Opowiadania tag#nadzieja (46)

  • Życie to ciągły trening cz.15

    Wpuścił przodem swoją piękność i przekręcił zamek w drzwiach. Natychmiast udał się do lodówki aby nalać po szklance coli z lodem. Chłonął łyk za łykiem tak pazernie, że oblał sobie koszulkę bo słońce dało im o sobie znać podczas spaceru. - Przygotujemy jakiś obiad? - Mogę ci pomóc ale najpierw zmienię t-shirt. Poszedł na górę i podziwiał swój nagi tors, który z powodu ostatnich probl...

  • Życie to ciągły trening cz.14

    Poranne słońce niedzielnego dnia wdarło się bezceremonialnie grzejąc Olka w twarz. - Cholerne słońce. Zapomniałem opuścić rolety- podniósł się i poszedł w kierunku okna. Wstając odsłonił ciało Agaty, które natychmiast oplotły złociste promyki. Nie opuścił rolet, przyglądał się jej mając pełną satysfakcję, że potrafi zawalczyć o kobietę swoich marzeń. Miała na sobie białą bluzkę ideal...

  • Życie to ciągły trening cz.13

    Kiedy dojechali na lotnisko nie mógł uwierzyć, że zajmuje aż tak dużą powierzchnię a na jego płycie było tyle samolotów. Jedynym z którego latał było to w Bydgoszczy ale wiadomo, że nie może się równać z lotniskiem Chopina. Samochód zostawili na parkingu P1 w nadziei, że zastaną go w takim samym stanie. Bez problemu zdali bagaż i przeszli kontrolę bezpieczeństwa. W oczekiwaniu na samolot...

  • Życie to ciągły trening cz.12

    Każdego poranka budząc się przy Agacie złościł się na siebie, że dał sobie spuścić łomot. Wracała dość późno do domu bo miała więcej pracy przez niego. Wynagradzał jej to smacznym obiadem a wieczorami urządzał seanse filmowe z odrobiną relaksacyjnego masażu jakiego nauczył się podczas zdobywania licencji trenera personalnego. Z powodu rekonwalescencji szkolenia z użytkownikami karty VIP ...

  • Życie to ciągły trening cz.11

    Delikatnie zapukał i wszedł do pokoju Agaty. Spała jak królewna ale nie przeszkodziło mu to w rozkładaniu śniadania dla niej. Jako pierwsza na stoliku pojawiła się kawa, której aromat natychmiast uderzył w jej nozdrza. Podniosła głowę z poduszki cicho mówiąc: - Co tu tak pachnie? - Zrobiłem śniadanie dla ciebie, zaraz podam- i zszedł na dół po danie główne. Poprawiła włosy i zawinięta...

  • Życie to ciągły trening cz.10

    Kiedy dojechali na Lawendową oczom Aleksa ukazało się małe sąsiedztwo na obrzeżach miasta. Dom Agaty miał nieco ponad sto pięćdziesiąt metrów, był pokryty dachówką w kolorze czekolady i znajdował się przed nim zielony trawnik. Cała posesja była ogrodzona i zabezpieczona bramą otwieraną z pilota. Weszli do domu prosto z garażu, który był połączony z domem. - Piękny dom. Sama urządzałaś?...

  • Życie to ciągły trening cz.9

    Obudził się nad ranem kiedy zrobiło mu się zimno i nie mógł przewrócić się na drugą stronę. Otworzył oczy i przez chwilę myślał, że to sen ale po przetarciu oczu zobaczył jakąś kobietę obok siebie. Co jest? Zapalił lampę stojącą na biurku i nie mógł uwierzyć. Agata?- znów pytał tylko siebie. Zastanawiał się co on tutaj robi ale skąd ona się wzięła nie miał bladego pojęcia. Wstał z ł...

  • Życie to ciągły trening cz.8

    Ten dzień rozpoczął się dla niego dość fatalnie. Podczas wyłączania budzika smartfon wypadł mu z ręki upadając górną krawędzią przez co szlak trafił wyświetlacz. W kuchni podczas mycia trącił kubkiem o róg zlewu i w ręku pozostało mu tylko ucho jego ulubionego kubka z napisem: „Uszy do góry”. - No faktycznie…uszy do góry- wzniósł ucho kubka po czym rzucił do kosza. Kiedy pozbierał resz...

  • Ankrmonaai (VI) Happy End

    NIEWINNA? - No więc, mów... - ponaglił. Gładził wierzchem dłoni delikatny, alabastrowy policzek. Wzdłuż linii prawie nie odznaczających się zmarszczek mimicznych spływała powoli łza. Kaja tylko uśmiechnęła się smutno i przylgnęła twarzą do jego szorstkiej dłoni, mrużąc oczy. - Chcę usłyszeć, co działo się z Tobą przez cały ten czas - nie odpuszczał R. Zmarszczył brwi i odjął od niej...

  • The fucking hope. cz.1

    Prolog. - A, więc myślę, że boisz się być szczęśliwa. Z jakiegoś powodu uważasz, że Twoje życie powinno być szare, nieciekawe i trudne. Myślę, że specjalnie przyjmujesz pozę wiecznie niespełnionej, nieszczęśliwej ofiary losu - tak jest łatwiej, nie? Lubujesz się, w swoich porażkach i nieszczęściach, bo możesz je z łatwością obrócić w żart… - stwierdza brunet. Jednak słowa, które pr...