
O CZYM CHCĘ PISAĆ?
Piszę opowiadania erotyczne w specyficznym klimacie. Podnieca mnie sytuacja, w której zostaję zmuszona do uległości, bądź to sytuacją, bądź szantażem, bądź wreszcie przemocą, choć bardziej psychiczną niż fizyczną. Ważne są dla mnie szczegółowe opisy, wielowątkowość, dobrze zarysowane sylwetki bohaterów, opisy ich myśli, przeżyć, emocji, dążeń, podniet. Ważny jest dla mnie rozbudowany wstęp, swoista gra która toczy się długo, zanim bohaterka zostanie zdobyta.
BOHATEROWIE FANTAZJI
Podniecają mnie różnice wieku, a więc to, że posiądzie mnie ktoś dużo starszy, albo dużo młodszy... Ważne też, żeby typ który mnie będzie brał, był w jakiś charakterystyczny sposób skrajnie oryginalny - więc, albo niezwykle nieśmiały, albo przesadnie nachalny i natarczywy, albo z natury zły, podły i tchórzliwy, albo dobry i szlachetny, który nie skrzywdzi muchy, albo bardzo niski, jak karzeł, albo bardzo wysoki, albo potwornie spasiony grubas, albo przesadnie chudy anorektyk.
razem:
Trzy noce w dworze Marty - Rotmistrzowe urojenia
@Jakub
Podczas tego wieczoru z tańcem idzie zbyt dużo wina... Panowie oficerowie nabierają coraz większej śmiałości... Coraz mocniej w tańcu mnie ściskają... coraz śmielsze komplementy szepczą mi do ucha...
Jak ja, wrażliwa białogłowa... to przetrzymam... do czego może dojść tego wieczora?
Marta i wikingowie
@Jakub
Ale czy uchronię swą cnotę? Czy uda mi się uchronić przed zbrzuchaceniem...?
Trzy noce w dworze Marty - Rotmistrzowe urojenia
@Jakub
Ach... to przenicowanie... brzmi tak groźnie dla wsiowej damulki...
Ale cóż... mogę jedynie dać...
Marta i wikingowie
@Jakub
Alem ja przecie słaba białogłowa... mój opór może być jedynie demonstracyjny... Jeno trzymać się za kieckę mogę... kaftanik osłaniać...
Trzy noce w dworze Marty - Rotmistrzowe urojenia
@Jakub
Ojej... lance w sztorc! Co za waleczni ułani!
Cóż że ja pocznę wobec takich twardych pik?
Marta i wikingowie
@Jakub
Ach... tak im się łaknie niewieścich słodyczy...?
Cóż, mogę go zatem jedynie gościnnnie wyłożyć... jak na spolegliwą panienkę przystało...
Trzy noce w dworze Marty - Rotmistrzowe urojenia
@Jakub
No ta opowieść pokojówek o guwernantce tak mocno mnie frapuje...
Trzy noce w dworze Marty - Rotmistrzowe urojenia
@Jakub
Panienka przymyka oczy i marzy... o ułańskiej fantazji... o szablach co rąbią... lancach co kłują...
Trzy noce w dworze Marty - Rotmistrzowe urojenia
@Jakub
Należy się dzielnym wojakom pochwała ich śmiałości... i opowieść jak to przy nich, skromnej wiejskiej panience mocno bije serduszko... aż nie może spać po nocach...
Marta i wikingowie
@Jakub
Ach! Aż po trzykroć! Cóż za napastliwi wikingowie! Aż trzech ich dybie na mą cześć niewieścią...? Aż trzech zamierza pokosztować mojego słodkiego miodku...?
Trzy noce w dworze Marty - Rotmistrzowe urojenia
@Jakub
Takoż mi podpowiada niewieścia intuicja. Że tu intrygę, będzie popędzała intryga...
A wszystko to, bym została uwiedziona... a może i nie tylko uwiedziona...
Marta i wikingowie
@Jakub
Ach... cóż za sromota mnie czeka... uczynią ze mnie nałożnicę...
Trzy noce w dworze Marty - Rotmistrzowe urojenia
@Jakub
Ale żem dystyngowana dama, wszystkich trzech rycerzy podczas kolacji sowicie obdarowuję... kobiecymi komplementami...
Trzy noce w dworze Marty - Rotmistrzowe urojenia
@Jakub
Kto wie, czy i nie do mnie... czy ja samotna na wsi... a nawiedza mnie cały pułk kawalerii...
Marta i wikingowie
@Jakub
Dlaczego oni mówią, że mnie zniewolą? Co to znaczyć może?
Trzy noce w dworze Marty - Rotmistrzowe urojenia
@Jakub
Pokojówki przestrzegają mnie jak mogą przed wojakami... Opowiadają o pewnej guwernantce, która zbyt mocno była adorowana przez podoficerów jakiś czas temu... Teraz chodzi zawstydzona, z zaokrąglonym brzuszkiem...
Trzy noce w dworze Marty - Rotmistrzowe urojenia
@Jakub
I podstarzały, nachalny rotmistrz mnie adoruje... i zacny a kulturalny porucznik... A nawet butny wachmistrz patrzy na mnie wzrokiem wielce aroganckim, jakby chciał mnie rozodziać z sukni oczyma...
Sny o nich nie dają mi spokoju... Są w nich nadto odważni w zalecaniu się do mnie... A ja w coraz bardziej zwiewnych sukniach występuję...
Marta i wikingowie
@Jakub
Zapewne będą narzucać się z adorowaniem skromnej niewiasty... Czy ma długa suknia mnie przed czym ochroni???
Trzy noce w dworze Marty - Rotmistrzowe urojenia
@Jakub
Tak zacny ów kawaler... ale pokojówki podsłuchały, jak ze swym kolegą namawiał się na to by mnie nawiedzić w sypialni... Używali oni między sobą wielce kawaleryjskiego języka na temat tego, jak zamierzają ze mną obcować... Aż razem z pokojówkami dygotałyśmy z przejęcia...
Jedna z pokojówek, ale dopiero pociągnięta za język, wyjawia mi, jak nieprzystojne propozycje składał jej wachmistrz...
Marta i wikingowie
@Jakub
Jeno słowny odpór może dać normańskim najeżdżcom bezbronna niewiasta... Uchronienie cnoty to wyzwanie znacznie przerastające jej siły...
Zwłaszcza, że wojowie wielce spragnieni, po wielodniowej żegludze, damskiego towarzystwa...