
O CZYM CHCĘ PISAĆ?
Piszę opowiadania erotyczne w specyficznym klimacie. Podnieca mnie sytuacja, w której zostaję zmuszona do uległości, bądź to sytuacją, bądź szantażem, bądź wreszcie przemocą, choć bardziej psychiczną niż fizyczną. Ważne są dla mnie szczegółowe opisy, wielowątkowość, dobrze zarysowane sylwetki bohaterów, opisy ich myśli, przeżyć, emocji, dążeń, podniet. Ważny jest dla mnie rozbudowany wstęp, swoista gra która toczy się długo, zanim bohaterka zostanie zdobyta.
BOHATEROWIE FANTAZJI
Podniecają mnie różnice wieku, a więc to, że posiądzie mnie ktoś dużo starszy, albo dużo młodszy... Ważne też, żeby typ który mnie będzie brał, był w jakiś charakterystyczny sposób skrajnie oryginalny - więc, albo niezwykle nieśmiały, albo przesadnie nachalny i natarczywy, albo z natury zły, podły i tchórzliwy, albo dobry i szlachetny, który nie skrzywdzi muchy, albo bardzo niski, jak karzeł, albo bardzo wysoki, albo potwornie spasiony grubas, albo przesadnie chudy anorektyk.
razem:
Ładna pupcia 947
@wram
Ale któż tam taki może się skradać, i to od tyłu???
Idzie lato... powitajmy je kwiatami...
@Jakub

Niebo trudno dostrzec, bo przesłaniają je korony bardzo starych drzew... Ale... gdy leżę na plecach, coś tam błękitnego jednak dostrzegam...
Idzie lato... powitajmy je kwiatami...
@wram
, ogródeczka...
W moim ogródeczku istotnie kanaliki odgrywają istotną rolę... zwłaszcza przy podlewaniu mojego zadbanego i wypielęgnowanego należycie, że się tak nieskromnie pochwalę
Uroki wieski. Komu brzoskwinkę?
@wram

Zwłaszcza w zakamarkach soczki mogą wydać się nad wyraz smakowite?
Uroki wieski. Komu brzoskwinkę?
@Marshall
Po czym można wywnioskować smak brzoskwinki...?
Uroki wieski. Komu brzoskwinkę?
@Marshall

A co gdy okaże się zupełnie niesmaczna...?
Uroki wieski. Komu brzoskwinkę?
@wram

Zatem chyba należy je spijać, a może nawet dokładnie wylizywać...
Czy bluzeczka nie prezentuje się jak kaftanik historycznego stroju?
@wram

Ach... ten praktycyzm... Byłabym w długiej kiecce ale w kaftanikiu i tak "dostępnym"
Koszulki tylko eleganckie
@takisobie

Ależ moja wyobraźnia pracuje... ależ na wysokich obrotach...
Idzie lato... powitajmy je kwiatami...
@Jakub

W moim ogrodzie... moja różyczka... i Twój mlecz...
Idzie lato... powitajmy je kwiatami...
@TakiJeden

No cóż... ogród należy pielęgnować wieloma czynnościami, począwszy od bardzo wstępnych... a skończywszy...
Koszulki tylko eleganckie
@takisobie

Ależ to jest dokładnie to, co kocham najmocniej... niedopowiedzenia... aluzje...
Bo wówczas sama sobie w duchu dopowiadam... - "Ależ bym cię w niej..."
Idzie lato... powitajmy je kwiatami...
@Jakub
Jakże interesujące i zarazem baczne spostrzeżenia dotyczące zjawisk ogrodowych... Różyczka... mlecz...
Idzie lato... powitajmy je kwiatami...
@TakiJeden
Ach... cóż za wyszukana i dogłębna diagnoza dotycząca jakże wyszukanej kuracji...
Idzie lato... powitajmy je kwiatami...
@wram

Jakie zabiegi pielęgnacyjne dotyczące ogródka nasuwają się tu na myśl?
A jak podoba wam się taki staniczek?
@rotmistrz do jakuba
Panie rotmistrzu, nie prosiłam pana o wpisywanie przy mym imieniu jakichkolwiek nazwisk i nazw geograficznych. Z całą stanowczością oświadczam, że nie posiadam jakichkolwiek związków z powiatem hrubieszowskim.
A jak podoba wam się taki staniczek?
@rotmistrz do historyczki
"Staniczek łatwy do zdjęcia" - jakże to ekscytująco dla mnie brzmi... zwłaszcza w ustach dojrzałego i zacnego pana rotmistrza...
A jak podoba wam się taki staniczek?
@wram
Ależ wysyp komplementów... Natychmiast odruchowo osłaniam swój dekolt... Mimowolnie... jakbym poczuła czyjś wzrok...
A jak podoba wam się taki staniczek?
@Jakub
Ojej... cała się bym rumieniła - słysząc te śpiewy bardów i spojrzenia natychmiastowe, czy to młokosów, czy starych mężów...
Marta na melinie i trzech nowych bandziorów
@Jakub
Ach... absolutnie nieuniknione jest to, że zostanę zbrukana...
Bycie predystynowaną do zbrukania... - jakże to brzmi... aż przechodzą mnie ciarki...