Opowiadania tag#święta (8)

  • Marta N. - cz. trzydziesta siódma

    Halinka sama wyszukała i przepasała sobie głowę jakimś jedwabnym szalikiem, a ja oczywiście sprawdziłam czy ma dobrze zasłonięte oczy i rozpoczęliśmy zabawę. Mama jako pierwsza wyłożyła swoje kształty na tapczanie, koło niej zajął miejsce Tomek, obok Martyna, potem Piotrek i na końcu Sabina. Podeszłam do Halinki i podprowadziłam ją w pobliże tapczanu. Nie obyło się też od paru potknięć...

  • Marta N. - cz. trzydziesta szósta

    Z kanapką w ręku wszedł do 'swojego' czy raczej do 'ich' pokoju. Marta wtrząchała kanapkę z apetytem, jakby rzeczywiście nie jadła od kilku dni. - Tę kanapkę niesiesz dla mnie czy dla siebie? - zapytała, widząc kanapkę w ręce Tomka. - Tak tylko pytam! - złagodziła swoją odzywkę, ale jej spojrzenie mówiło samo za siebie. - Podzielę się z tobą, mój ty głodomorku! ...

  • Życie trudne jest cz. 19

    Ze snu zbudził go intensywny zapach kawy. Wiele razy cierpiał z powodu spania na kanapie ale zapominał o tym kiedy oglądał filmy do późnych godzin nocnych. Jego zesztywniały kark wyraźnie strzelił i wrócił do normalnej pozycji. Opierała się o futrynę drzwi pokoju w którym spał. - Fatalnie wyglądasz. - Jak to zawsze po spaniu na kanapie. - Nie mam pojęcia jak trafiłam do swojego łóżka....

  • Życie trudne jest cz. 18

    W poniedziałkowy poranek obudził się jako pierwszy pilnie krocząc w stronę łazienki. Po takiej ilości coli przed spaniem i tak wytrzymał długo bez wstawania za potrzebą. Spoglądając w lustro obmył twarz i przeczesał włosy zaczynając nowy dzień. Spała jeszcze kiedy wrócił do pokoju, podszedł do okna i podniósł roletę. Padający śnieg zakrył trawniki i chodnik wzdłuż bloku. Magia świąt w t...

  • Życie trudne jest cz. 17

    W pierwszy dzień świąt wyglądała znacznie lepiej. Wstała jako pierwsza uśmiechając się czule widząc ubraną choinkę z prezentem pod nią. Zerknęła na niego i niemal zapłakała bo spał jak małe dziecko w pozycji embrionalnej z rękoma pod głową. Pocałowała go w czoło i poszła pod prysznic. Kilkanaście minut gorącej kąpieli postawiło ją natychmiast na nogi. Zanim zabrała się za przygotowanie ś...

  • Wesołych "świąt"

    "Wesołych świąt!” ho, ho, ho! Ho, ho… ho… Szczerze powiedziawszy to mam rozdarte serce. Z jednej strony cieszę się jak cholera z tego okresu, bo w końcu tyle wolnego od pracy i można trochę odpocząć, z drugiej człowiekowi nie chce się nawet z domu wychodzić widząc kolejny dzień z rzędu to "bydło” na ulicach i przede wszystkim sklepach. Przykładowo wczoraj w przerwie meczu Re...

  • Take me home (Rozdział 16.)

    Odprowadziłam wzrokiem wychodzącego z salonu blondyna i zerknęłam na siedzącą na kanapie Amandę. Nadal ciężko było nam się dogadać, a atmosfera robiła się coraz cięższa do zniesienia. Sięgnęłam po kieliszek z winem i upiłam spory łyk, po czym skierowałam wzrok na ekran telewizora. -Em, jednak ktoś do ciebie. - usłyszałam głos Lucasa, a po chwili tuż zanim pojawił się Victor. -Co ty tu ...

  • Take me home (Rozdział 14.)

    Po powrocie do domu od razu przebrałam się w coś o wiele luźniejszego. Sukienkę, którą miałam na sobie w klubie wrzuciłam do kosza na pranie. Po zrobieniu sobie kawy usiadłam w salonie biorąc w dłoń swój telefon. W oczy rzuciło się około dwudziestu połączeń od Cat i niewiele więcej wiadomości od Evana. Wzięłam się za odczytywanie ich wszystkich po kolei. Nie zajęło mi to dużo czasu. Nim ...