Mogło być i tak - cz. XXXIV
Po powrocie do domu Ania wraz z Marysią przygotowały lekką kolację i z uwagi na późną porę, zaraz po kolacji i po uporządkowaniu kuchni, poszły do łazienki wykonać ...
Po powrocie do domu Ania wraz z Marysią przygotowały lekką kolację i z uwagi na późną porę, zaraz po kolacji i po uporządkowaniu kuchni, poszły do łazienki wykonać ...
Sama siebie już kompletnie nie rozumiała. Chciała go! Tak cholernie chciała go poczuć znów gdzieś głęboko w sobie by w końcu ugasił to nieznośne mrowienie w brzuchu ...
Kiedy nadszedł piątek, po powrocie ze szkoły odgrzałam sobie obiad i czekałam na bliźniaczki. Przyszły wcześniej niż zwykle, po chwili nadeszła Halina i jak na ...
Obudziłam się w nocy i udałam do łazienki, a potem jak 'nocny marek' zaglądnęłam do swojego pokoiku. Był pusty, więc Tomek spał z mamą - pomyślałam ...
Po zrobieniu toalety i założeniu bielizny, narzuciłam szlafrok i przeszłam do kuchni. Moja kochana siostrzyczka pomyślała o wszystkim. Przygotowała śniadanie w postaci ...
Po słowach Ani zapadła na chwilę cisza, ale ani Paweł, ani tym bardziej Marysia nie zamierzali sprzeciwiać się Ani, więc jej propozycja została przyjęta przez aklamację ...
Nadeszła pora wieczorowej toalety i tak jak powiedziała Halina, pierwsza do łazienki udała się mama, która nie bacząc, że Tomek jest z nami, rozebrała się do majtek ...
Moje usta dzieli od twego kutasa już tylko długość kciuka. Kontrolne spojrzenie w górę...Z emocji wstrzymujesz oddech. Wtedy chucham na niego leciutko, robiąc dzióbek ...
Nagle ta brutalna pieszczota ustaje. Kończy się prawie tak szybko jak się zaczęła. Już nie czuję tam twoich palców...Strasznie mnie to frustruje. Nie omieszkam okazać Ci ...
Siedziała przy oknie badając błękitnymi tęczówkami śnieżnobiały zachód słońca. Ostatni dzień roku spędzała zupełnie sama, przy akompaniamencie białych, puchowych ...
Oczekiwanie Victorii i Mihaeli na Roberta przedłużało się, a jego jak nie było, tak nie było. Nie było też Olivii i Violettiny. Tymczasem Robert po wyjściu Mihaeli ...
Olivia, Victoria II - cz. XII Nastał nowy dzień. Robert obudził się jak zwykle pierwszy i poczuł, że tak z jednej, jak i z drugiej strony jego ciało styka się z ciałami ...