nefer

Zbyszko, 59 lat
Czytać lubię od zawsze, pisaniną zająłem się z przypadku i dla rozrywki. Krótko mówiąc, postanowiłem sprobować napisać tak, jak chciałbym przeczytać jako czytelnik. Poniewaz nieźle się przy tym bawię, piszę nadal. Aktualnie, 24 lutego 2025, ukaże się drukiem moja powieść "Wiedźma Siedmiu Bram", obecna kiedyś na Lol jako "Nowy Świat Czarownic". Publikuje ją wydawnictwo Novae Res. zapraszam do lektury.
razem:   438 9
  • Użytkownik nefer

    Czytałem twoje poprzednie opowiadania i podobały mi sie prezentowane w nich lekkość oraz dowcip (Księżniczka, zwłaszcza). Dlatego troche dziwi mnie Twoja odpowiedź na uwagi czytelników. Język jest ważny. Czy można zbudować piękny dom z kiepskich cegieł? Błędy językowe zmniejszają komfort czytania każdego tekstu. Zawsze jakieś się zdarzą, dlatego profesjonalne wydawnictwa mają redaktorów od ich poprawiania (z różnym skutkiem, co prawda). Tutaj korektę każdy musi zrobić sam i późna pora nie jest żadnym usprawiedkliwieniem. Można poczekać dzień czy dwa z publikacją, wtedy zresztą łatwiej błędy wychwycić, bo na gorąco wszystko wydaje się ok. Brak korekty to brak szacunku dla czytelników. Co prawda język opowiadania jakiś szczególnie straszny nie jest, więc część tych uwag trochę na wyrost zgłoszono. Co do samej treści, to przyznam, że gdyby to opowiadanie napisała kobieta, byłoby może bardziej przekonujące. Tak jak teraz, to wygląda raczej na niezbyt oryginalny wytwór męskich fantazji, chociaż pisane jest z punktu widzenia narratorki płci żeńskiej. Na pewną nielogiczność zwrócił już uwagę poprzednik, skoro ważne było dla niej to, że panowie nie "bluzgali" na portalu internetowym, to dlaczego bez oporu zaakceptowała chamskie zachowanie podczas spotkania, i to od pierwszych słów?

    19 paź 2015

  • Użytkownik nefer

    Czyli do pracy i przenieś nas do tej łazienki.  ;)

    19 paź 2015

  • Użytkownik nefer

    @nienasycona Muszę po raz pierwszy chyba nie zgodzić się z Tobą. Bi w żaden sposób mnie nie pociąga, brr. Faceci są przecież tacy wstrętni.  :smh:

    16 paź 2015

  • Użytkownik nefer

    Twardziel o miękkim sercu i duzych pokładach romantyzmu.  ;) Czyta sie bardzo dobrze. Gratulacje.

    14 paź 2015

  • Użytkownik nefer

    Dobre, trzymasz tempo. A bohater okazuje się być jednak człowiekiem, a nie cyborgiem.  :blackeye:  Tym lepiej dla opowieści.

    12 paź 2015

  • Użytkownik nefer

    Nadal ten styl Chandlera. Dobre i dobrze się czyta. Pisz ile zdołasz.  ;)

    9 paź 2015

  • Użytkownik nefer

    Dobre i czuć w powietrzu intrygę. Pisz, pisz, jeśli Bogowie Ci sprzyjają.

    8 paź 2015

  • Użytkownik nefer

    Sceny z codziennego życia stadniny, plus "malowanie trawy"  :rotfl:  Zabawne i takie żywe. Czekam na przyjazd tych VIP-ów.

    8 paź 2015

  • Użytkownik nefer

    @chaaandelier Oby jak najszybciej, zresztą Smoczyce i Królowe raczej nie lubią czekać. ;)

    7 paź 2015

  • Użytkownik nefer

    Dobre. W Twoim stylu, gęste, zmysłowe opary. Wszystko opowiedziane ze smakiem i uczuciem.

    6 paź 2015

  • Użytkownik nefer

    Istotnie, dobry początek. Zapowiada różne, ciekawe możliwości. Lubię taką scenerię history/fantasy i, podobnie jak poprzednik, liczę na kontytnuację. Jedna mała uwaga, staranniejsza korekta by się przydała.  ;)

    5 paź 2015

  • Użytkownik nefer

    Niezbyt dużo tu opowiadań w konwencji femdom, a ponieważ ją lubię, to przyciągnęło moją uwagę. Osobiście nie pasjonują mnie opisane tu konkretnie praktyki, "sed de gustibus...", no i miała to być kara. Suchy styl narracji nawet tutaj pasuje, zdaje się podkreślać uprzedmiotowienie narratora-niewolnika. Plus za bogaty zasób określeń Dominy. Zwroty w rodzaju "Boska Pani" miło brzmią w moich uszach.  :lol2: Ogólnie całkiem dobrze, tym bardziej, że to debiut. Pisz dalej, jeśli masz ochotę.

    26 wrz 2015

  • Użytkownik nefer

    Dobre, zabawne i świetna karykatura naszej rzeczywistości dwóch światów. Gratulacje.
    Ps. Taki drobiazg - tu i tam zbyt wiele powtórzonych w tym samym albo kolejnym zdaniu słów. Bez tego byłoby jeszcze lepsze.

    23 wrz 2015

  • Użytkownik nefer

    Dawno nie było tu tak intrygującego tematem oraz z talentem, humorem i wyczuciem napisanego felietonu. Można polecić wszystkim, jako sposób otwartego podejścia do spraw sexu. No i dobrze napisane, swoją drogą.

    20 wrz 2015

  • Użytkownik nefer

    Z tego dałoby się sporo wycisnąć, masz talent i dynamikę. Lubię takie zbójeckie opowieści. Trochę zbyt wiele błędów stylistycznych.

    16 wrz 2015

  • Użytkownik nefer

    Mnie bardzo się podobało, może dlatego, ze sam lubię łazić po górach. A z takimi perspektywami... A tak serio to dobrze i dowcipnie napisane, przyjemne w lekturze, zabawne. Gratulacje.

    15 wrz 2015

  • Użytkownik nefer

    Ach ten masaż stóp. Daje takie możliwości i ułatwia nawiązanie bardzo intymnej znajomości. Aż się rozmarzyłem do wspomnień... A opowiadanie bardzo zgrabne, żywo napisane, są dialogi i wyraziste opisy, czuć emocje. Gratuluję.

    7 wrz 2015

  • Użytkownik nefer

    Ja też przyłączę się do pochwał. Tekst bardzo sugestywny i oddaje emocje, a to, moim zdaniem, ważniejsze niż techniczne opisy.  Pewien minusik to literówki. Nie sądzę np. aby bohaterka przy okazji pierwszego uderzenia batem "przegryzła" wargę.

    6 wrz 2015