Opowiadania oznaczone tagiem #romantycznie - str 2

  • Spalam się (wersja końcowa)

    Fikcyjna historia, zainspirowana utworem Kazika o tym samym tytule. --- „Ty w mojej klasie uczysz języka angielskiego I gdy idziesz korytarzem, chłopaki w milczeniu Oni ...

  • Historia Kopciuszka po warszawsku cz. 7

    Wczesnym rankiem sypialnię wypełnił ostry, nieprzerwany dzwonek telefonu Rafała. Aparat wibrował na szafce nocnej jak oszalały. Zosia i Rafał ocknęli się powoli, wciąż ...

  • Historia Kopciuszka po warszawsku cz. 6

    W sypialni Rafała poranne słońce wpadło przez niedomknięte rolety i położyło złoty pas światła na pościeli. Zosia obudziła się pierwsza. Przez chwilę leżała ...

  • Historia Kopciuszka po warszawsku cz. 5

    Noc upłynęła spokojnie. Po ciężkiej wieczornej rozmowie ani Zosia, ani Rafał nie mieli ochoty na żadne erotyczne zabawy. Wystarczyło im, że mogli po prostu być blisko ...

  • Historia Kopciuszka po warszawsku cz. 4

    Zosia obudziła się pierwsza. Świt dopiero srebrzył się za wielkimi oknami sypialni, a Rafał spał głęboko na plecach, z jedną ręką wciąż luźno spoczywającą na jej ...

  • Historia Kopciuszka po warszawsku cz. 2

    Zosia szła szybko, prawie biegła, nie oglądając się za siebie. Poranne powietrze było jeszcze chłodne, a jej oddech tworzył małe chmurki. W głowie kłębiło się ...

  • Historia Kopciuszka po warszawsku cz. 1

    Rafał szedł ulicami miasta bez żadnego celu. Był piątkowy wieczór, powietrze było jeszcze ciepłe od upalnego dnia, a neony reklam i latarnie rzucały na chodniki ...

  • Kamil - kalimera

    Wrzesień. Do rozpoczęcia roku akademickiego zostały już tylko dni. Kamil postanowił, że zanim wsiądą w wir studiów – on na prawo, ona na medycynę – zabierze Milenę ...

  • Kamil - tam gdzie szumi rzeka

    Kamil odebrał Milenę w piątek po południu. Jechali ponad trzy godziny, najpierw trasą S17, potem lokalnymi drogami wśród lubelskich pól i lasów. Kiedy wjechali na długi ...

  • Kamil - na ratunek ukochanej

    Milena przyjechała do mieszkania Kamila wieczorem, prawie biegiem. Ledwo zamknęły się drzwi, a już wybuchła płaczem. Opowiedziała wszystko – jak Karolina weszła do ...

  • Kamil - z wizytą u ukochanej

    Niedziela zaczęła się od dzwonka telefonu. Kamil jeszcze leżał w łóżku, kiedy na ekranie pojawiło się imię Mileny. Odebrał, a ona od razu, bez wstępów, powiedziała ...

  • Kamil - początek nowego

    Obudzili się dopiero koło dziesiątej. Słońce wpadało przez niedomknięte żaluzje, rysując jasne pasy na pościeli i na ich nagich ciałach. Milena leżała na boku ...