Opowiadania oznaczone tagiem #Erotyka - str 3

  • Zdrada (nie)kontrolowana – Rozdział IV

    Kolejne dwa tygodnie minęły im w atmosferze tak gęstej od pozytywnych emocji, że Karolina czasami łapała się na tym, iż uśmiecha się sama do siebie. Czy to za biurkiem w ...

  • Zdrada (nie)kontrolowana – Rozdział III

    Niedzielny poranek przyniósł ze sobą zupełnie inną atmosferę. O ile sobota była gęsta od tłumionych myśli i zdezorientowania, o tyle teraz, po wczorajszym, dzikim ...

  • Zdrada (nie)kontrolowana – Rozdział II

    Sobotni poranek w ich mieszkaniu był uosobieniem tego, co Karolina ceniła w ich związku najbardziej: ciepłego, bezpiecznego spokoju. Słońce przedzierało się przez rolety ...

  • Zdrada (nie)kontrolowana – Rozdział I

    Piątkowe popołudnia w mieszkaniu zawsze pachniały w podobny, kojący sposób – mieszanką ulubionego płynu do płukania, świeżo zaparzonej kawy i włoskich ziół, bo to ...

  • Ruda Nimfetka – Okienko w Liceum (VIII)

    Bartek stał w drzwiach sypialni, oparty ramieniem o framugę, z tym charakterystycznym półuśmiechem, który zawsze pojawiał się, kiedy coś go naprawdę kręciło. Nie ...

  • Nareszcie dorosłe cz. 3

    Trzeci poranek w Natura del Mar powitał je intensywnym, złotym słońcem. Ola obudziła się pierwsza, jak zwykle. Leżała na wznak, naga, z jedną nogą wysuniętą spod ...

  • Nareszcie dorosłe cz. 2

    Poranek drugiego dnia w Natura del Mar był jasny i ciepły. Słońce wpadało przez duże okna domku numer 12, rysując złote smugi na drewnianej podłodze. Ola obudziła się ...

  • Nareszcie dorosłe

    Były trzy nierozłączne przyjaciółki od czasów podstawówki. Ola, Kaja i Marta. Wszystkie urodziły się w tym samym roku – właśnie skończyły dziewiętnaście lat i ...

  • Biologia inna niż wszystkie

    Był ciepły, leniwy majowy poranek w liceum im. Mikołaja Kopernika w niewielkim miasteczku pod Warszawą. Klasa 3b, ostatni rok, wszyscy już pełnoletni – osiemnastolatkowie ...

  • Alex i Ola nago w szkole cz7

    Rozdział Piętnasty – Środa Alex Wychodzimy z domu dokładnie o 7:42. Drzwi zamykają się za nami z cichym kliknięciem, które w mojej głowie brzmi jak wystrzał startera ...