Opowiadania oznaczone tagiem #petting

  • Historia Kopciuszka po warszawsku cz. 14

    Gdy dotarli do willi, Zosia zatrzymała się w holu i spojrzała na Rafała spokojnie, ale stanowczo. — Weź prysznic na dole. I zaczekaj na nas nago na kanapie. Rafał ...

  • Historia Kopciuszka po warszawsku cz. 13

    Zosia obudziła się powoli. Głowa ciążyła jej jak ołów – efekt wczorajszego szampana, drinków i wszystkiego, co przyszło potem. Leżała naga, przytulona do szerokiej ...

  • Historia Kopciuszka po warszawsku cz. 12

    Rafał przygotował się pierwszy. Wybrał jedną z koszul, które Zosia kupiła mu jeszcze w Warszawie – jasną, idealnie skrojoną, z miękkiej bawełny. Do tego ciemne ...

  • Historia Kopciuszka po warszawsku cz. 11

    Na płycie lotniska czekały już dwa samochody i dwóch kierowców. Mały, biały busik na bagaże oraz długi, lśniący cadillac cabrio – biała limuzyna bez dachu, z ...

  • Historia Kopciuszka po warszawsku cz. 10

    Było bardzo rano. Budzik w telefonie Rafała zaczął brzęczeć niemiłosiernie – ostry, nieustępliwy dźwięk, który rozerwał ciszę sypialni. Oboje poderwali się ...

  • Historia Kopciuszka po warszawsku cz. 8

    Jechali do domu w lekkiej, prawie swobodnej atmosferze. Rafał opowiadał coś o jednym z dyrektorów, Zosia odpowiadała półsłówkami, uśmiechała się, ale w myślach była ...

  • Historia Kopciuszka po warszawsku cz. 6

    W sypialni Rafała poranne słońce wpadło przez niedomknięte rolety i położyło złoty pas światła na pościeli. Zosia obudziła się pierwsza. Przez chwilę leżała ...

  • Historia Kopciuszka po warszawsku cz. 4

    Zosia obudziła się pierwsza. Świt dopiero srebrzył się za wielkimi oknami sypialni, a Rafał spał głęboko na plecach, z jedną ręką wciąż luźno spoczywającą na jej ...

  • Historia Kopciuszka po warszawsku cz. 2

    Zosia szła szybko, prawie biegła, nie oglądając się za siebie. Poranne powietrze było jeszcze chłodne, a jej oddech tworzył małe chmurki. W głowie kłębiło się ...

  • Kamil - początek nowego

    Obudzili się dopiero koło dziesiątej. Słońce wpadało przez niedomknięte żaluzje, rysując jasne pasy na pościeli i na ich nagich ciałach. Milena leżała na boku ...

  • Kamil - kontynuacja treningu

    Wieczorem Kamil otworzył drzwi i wpuścił Milenę do mieszkania. Dziewczyna weszła szybko, jeszcze w sportowym topie i legginsach z siłowni, tylko zamiast butów miała lekkie ...