Matka, żona i kochanka, czyli nie tylko miłość bywa ślepa (część 4)
*** Rozdział 4/14 * Perwersja perwersją, lecz jak to zwykle bywało, po sobocie nadchodziła niedziela. Konkretnie ta, na którą umówiłam się z Wiktorią. Jednak nie w ...
*** Rozdział 4/14 * Perwersja perwersją, lecz jak to zwykle bywało, po sobocie nadchodziła niedziela. Konkretnie ta, na którą umówiłam się z Wiktorią. Jednak nie w ...
Wesemir, dwudziestodwulatni chłopak o szerokich ramionach i twardych dłoniach od orki, od wielu miesięcy nie mógł wyrzucić z głowy Jagny – córki młynarza z wioski za ...
Katerine weszła do swojego dungeona dokładnie o 19:30. Ciężkie, dźwiękoszczelne drzwi zamknęły się za nią z głuchym, ostatecznym szczękiem, odcinając cały świat ...
Patrick zbiegał po schodach, każdy krok dudniący echem w ciasnym, betonowym korytarzu jak wystrzał z bliskiej odległości. Serce waliło mu w piersi tak mocno, że czuł je w ...
Patrick wjechał na parking przed klubem "Piekielny Ryk", miejscem, gdzie Jeźdźcy Apokalipsy czuli się jak w domu. Neonowe światła migały w rytm basowej muzyki ...
Magazyn zdawał się pulsować w rytm jej przyspieszonego oddechu, jakby betonowe ściany wchłaniały każdy jęk, każdy krzyk, by oddać je echem z podwójną siłą. Sir, z ...
Ewa na co dzień była ideałem. Dla Adama - swojego narzeczonego od trzech lat - była delikatną, kochającą kobietą, która dbała o dom jak o świątynię. Rano parzyła mu ...
Alice klęczała na twardej, drewnianej podłodze w piwnicy, którą przerobili na ich prywatną salę zabaw. Powietrze było ciężkie od zapachu skóry i lubrykantu. Była naga ...
Melanie poczuła chłód powietrza na odsłoniętej skórze, a jej sutki stwardniały pod wpływem mieszanki strachu i podniecenia, które pulsowało w jej żyłach jak trucizna ...
W tym świecie jedna zasada była wyryta w kamieniu: „Świat potrzebuje więcej dominujących mężczyzn, którzy świadomie odmawiają dezodorantu i rzadko biorą prysznic, bo ...
Tydzień Analny Cassie, Dzień 3 Obudziłam się wcześnie, wciąż rozpalona wspomnieniami wczorajszej nocy, moje ciało drgało od nieustającego pragnienia. Mój Pan jeszcze ...