Historyczka

Historyczka Marta z Lubelskie
O CZYM CHCĘ PISAĆ? Piszę opowiadania erotyczne w specyficznym klimacie. Podnieca mnie sytuacja, w której zostaję zmuszona do uległości, bądź to sytuacją, bądź szantażem, bądź wreszcie przemocą, choć bardziej psychiczną niż fizyczną. Ważne są dla mnie szczegółowe opisy, wielowątkowość, dobrze zarysowane sylwetki bohaterów, opisy ich myśli, przeżyć, emocji, dążeń, podniet. Ważny jest dla mnie rozbudowany wstęp, swoista gra która toczy się długo, zanim bohaterka zostanie zdobyta. BOHATEROWIE FANTAZJI Podniecają mnie różnice wieku, a więc to, że posiądzie mnie ktoś dużo starszy, albo dużo młodszy... Ważne też, żeby typ który mnie będzie brał, był w jakiś charakterystyczny sposób skrajnie oryginalny - więc, albo niezwykle nieśmiały, albo przesadnie nachalny i natarczywy, albo z natury zły, podły i tchórzliwy, albo dobry i szlachetny, który nie skrzywdzi muchy, albo bardzo niski, jak karzeł, albo bardzo wysoki, albo potwornie spasiony grubas, albo przesadnie chudy anorektyk.
razem:   3 448 45
  • Użytkownik Historyczka

    @Marshall  

    No właśnie swą dosadnością... Im bardziej dosadni, tym bardziej potrafią mnie skonfundować...

    5 stycznia

  • Użytkownik Historyczka

    @Marshall  

    Wszelakie choinki są piekne. A te malutkie bardzo słodkie. Można je umiejscowić na przykład na moim biurku.

    5 stycznia

  • Użytkownik Historyczka

    @Marshall  

    Ależ najczęściej to ja bywam przez panów zawstydzana... :)

    5 stycznia

  • Użytkownik Historyczka

    @takisobie  

    Niestety nie znam się na wykonawcach... Ale podejrzewam, że we dwóch to mogą mieć donośniejszy przekaz... w mówieniu tego o czym wspomniałeś... :)

    5 stycznia

  • Użytkownik Historyczka

    @Marshall  

    Ależ długi pień choinki jest arcyważny, choćby z tego tytułu, że można na nim osadzić choinkową gwiazdę...

    5 stycznia

  • Użytkownik Historyczka

    @Marshall  

    Dlaczego tak mnie to ekscytuje, gdy panowie potrafią czasem coś powiedzieć wprost, a czasem nawet coś na wskroś dosadnie...

    5 stycznia

  • Użytkownik Historyczka

    @Marshall  

    To bardzo ważne, żeby choinkę jak najmocniej osadzić... Gruby pień może mieć tu całkiem istotne znaczenie.

    5 stycznia

  • Użytkownik Historyczka

    @takisobie  

    U nas na wsi na balu sylwestrowym grali głównie disco polo... :) I wybierano utwory z tekstami naszpikowanymi podtekstami... :)

    5 stycznia

  • Użytkownik Historyczka

    @Marshall  

    A czasem "skąpo" może iść w parze ze "strojnie". Niczym strój tancerki wykonującej w haremie taniec brzucha :)

    5 stycznia

  • Użytkownik Historyczka

    @Marshall  

    A ja myślałam, że z melonów.... :) Wtedy byłyby to same słodkie owoce... :)

    5 stycznia

  • Użytkownik Historyczka

    @takisobie  

    Takie odpowiedzi spływają na moje serduszko niczym miód... :)
    Więc już nie dopytuję nawet, czy to byłby taniec wolny... :)

    5 stycznia

  • Użytkownik Historyczka

    @Marshall  

    No tak... moja choineczka została ubrana raczej skąpo, chociaż starałam się by była strojna... :)

    5 stycznia

  • Użytkownik Historyczka

    @Marshall  

    Czasem odnoszę wrażenie, że dokładnie w ten sam sposób błądzi wzrok rozkojarzonego mężczyzny... :)

    5 stycznia

  • Użytkownik Historyczka

    @Marshall  

    Lubię eleganckie długie spódnice... jednak obawiam się, że zbyt często to są zbyt kuse minióweczki... :)

    5 stycznia

  • Użytkownik Historyczka

    @Marshall  

    To byłoby ciekawe, gdyby na przykład mój szef zażyczył sobie, bym przychodziła do pracy w "strojach w których wygląda się seksownie"... :)

    5 stycznia