
O CZYM CHCĘ PISAĆ?
Piszę opowiadania erotyczne w specyficznym klimacie. Podnieca mnie sytuacja, w której zostaję zmuszona do uległości, bądź to sytuacją, bądź szantażem, bądź wreszcie przemocą, choć bardziej psychiczną niż fizyczną. Ważne są dla mnie szczegółowe opisy, wielowątkowość, dobrze zarysowane sylwetki bohaterów, opisy ich myśli, przeżyć, emocji, dążeń, podniet. Ważny jest dla mnie rozbudowany wstęp, swoista gra która toczy się długo, zanim bohaterka zostanie zdobyta.
BOHATEROWIE FANTAZJI
Podniecają mnie różnice wieku, a więc to, że posiądzie mnie ktoś dużo starszy, albo dużo młodszy... Ważne też, żeby typ który mnie będzie brał, był w jakiś charakterystyczny sposób skrajnie oryginalny - więc, albo niezwykle nieśmiały, albo przesadnie nachalny i natarczywy, albo z natury zły, podły i tchórzliwy, albo dobry i szlachetny, który nie skrzywdzi muchy, albo bardzo niski, jak karzeł, albo bardzo wysoki, albo potwornie spasiony grubas, albo przesadnie chudy anorektyk.
razem:
Jesienna damulka
@RomeT

Przepiękne!
Przyroda czyni cooda 10
@elninio1972

Ach... musiałby wyczyniać nieziemskie wprost wygibasy
Nie ma to, jak słuszne trąby
@Fan

Fioletowe...
Nie ma to, jak słuszne trąby
@RomeT

Nie ma to, jak słuszne trąby
@Joannya

Ciekawe co takiego potrafią skubnąć...
Majteczki... nie w kropeczki...
@Jakub
Moje przymierzanie majteczek może trwać... i trwać... 
Ach... obawiam się wielce, czy ja tym czasem nie zniechęcę...
Bo na zakupy stanowczo zbyt dużo go potrzebuję...
Przyroda czyni cooda 10
@JorgDeJoong

Ależ przeróżne procesy można przećwiczyć...
Majteczki... nie w kropeczki...
@Jakub

Ach, deklaracja już jest nie do przecenienia... a co dopiero pomoc takiego dżentelmena. Bo tu i ocena jest ważna... - czy materiał aby dobrze leży? czy coś za bardzo nie prześwituje...?
No i przytrzymanie jest ważne i podciągnięcie spódniczki do góry... i pomoc przy ściąganiu...
Absolutnie zapraszam do wspólnych zakupów...
O co się modlimy?
@JorgDeJoong
Coś mi dokładnie tak podpowiada... że wykonają to zadanie z właściwą im werwą, a kto wie, czy nie pod wpływem jakichś tajnych wikińskich ziół pobudzających...
Na jesień - kozaczki
@Jakub

Ojej... ojej... jakże solidnie zostałam rozpoznana... czy kto aby tu nie pomontował jakowychś ukrytych systemów monitorujących i w mej łazience i sypialni...?
Majteczki... nie w kropeczki...
@Jakub

Zatem nie pozostaje mi nic innego, jak zakupić kolejne dwie pary... Ależ przymierzania a przymierzania mnie czeka...
O co się modlimy?
@JorgDeJoong

Ach... a zatem, jeśli wasze i tak potężne młoty mają natchnioną boską moc od samego Thora... to nie pozostaje mi nic innego, jak wyrazić absolutną pewność co do tego, że wykonają one solidnie swe zadanie...
Na jesień - kozaczki
@leszek z zabrza do historyczki
Ależ już Panu przecież odpowiedziałam, że odpowiem Panu na te wpisy, kiedy mam coś do powiedzenia.
Na takie odpowiem absolutnie wszystkie, co do joty.
Na jesień - kozaczki
@Jakub

Ach, serduszko już tak mocno mi pulsuje...
Majteczki... nie w kropeczki...
@Jakub

Zatem, jeśli właśnie kupilam białe, a mam to zadane również czarne. To jeszcze ten trzeci kolor winien zostać dobrany? Jaki to?
Na jesień - kozaczki
@Jakub
Oj... bardzo łatwo je sobie wyobrazić... Jako działające nad wyraz sprawnie i... nad wyraz łupieżczo...
O co się modlimy?
@JorgDeJoong

Zapewne i Odyn... ale i Thor... który już zapewne gotuje swój ciężki i wielki młot...
Majteczki... nie w kropeczki...
@Jakub

Warto zatem kupować takie majteczki...
A to może dziś kupię nie jedną parę... ale dwie...
Na jesień - kozaczki
@Jakub
Hordy wikińskie które mogą stać się sprawcze w obu przypadkach, niewątpliwie dbają o swą przyjemność, wynikającą, jak łatwo się domysleć, z nadzwyczajnej wręcz chuci...
Czy podobają wam się takie naszyjniczki?
@JorgDeJoong

Uleganie i wspólny rytm istotnie mogą mieć wspólny mianownik...
Zwłaszcza, że rytmiczność może dotyczyć również dźwięków...