pochodzenia. Niby nic mnie nie boli, a jednak nie czuję się szczęśliwa. Kocham i jestem kochana, to przecież najważniejsze, a jednak… Wiecie, c...

Wszystko ulatuje

Potrafię marzyć jak nikt na świecie. Nocami proszę Boga o wytrwałość w życiu i miłość bliskich. Cierpliwość z daleka spogląda przez okno, snując zamysły o swoim żywocie. Zastanawia się, czy może podejść niezauważona i wtopić się w tłum zszarganych nerwów. Wie, że jest mi potrzebna, lecz niepewna o swą przyszłość po prostu czeka. Ostatnio mam wrażenie, że ktoś mnie obserwuje. Czuję cz...

Ciepłe słowa od jednej z Was

Witam wszystkich w świątecznym nastroju. Chciałam życzyć wszystkim lolkowiczom zdrowych i pogodnych doznań w nadchodzącym nowym roku 2019 i oby każdy z Was miał kogoś z kim mógłby spędzić sylwestra. Życzę Wam również wielu niespodzianek i to tylko miłych w przyszłym roku, aby nigdy się nie zdarzyło, że zostaniecie gdzieś tam sami. Uśmiechów i szczęścia aby zawsze stawało na Waszej drodze...

Optymistka z ukrycia

Życie jest wielkie, tylko ja mam za mały mózg, aby je ogarnąć. Miast iść za czarem chwili, stapiam się z tłem niczym bród na koszulce. Gdy mam biec, zastanawiam się, czy warto przyspieszać to, co i tak ma się stać. Ociągam się z myśleniem, aby czasem nie wpaść na genialny pomysł nie wart zrealizowania. Marze po cichu, bo boje się, że na głos i tak nic mi nie wyjdzie. Leżę na pogięte...