JoAnna wakacyjną porą, czyli bardzo gorący weekend na RODOS (część 3)
Zapraszam na epizod trzeci, rozpoczynający niedzielny poranek. *** ROZDZIAŁ 3/4 - niedziela * "I do południa budzikom śmierć, a po północy niech dzwoni, kto chce. Rano ...
Zapraszam na epizod trzeci, rozpoczynający niedzielny poranek. *** ROZDZIAŁ 3/4 - niedziela * "I do południa budzikom śmierć, a po północy niech dzwoni, kto chce. Rano ...
Zapraszam na epizod piętnasty, kontynuujący wątki romansowe *** ROZDZIAŁ 15/30 – Jesienne mezalianse ze wszech miar * Nie oznaczało to jednak, że miałam zamiar od razu ...
Zapraszam na epizod dziewiąty! Będzie dłużej, będzie raczej nieerotycznie, niemniej bardzo istotnie z punktu widzenia fabuły. *** ROZDZIAŁ 9/30 – Letnie morderstwo ...
Zapraszam na epizod czwarty - tym razem nieco bardziej wspominkowy, lecz jednocześnie także i erotyczny *** ROZDZIAŁ 4/30 – Wiosenny mąż dla mojej ukochanej * Zanurzona po ...
Zapraszam na epizod trzeci - tym razem krótszy i zdecydowanie mniej erotyczny, no ale czasami tak trzeba. *** ROZDZIAŁ 3/30 – Wiosenny mąż dla mojej ukochanej * – Jenno… ...
Więzi rodzinne, miłość i erotyka - cz. LXXI Maja spojrzała na mnie i przez chwilę nawiązała ze mną kontakt wzrokowy. Widać było, że miotają nią różnorodne uczucia ...
Więzi rodzinne, miłość i erotyka - cz. LXV Po słowach Mai obawiałem się czy Sylwia, przecież znacznie starsza od nas, nie obrazi się. Ale nic takiego się nie stało ...
Więzi rodzinne, miłość i erotyka - cz. LX - Nie masz pojęcia, jakie to dziwne uczucie sikać z tym czymś w tyłku – powiedziała do mnie. - I tu się mylisz. Mam już z ...
Więzi rodzinne, miłość i erotyka - cz. XLIII Melania podniosła się z sofy, na której siedzieliśmy i zaczęła chodzić po pokoju, rozważając pewnie w głowie różne ...
Więzi rodzinne, miłość i erotyka - cz. XLI Zapukałem lekko do drzwi sypialni i kiedy je uchyliłem, usłyszałem głośne jęki Melanii i Mai. Wszedłem, przeszedłem przez ...
Ola Trzęsę się. Ze strachu. Zaraz powiem Ryśkowi, że odchodzę od niego. Muszę to zrobić teraz. Najwyższy czas. Z Dawidem spotykam się od niespełna ośmiu miesięcy. To ...
Melania czekała już na mnie. Kiedy podjechałem, wsiadła i uśmiechnęła się. - Wiesz, mogę przyzwyczaić się do tego, że mam osobistego kierowcę – powiedziała. Kiedy ...