Historyczka

Historyczka Marta z Lubelskie
O CZYM CHCĘ PISAĆ? Piszę opowiadania erotyczne w specyficznym klimacie. Podnieca mnie sytuacja, w której zostaję zmuszona do uległości, bądź to sytuacją, bądź szantażem, bądź wreszcie przemocą, choć bardziej psychiczną niż fizyczną. Ważne są dla mnie szczegółowe opisy, wielowątkowość, dobrze zarysowane sylwetki bohaterów, opisy ich myśli, przeżyć, emocji, dążeń, podniet. Ważny jest dla mnie rozbudowany wstęp, swoista gra która toczy się długo, zanim bohaterka zostanie zdobyta. BOHATEROWIE FANTAZJI Podniecają mnie różnice wieku, a więc to, że posiądzie mnie ktoś dużo starszy, albo dużo młodszy... Ważne też, żeby typ który mnie będzie brał, był w jakiś charakterystyczny sposób skrajnie oryginalny - więc, albo niezwykle nieśmiały, albo przesadnie nachalny i natarczywy, albo z natury zły, podły i tchórzliwy, albo dobry i szlachetny, który nie skrzywdzi muchy, albo bardzo niski, jak karzeł, albo bardzo wysoki, albo potwornie spasiony grubas, albo przesadnie chudy anorektyk.
razem:   3 741 47
  • Użytkownik Historyczka

    @Jakub  

    Ach... no, że smakowe to mogę zrozumieć... Ale, że rewolucje? Dlaczego?

    14 września

  • Użytkownik Historyczka

    @Jakub  

    Ojej... ojej... a więc kroi się tu szeroko zaplanowana akcja, której celem ma być "zbrzuchacenie" mnie... Ach! I to, kto wie, czy nie przez całą kompanię dżentelmenów gotowych przekazać swe geny...

    14 września

  • Użytkownik Historyczka

    @RomeT  

    Mizerykordia, to od serduszka zdaje się... Ach, czyżby moje serduszko zostało zawojowane...?

    14 września

  • Użytkownik Historyczka

    @Tomaszek1  

    Ach... a więc konsekwencje mej autoryzacji okażą się absolutnie bezlitosne...

    Cóż... teraz nie pozostaje mi nic innego, jak być przygotowaną na owe akty...  

    Już dziś szykuję na takową okoliczność sposobną spódniczkę...

    14 września

  • Użytkownik Historyczka

    @Bigstan  

    Zapewne baobab... choć zawsze kiepska byłam z biologii... :)

    14 września

  • Użytkownik Historyczka

    @Jakub  

    Ewidentnie Olbrzym. No i teraz to dopiero on jest twardy...

    14 września

  • Użytkownik Historyczka

    @Tomaszek1  

    No zapewne o tym to nikt by nie pomyślał... zwłaszcza o porządnickiej Marcie... :)

    13 września

  • Użytkownik Historyczka

    @wram  

    Może jakieś ćwiczenie gimnastyczne... nieco wymagające... Wynikające zapewne z jakowychś powodów... :)

    13 września

  • Użytkownik Historyczka

    @RomeT  

    Tuwim to mistrz absolutny. Ale że aż tak zumiał???

    11 września

  • Użytkownik Historyczka

    @wram  

    Kto wie... kto wie, czy tam się aby nic jeszcze nie uleje... :)

    11 września

  • Użytkownik Historyczka

    @Jakub  

    Ach... nad wyraz nieporadna... a, jakimś niewytłumaczalnym przypadkiem, dzieje się to akurat przy tak szarmanckim dżentelmenie, jak powyższy rozmówca... :)

    10 września

  • Użytkownik Historyczka

    @RomeT  

    Para buch... tłoki w ruch...  

    Rymuje się jeszcze... - "brzuch"...

    10 września

  • Użytkownik Historyczka

    @RomeT  

    Zaraz, zaraz... mam jakiś pomysł... jakby to było? Grzybnia... nie...

    10 września

  • Użytkownik Historyczka

    @Jakub  

    Oj tak... oj tak... zawsze nie w porę zabieram czajnik... I dokładnie tak to się kończy...

    10 września

  • Użytkownik Historyczka

    @Jakub  

    Tak zakładam, że interesuje was wnętrze... dlatego zakładam...  
    Spódnicę :)

    10 września

  • Użytkownik Historyczka

    @Jakub  

    Trzy w jednym... :)

    Czy trzy w jednej? :)

    10 września

  • Użytkownik Historyczka

    @Jakub  

    Jakże trafnie sformułowane... :)

    Cóż... właśnie dobieram spódnicę... a zapowiada się dziś dość wietrzna pogoda... :)

    10 września

  • Użytkownik Historyczka

    @Jakub  

    Patrzę w te olbrzymie lustra... zdejmuję koronki i zakładam... i zdejmuję... :)

    10 września