W Zaciszu Urzędu II: Rozkwit Romansu
Minął miesiąc od tamtego pierwszego upojnego momentu w gabinecie. Od tamtej chwili wszystko nabrało innego kolorytu. Każde spojrzenie Marty, każdy jej gest, dotyk dłoni ...
Minął miesiąc od tamtego pierwszego upojnego momentu w gabinecie. Od tamtej chwili wszystko nabrało innego kolorytu. Każde spojrzenie Marty, każdy jej gest, dotyk dłoni ...
Poranek był leniwy, rozciągał się powoli, jakby nie chciał nikogo budzić. Leżałyśmy wciąż blisko siebie, nasze usta odnajdywały się raz po raz, w pocałunkach ...
Niecały rok minął od tamtego wydarzenia z Kasią, a ja z perspektywy czasu patrzyłam na nią już inaczej, spokojniej, z mieszaniną zadumy i czułości. To, co mogło stać ...
Siedziałam w sali konferencyjnej, wpatrzona w mapę naszej wsi rozłożoną na stole. Głosy mieszkańców i urzędników odbijały się echem w mojej głowie. Każdy miał swoje ...
Nie planowałam wracać wcześniej. Rodzice byli w świetnych nastrojach, wakacje rodzinne się udały, a dzieciaki cioci były głośne całe dnie, ale coś mnie ciągnęło z ...
Minęły trzy miesiące od tamtego wieczoru, który wciąż nosiłam pod powiekami jak świetlisty znak. Spotykałyśmy się regularnie czasem w gronie znajomych, czasem tylko we ...
Siedziałam we wtorkowe popołudnie przy biurku, otoczona podręcznikami i notatkami, próbując wbić do głowy materiał, który kompletnie nie chciał się przykleić. Myśli ...
Od kilku tygodni nasze spojrzenia spotykały się częściej niż piłka z moją stopą. Kiedy wbiegałam na boisko, czułam jej wzrok na sobie tak lekki i palący jednocześnie ...
Wspomnienie tego długiego weekendu w domu mamy na wsi wciąż przewija się w mojej pamięci. Miałam dziewiętnaście lat, a mama, Blanka, była całym wsparciem i przewodnikiem ...
To był kolejny nudny dzień w pracy. Na imię mam Martyna i mam 18 lat. Posiadam 172cm wzrostu oraz długie proste blond włosy. Jestem zaraz po skończeniu liceum i zanim ...
Rozmowa z Kinga była zupełnie inna niż się spodziewałam. Ten pierwszy powiew stresu i dystansu zniknął kiedy wcisneła mnie do taksówki a potem siebie i zaczęła gadać ...
Stojąc na przejściu odkryłam że mój umysł i ciało się uspokoiło co było czymś dobrym, natomiast gorsza wiadomość, to ta, że od tamtej głupiej sytuacji tak na ...