Przygoda Natalii
- Cholera! Jak gorąco! – powiedziałam pod nosem, wychodząc z drzwi kamienicy. Przyjemny chłód, jaki panował na klatce schodowej starego, przedwojennego budynku, szybko ...
- Cholera! Jak gorąco! – powiedziałam pod nosem, wychodząc z drzwi kamienicy. Przyjemny chłód, jaki panował na klatce schodowej starego, przedwojennego budynku, szybko ...
Moja mama nie kryła radości, kiedy oznajmiłam jej, że już niedługo się zobaczymy. Byłyśmy w Holandii już od kilku miesięcy. Nie jeździliśmy do Polski na urlopy, bo ...
Poranek przyniósł bolesne otrzeźwienie, ale Gabriel nie zamierzał pozwolić mi na powrót do dawnego życia. Gdy tylko skończył swoją poranną rutynę, wyciągnął ze ...
Kolejny dzień zacząłem od wizyty w gabinecie. Spojrzałem na monitory. Emma leżała nieruchomo, dokładnie w tej samej pozycji, w której zostawiłem ją kilkanaście godzin ...
Kiedy Gabriel w końcu odpiął pasy i wyłączył urządzenia, w piwnicy zapadła upragniona, długa cisza. Jednak ulga była jedynie złudzeniem. Choć mechaniczny szum ustał ...
Buczenie urządzeń rozsadzało mi czaszkę. Leżałam z głową wtuloną w mokrą od łez poduszkę, a moje ciało drżało w kolejnym, bolesnym skurczu. Straciłam poczucie ...
Siedziałem w skórzanym fotelu swojego gabinetu, obracając w dłoni szklankę z ciężką, bursztynową whisky. W pokoju panował całkowity półmrok, rozświetlany jedynie ...
Dźwięk otwieranych drzwi mojej celi zwiastował najgorsze. Gabriel wszedł bez słowa. W jego ciemnych oczach nie było ani krzty łagodności był zimny, skupiony i ...
--- Izabella --- Kolejna scena na ekranie a ja czułam drgawki. Stado pięknych mężczyzn właśnie zwierzęco zdobywało dwie delikatne kobiety. Nikt nie pytał nikt nie ...
--- Kinga --- Możnaby powiedzieć " dzień jak co dzień", a jednak nie do końca. dlaczego? przez cholerny splot wydarzeń. Przede wszystkim zaspałam przez co ...
Obudziło mnie głośne mlaskanie, z trudnością rozkleiłam powieki aby ujrzeć Wiki połykającą ze smakiem już sterczącą pałę. -Szybko zaczynasz jest jeszcze ciemno ...
Wizyta w kinie wiele zmieniła w moim życiu, a także życiu Kasi. Od tamtego dnia jestem w związku i czuje się szcześliwa, choć gdzieś z tyłu głowy mam dziwne przeczucie ...