Opowiadania tag#z (9)

  • Tamara - cz. X

    Obecni w biurze agenta słysząc deklarację ze strony krewnego z Włoch, wymienili spojrzenia pomiędzy sobą. Słowa wypowiedziane przez Floriana wywołały nie tylko szok, ale i mieszane uczucia w każdym z nich. Kimże do licha był ten wujek Florian, jeżeli posiadłość wartą kilka milionów złotych chciał ofiarować jako prezent ślubny nie znanym bliżej krewnym, będących dla niego członkami dals...

  • Tamara - cz. IX

    Pani Helena przytuliła Michała i ze wzruszenia nie mogła powstrzymać łez. - To chyba zrządzenie losu. Nie miałam dzieci, a mam dwoje wnucząt - powiedziała z rozrzewnieniem w głosie, całując w czoło Michała. - Troje babciu Heleno! Troje! Zapomniałaś o Jasiu - przypomniał jej Michał z uśmiechem, rewanżując się przyszywanej babci buziakiem w policzek. - Masz rację! Jak powiem o tym m...

  • Mogło być i tak - cz. LIV

    Wchodząc do domu, usłyszeli jeszcze, jak Władzia krzyknęła do nich, żeby uporali się z myciem i przebieraniem w miarę szybko, bo jedzonko z grilla jest prawie gotowe i nie może długo czekać na nich, bo ostygnie. Pokiwali Władzi ręką, potwierdzając, że słyszeli i postarają się w miarę szybko do nich dołączyć. - No! Spadł mi ciężar z serca Pawełku! Trochę bałam się, że będą nas podejrzewa...

  • Olivia, Victoria II - cz. XXIX

    Po tej swoistej wymianie wzajemnych obietnic i wyjaśnieniach w zakresie mikrofali, Robert powrócił do towarzystwa zgromadzonego w salonie, a Małgosia została w kuchni. Zobaczył wpatrzone w siebie, zaciekawione oczy Victorii i nie tylko. Uśmiechnął się więc i przysiadł obok żony. - No cóż, musiałem wyjaśnić Małgosi po pierwsze; na czym polega różnica pomiędzy programatorem mechanicznym i...

  • Tamara - cz. V

    Tamara też nie czekała i sama podeszła do Małgorzaty, aby pożegnać się z nią. - Do widzenia pani Małgorzato. Mam nadzieję, że jeszcze nieraz się zobaczymy. Co do Michała, to też pani może być spokojna. Zadbamy oboje z Filipem, aby nie działa mu się żadna krzywda i aby nie zapomniał, że ma mamę, która go kocha. Będziemy w kontakcie, abyście mogli widywać się tak często, jak się da. Być ...

  • Olivia, Victoria II - cz. XXVI

    Victoria słysząc słowa Kasi, nie zamierzała udawać, że jest zagniewana czy rozeźlona. Uśmiechnęła się do niej życzliwie, a Kasia odetchnęła z ulgą, widząc jej uśmiech. - Teraz wiem, dlaczego wujek Robert ożenił się z tobą Victorio. Jesteś wspaniałą dziewczyną nie tylko piękną, ale i mądrą. Pasujecie do siebie. Pewnie dziwisz się, że mówi ci to taka smarkula jak ja, ale wiedz, że kocham...

  • Olivia, Victoria II - cz. XXIV

    Victoria widząc, że Robert zamierza założyć spodenki, ale i jego smutną minę, zorientowała się, że ostatnie wynurzenia ponownie wpłynęły na jego nastrój. Nie namyślając się podeszła do Roberta i przytuliła się, obdarzając go soczystym buziakiem. - Nie wypada pojawiać się z taką smutną miną na śniadaniu, bo pomyślą, że pokłóciliśmy się, nie sądzisz mój kochany mężu - to mówiąc, objęła r...

  • Marta N. - cz. dwudziesta druga

    Ujawniona przez Halinkę informacja, że ponownie odbyła szalony seks z Tomkiem w łazience, wcale mnie nie zmartwiła, ani specjalnie nie zdziwiła. Mówiąc prawdę, to chyba podświadomie nawet się tego spodziewałam. Kochałam moją siostrę i uważałam, że należało jej się trochę szczęścia za te prawie ascetyczne lata, które spędziła z Piotrkiem. A że był to Tomek, którego w swoich marzeniach ...

  • Olivia, Victoria - cz. XXVII

    Olivia, Victoria - cz. XXVII - To teraz, kiedy wszystkie nieporozumienia i wyjaśnienia mamy za sobą, a zbliża się południe, proponuję udać się na lunch lub lekki obiad do pobliskiej restauracji. Muszę przyznać, że ta harówa w naszej już teraz Victorio, 'burżujskiej chałupie', jak ją nazywa twoja siostra, a moja przyszła szwagiereczka, spowodowała wypalenie wszystkich co do j...