Historyczka

Historyczka Marta z Lubelskie
O CZYM CHCĘ PISAĆ? Piszę opowiadania erotyczne w specyficznym klimacie. Podnieca mnie sytuacja, w której zostaję zmuszona do uległości, bądź to sytuacją, bądź szantażem, bądź wreszcie przemocą, choć bardziej psychiczną niż fizyczną. Ważne są dla mnie szczegółowe opisy, wielowątkowość, dobrze zarysowane sylwetki bohaterów, opisy ich myśli, przeżyć, emocji, dążeń, podniet. Ważny jest dla mnie rozbudowany wstęp, swoista gra która toczy się długo, zanim bohaterka zostanie zdobyta. BOHATEROWIE FANTAZJI Podniecają mnie różnice wieku, a więc to, że posiądzie mnie ktoś dużo starszy, albo dużo młodszy... Ważne też, żeby typ który mnie będzie brał, był w jakiś charakterystyczny sposób skrajnie oryginalny - więc, albo niezwykle nieśmiały, albo przesadnie nachalny i natarczywy, albo z natury zły, podły i tchórzliwy, albo dobry i szlachetny, który nie skrzywdzi muchy, albo bardzo niski, jak karzeł, albo bardzo wysoki, albo potwornie spasiony grubas, albo przesadnie chudy anorektyk.
razem:   3 692 47
  • Użytkownik Historyczka

    @Zdrowynapalony  

    To jaki winien byc ów dekolt...? A co jeśli odkryłby się rąbek staniczka?

    25 sierpnia

  • Użytkownik Historyczka

    @Enki  

    Wobec tego czuję się usprawiedliwiona zakładając zbyt skromne... zbyt skąpe kiecuszki... Co nie zmienina faktu, że paradując w nich czuję się nad wyraz zawstydzona... A już zwlaszcza, gdy wtenczas jacyś tam panowie pokrzykują co do mnie... :)

    25 sierpnia

  • Użytkownik Historyczka

    @TakiJeden  

    No tak... skoro właśnie założyłam tak rozkloszowaną spódniczkę... to ona wręcz sama się prosi, żeby ją unieść wyżej...  
    Ojej... ojej... natychmiast przecie mi widać koronkowe manszety pończoch... Natychmiast!

    25 sierpnia

  • Użytkownik Historyczka

    @japanlover  

    Do cna odarta z cnoty... niewieściej czci...

    Aż zżera mnie ciekawość - któż jeszcze?
    A może mi podpowiecie...?

    24 sierpnia

  • Użytkownik Historyczka

    @Jakub  

    No sama nie wiem dlaczego, ale tak bardzo ubóstwiam wręcz to połączenie - spódnica długa, elegancka i obcisła - a do niej kozaczki, obowiązkowo skórzane, najchętniej na wysokim obcasiku... No chyba przeparaduję się tak na rozpoczęcie roku szkolnego... A co.

    24 sierpnia

  • Użytkownik Historyczka

    @Jakub  

    Co ja mam począć... skoro tak bardzo lubię się wstydzić... :)

    24 sierpnia

  • Użytkownik Historyczka

    @Jakub  

    Ach... ileż to połączeń w życiu można zastosować...

    24 sierpnia

  • Użytkownik Historyczka

    @Jakub  

    Jak im nie wstyd tak paradować z drabinami po wsi...  
    A ja zastanawiam się - dlaczego do tej pory nie zainstalowałam w oknach mej sypialni ani zasłonek, ani nawet firanek...

    24 sierpnia