
O CZYM CHCĘ PISAĆ?
Piszę opowiadania erotyczne w specyficznym klimacie. Podnieca mnie sytuacja, w której zostaję zmuszona do uległości, bądź to sytuacją, bądź szantażem, bądź wreszcie przemocą, choć bardziej psychiczną niż fizyczną. Ważne są dla mnie szczegółowe opisy, wielowątkowość, dobrze zarysowane sylwetki bohaterów, opisy ich myśli, przeżyć, emocji, dążeń, podniet. Ważny jest dla mnie rozbudowany wstęp, swoista gra która toczy się długo, zanim bohaterka zostanie zdobyta.
BOHATEROWIE FANTAZJI
Podniecają mnie różnice wieku, a więc to, że posiądzie mnie ktoś dużo starszy, albo dużo młodszy... Ważne też, żeby typ który mnie będzie brał, był w jakiś charakterystyczny sposób skrajnie oryginalny - więc, albo niezwykle nieśmiały, albo przesadnie nachalny i natarczywy, albo z natury zły, podły i tchórzliwy, albo dobry i szlachetny, który nie skrzywdzi muchy, albo bardzo niski, jak karzeł, albo bardzo wysoki, albo potwornie spasiony grubas, albo przesadnie chudy anorektyk.
razem:
Ktoś roztłumaczy?
@MrocznyPasazer
Może bywają jakieś wytrenowane...?
Ktoś roztłumaczy?
@JorgDeJoong
Ach...
Plaża
Interesujące bikini na plaże... A lato się kończy...
Taniec 2
Ależ to jedno z moich marzeń... wystąpić na takiej scenie...
No i jakie tu spódnice nosić...?
@MrocznyPasazer

Nyska - świetne porównianie... Czy to znaczy, że zostałabym podwieziona gdzieś nyską...? W jakim celu?
Jaki głupi szantaż...
@JorgDeJoong
Cóż za cudowna uległość... Podciągnąć spódnicę... rozłożyć nogi...
Jaki głupi szantaż...
@JorgDeJoong
No to muszę udać się do łazienki... Nie mam wręcz wyjścia... Ale... jak zrobić to zdjęcie...? Mam podciągnąć spódniczkę...?
Jaki głupi szantaż...
Co tu by jeszcze mogłoby się wydarzyć??? Czy ktoś mi podpowie?
Jaki głupi szantaż...
@JorgDeJoong

Ależ proszę choć o mały sygnał, miejsce... akcję...
Czerwień i naszyjnik
@Kotek3
Jaki głupi szantaż...
@JorgDeJoong

No i... Jakże ja mam tu teraz podziękować, by uzyskać adekwatność???
W tej sukience nie poszłabym chyba na wesele... 4
@Enki
Ale czy wydobywam z siebie nieci czaru...? 
Staram się jak mogę...
W tej sukience nie poszłabym chyba na wesele... 4
@Enki

Zatem już nieśmiało pukam... puku... puku...
W tej sukience nie poszłabym chyba na wesele... 4
@Enki

Ach... dostrzegam, że zostałam rozszyfrowana...
Serduszko panny młodej
@TakiJeden
Swiąteczna nauczycielka
@Zdrowynapalony
No chyba na kolacje... Ale nie wiem, czy bym się odważyła...
Strefy zasięgów
@Zdrowynapalony
Czy wtedy właśnie mówimy - "Nie mogę chodzić...."?
Swiąteczna nauczycielka
@RomeT
No tak... zaraz przecież nowy rok. Szkolny...
Gospodyni domowa z atrybutem...
@Zdrowynapalony
Absolutnie. Do kawki poszukamy także i śmietanki...
Czerwień i naszyjnik
@Zdrowynapalony
Ojej... ojej... uchodzi to bym paradowała bez staniczka? Co ludzie powiedzą???