Historyczka

Historyczka Marta z Lubelskie
O CZYM CHCĘ PISAĆ? Piszę opowiadania erotyczne w specyficznym klimacie. Podnieca mnie sytuacja, w której zostaję zmuszona do uległości, bądź to sytuacją, bądź szantażem, bądź wreszcie przemocą, choć bardziej psychiczną niż fizyczną. Ważne są dla mnie szczegółowe opisy, wielowątkowość, dobrze zarysowane sylwetki bohaterów, opisy ich myśli, przeżyć, emocji, dążeń, podniet. Ważny jest dla mnie rozbudowany wstęp, swoista gra która toczy się długo, zanim bohaterka zostanie zdobyta. BOHATEROWIE FANTAZJI Podniecają mnie różnice wieku, a więc to, że posiądzie mnie ktoś dużo starszy, albo dużo młodszy... Ważne też, żeby typ który mnie będzie brał, był w jakiś charakterystyczny sposób skrajnie oryginalny - więc, albo niezwykle nieśmiały, albo przesadnie nachalny i natarczywy, albo z natury zły, podły i tchórzliwy, albo dobry i szlachetny, który nie skrzywdzi muchy, albo bardzo niski, jak karzeł, albo bardzo wysoki, albo potwornie spasiony grubas, albo przesadnie chudy anorektyk.
razem:   3 692 47
  • Użytkownik Historyczka

    @japanlover  

    No cóz... czasem można przyjść do domu bez majteczek... istotnie...

    28 sierpnia

  • Użytkownik Historyczka

    @RomeT  

    Ale jaki to ból głowy dopada rano z powodu kobiety?

    28 sierpnia

  • Użytkownik Historyczka

    @RomeT  

    Ojej... ojej... czyżbym to w kościele została podejrzana?

    28 sierpnia

  • Użytkownik Historyczka

    @Joannya  

    Ciekawy rodzaj pokuty... :)

    28 sierpnia

  • Użytkownik Historyczka

    @Jakub  

    Grzechy ciężkie... no, no... grubo... grubo... :)

    28 sierpnia

  • Użytkownik Historyczka

    @Kotek3  

    Coś wspaniałego... Czuć się tak rozkomplimentowaną... :) Czy ja rzeczywiście to wszystko pomieszczę? :)

    28 sierpnia

  • Użytkownik Historyczka

    @Kotek3  

    Ach... tak... nie skąp mi komplimentów... :)
    Chcę się czuć nimi wręcz wypełniona... zapełniona... przepełniona... :)

    28 sierpnia

  • Użytkownik Historyczka

    @Kotek3  

    A ja wprost kocham być uległą... A najbardziej wówczas, kiedy zadziewa się to pod wpływem takich komplementów, jakie otrzymuję od Ciebie... Wtedy moja uległość opanowuje mój umysł... :)

    28 sierpnia

  • Użytkownik Historyczka

    @elninio1972  

    :) No właśnie? Za które?

    28 sierpnia

  • Użytkownik Historyczka

    @Jakub  

    A no właśnie...? Jak do tego mogło dojść? No jak???

    28 sierpnia

  • Użytkownik Historyczka

    @Jakub  

    Ja zawsze cenię działanie takiego szlachetnego nektaru... choć może pod jego wpływem jestem nadto skłonna do czynienia głupstw... :)

    28 sierpnia

  • Użytkownik Historyczka

    @Kotek3  

    A teraz, pod wpływem tego pragnienia, jestem w dwójnasób uległa...

    28 sierpnia

  • Użytkownik Historyczka

    @japanlover  

    Zatem, można mu w pełni zaufać...? :)

    28 sierpnia

  • Użytkownik Historyczka

    @Kotek3  

    Ależ ów podstępny cel został w dwójnasób osiągnięty... :)

    27 sierpnia

  • Użytkownik Historyczka

    @Kotek3  

    Mała tajemnica... :) Słowa "apetyt" i "rozsmakowywanie" - działają na mnie wybitnie... apetycznie :)

    27 sierpnia

  • Użytkownik Historyczka

    @Kotek3  

    Wszelakie odkrycia najlepiej mogą smakować wówczas, gdy się je odpowiednio rozsmakowuje :)

    27 sierpnia

  • Użytkownik Historyczka

    @JorgDeJoong  

    Ależ czuję się zawstydzona, gdy sama sobie robię zdjęcia - mocno rozkładając nogi...

    27 sierpnia