
O CZYM CHCĘ PISAĆ?
Piszę opowiadania erotyczne w specyficznym klimacie. Podnieca mnie sytuacja, w której zostaję zmuszona do uległości, bądź to sytuacją, bądź szantażem, bądź wreszcie przemocą, choć bardziej psychiczną niż fizyczną. Ważne są dla mnie szczegółowe opisy, wielowątkowość, dobrze zarysowane sylwetki bohaterów, opisy ich myśli, przeżyć, emocji, dążeń, podniet. Ważny jest dla mnie rozbudowany wstęp, swoista gra która toczy się długo, zanim bohaterka zostanie zdobyta.
BOHATEROWIE FANTAZJI
Podniecają mnie różnice wieku, a więc to, że posiądzie mnie ktoś dużo starszy, albo dużo młodszy... Ważne też, żeby typ który mnie będzie brał, był w jakiś charakterystyczny sposób skrajnie oryginalny - więc, albo niezwykle nieśmiały, albo przesadnie nachalny i natarczywy, albo z natury zły, podły i tchórzliwy, albo dobry i szlachetny, który nie skrzywdzi muchy, albo bardzo niski, jak karzeł, albo bardzo wysoki, albo potwornie spasiony grubas, albo przesadnie chudy anorektyk.
razem:
Ktoś mi strzelił gola...
@HankMoody
No co zrobić... że ja tak kocham to wywijanie biodrami... Dziwnym trafem często to łączy się z podwijaniem mojej spódniczki... zwłaszcza, gdy tak jak dziś, jest dość kusa...
Moje błagania są istotnie tak samo żałośliwe, jak i jęki...
Co się odbywa w tej stolarni...?
@TakiJeden
Ojej... ojej... a zatem zostanę wzięta na warsztat... Ach!
Ach to przewiercania... dłutowanie... no i pokrywanie... politurą... Co za intensywne praktyki!
Wyobrażam sobie zarówno sprawne dłuto... jak i świdrowanie...
Na ludowo. Kto lubi haleczki?
@Fantazyjny999
Ojej... ojej... ale one są takie delikatne... takie cieniusie... z tak misternej koronki... że przecież może się zdarzyć, że one podczas tych działań niesubordynowanych chłopaczysk - mogą się nawet - tu mi nie chce to przejść przez gardło - mogą się nawet... porwać!
Wesołych świąt!
@TakiJeden
No może nieco myślałam o tych żywych chłopakach-ministrantach... a nieco o tym moim postawnym księdzu proboszczu...
No siadam w pierwszej ławce... siadam...
Big titts 59
@wram

Hmmm... no zdaje się, że mogą powstać takie ruchy... przy których dojdzie do efektu "bimbania"...
Co się odbywa w tej stolarni...?
@Fantazyjny999
To arcyważny powód... ale... jak tego dokonać?
Ktoś mi strzelił gola...
@HankMoody
Ktoś tu rozpoznaje sekrety mojej duszyczki bezbłędnie...
Oczywiście, że będę błagała ich, żeby nie polewali mnie zimną wodą... Ale coś mi mówi, że właśnie wtedy moja spódniczka podwinie się nadto... Pokazać może im nawet wówczas koronkowe manszety moich pończoch...
Na ludowo. Kto lubi haleczki?
@Fantazyjny999
Ojej... ojej... Ale jam taka słaba kobietka... zupełnie bezbronna... Przecież oni z łatwością wciągną mnie w te krzaki...
Jak nic... popsowają tę delikatną spódniczynkę...
Ale, że nawet na majteczki moje koronkowe się porwą...???
Ktoś mi strzelił gola...
@HankMoody
Ojej... kiedy będą mnie tak mmocno trzymali za nadgarstki... poczuję się taka bezbronna...
No i z góry będzie dla mnie oczywistością... że me prośby zdadzą się na nic...
Na ludowo. Kto lubi haleczki?
@Fantazyjny999
Ojej... ojej... ale dlaczego czają się w krzakach... i co takiego zamiarują mi popsować...?
Co się odbywa w tej stolarni...?
@KontoUsunięte
Ale dlaczego tak się przygląda na mój biust... i dlaczego palcem pokazuje na ten blat?
Wielkanocnie...
@Fantazyjny999
Ach ta spódniczka aż się prosi, by ją przymierzać... i komponować do odpowiednich pończoszek...
Na ludowo. Kto lubi haleczki?
@Fantazyjny999
Ojej... ojej... co sobie ci ludzie pomyślą... a zawłaszcza ci chłopcy czający się w krzakach z sikawkami w lany poniedziałek...
Co się odbywa w tej stolarni...?
@KontoUsunięte
O mój boże... ale w jaki sposób mnie będzie skłaniać?
Ktoś mi strzelił gola...
@HankMoody
No co prawda, to prawda... ta moja spódniczka i zbyt zwiewna... i zbyt prześwitująca... A bluzeczka nadto obcisła...
No i nie mogę się wyprzeć, że niosąc koszyczek wielkanocny, nadto rozkołysałam się biodrami...
A przechodząc obok krzaków, kołysałam chyba bardziej... z racji silniejszego wiaterka...
Co się odbywa w tej stolarni...?
@KontoUsunięte
- Ojej... ojej... a co to za dom...? Co to za test???
Na ludowo. Kto lubi haleczki?
@Fantazyjny999
No tak... popsowanie warkoczyków będzie się potem równie rzucało w oczy, gdy będę wracała z kościoła przez wieskę, co moja popsowana spódniczyna...
Ktoś mi strzelił gola...
@HankMoody
Coś mi mówi, że doskonale znasz moją wioskę... a po drodze do kościoła jest tyle krzaków, w której ci młodzieńcy mogliby się przyczaić...
Okropny wiatr znad morza
@Fantazyjny999

No cóż... niby nad morzem... a jednakowóż znalazłyby się i wzgórza... i jakaś dolinka w krajobrazie
Prześwitująca...
@Fantazyjny999

Czyż ów fatałaszek nie jest stworzony, bym mogła go założyć właśnie na lany poniedziałek...?