Aqrab/Skorpion. Cz.12
Niniejsze opowiadanie jest dziełem fikcji. Wszelkie postacie historyczne, daty i wydarzenia zostały celowo zmienione lub przekształcone na potrzeby narracji. – Czekałem na ...
Niniejsze opowiadanie jest dziełem fikcji. Wszelkie postacie historyczne, daty i wydarzenia zostały celowo zmienione lub przekształcone na potrzeby narracji. – Czekałem na ...
Niniejsze opowiadanie jest dziełem fikcji. Wszelkie postacie historyczne, daty i wydarzenia zostały celowo zmienione lub przekształcone na potrzeby narracji. Gdy Raszid ...
To była długa i piękna droga od tamtego wieczoru na rozgrzanej werandzie, aż po chwile, gdy nasz świat skurczył się do rozmiarów łóżka w sypialni. Wszystko działo się ...
Jezioro Gozivode. Rejon operowania polskiego QRF, kilkanaście minut wcześniej. Prawie cała załoga RIB-a opuściła broń wycelowaną w dwóch operatorów „Wympieła” ...
KLASA II LO, LUTY Oliwia - Siostra, nadal lubisz pizzę? - Jasne, a co? - Twój koleś też lubi? Rozzłościł mnie tym „kolesiem”. - On ma imię, więc go używaj! - No ...
Minęło kilka miesięcy, a jesienno-zimowa szaruga na dobre ustąpiła miejsca chłodnym, deszczowym wieczorom. Wspólne życie pod jednym dachem po tamtej pamiętnej nocy w domu ...
--- Izabella --- Wcześniejszy powrót do domu z zajęć był tym co lubiłam najbardziej. Całkowity brak odpowiedzialności za wagary, zero konsekwencji i możłiwość bycia ...
Kolejne miesiące mijały nam w aurze niesamowitego, głębokiego szczęścia. Nasz romans zyskał pewną bezpieczną, intymną rutynę, a każde kolejne zbliżenie tylko ...
Przypominam: 1/ Podobieństwo imion głównych bohaterów do sagi autorstwa George’a Bidwella jest nieprzypadkowe 2/ Ewentualne podobieństwo bohaterów i szkół do osób i ...
Tytułem wstępu: 1/ To mój debiut w kategoriach „Miłość / szkoła”; ma być inaczej i poważniej niż w cyklu o Maćku, i do tego eksperymentalnie: bardziej dialogowo ...
Następnego dnia, zarówno Ewa, jak i Piotrek nie mieli za dużo odwagi, by ze sobą rozmawiać. Czuli się dziwnie. Zawstydzeni i niepewni. W szkole ledwo na siebie patrzyli, i ...
Październikowe, niedzielne popołudnie miało w sobie ten specyficzny, leniwy chłód, który wręcz zmuszał do zaszycia się w czterech ścianach. Dom, od czasu naszego powrotu ...