Historyczka

Historyczka Marta z Lubelskie
O CZYM CHCĘ PISAĆ? Piszę opowiadania erotyczne w specyficznym klimacie. Podnieca mnie sytuacja, w której zostaję zmuszona do uległości, bądź to sytuacją, bądź szantażem, bądź wreszcie przemocą, choć bardziej psychiczną niż fizyczną. Ważne są dla mnie szczegółowe opisy, wielowątkowość, dobrze zarysowane sylwetki bohaterów, opisy ich myśli, przeżyć, emocji, dążeń, podniet. Ważny jest dla mnie rozbudowany wstęp, swoista gra która toczy się długo, zanim bohaterka zostanie zdobyta. BOHATEROWIE FANTAZJI Podniecają mnie różnice wieku, a więc to, że posiądzie mnie ktoś dużo starszy, albo dużo młodszy... Ważne też, żeby typ który mnie będzie brał, był w jakiś charakterystyczny sposób skrajnie oryginalny - więc, albo niezwykle nieśmiały, albo przesadnie nachalny i natarczywy, albo z natury zły, podły i tchórzliwy, albo dobry i szlachetny, który nie skrzywdzi muchy, albo bardzo niski, jak karzeł, albo bardzo wysoki, albo potwornie spasiony grubas, albo przesadnie chudy anorektyk.
razem:   3 638 47
  • Użytkownik Historyczka

    @rotmistrzdo jakuba  

    Poproszę o to by mi nie proponować podobnych spraw...

    28 czerwca

  • Użytkownik Historyczka

    @KontoUsunięte  

    No co racja to racja... jeśli będę adorowana przez załogę radzieckiego czołgu, może nawet zostanę zabrana doń na przejażdżkę... - np. powiedzą, że wyjątkowo elegancka dama wymaga wyjątkowego dyliżansu...

    28 czerwca

  • Użytkownik Historyczka

    @KontoUsunięte  

    Ale wyłacznie bardzo niewinnie... :)

    28 czerwca

  • Użytkownik Historyczka

    @KontoUsunięte  

    Absolutnie masz rację! To jest pomysł na opowiadanie...

    27 czerwca

  • Użytkownik Historyczka

    @wram  

    Pewnie z czołgu T-34... Radzieccy wojacy mieli wiele afektu do niewiast...

    25 czerwca

  • Użytkownik Historyczka

    @Marshall  

    Ktoś tu, jak widzę, lubi i potrafi delektować się brzoskwinkami... Czy innymi owocami również???

    25 czerwca

  • Użytkownik Historyczka

    @takisobie  

    Ależ ja uzyskuję zupełnie tę samą podpowiedź jakby... Moja koszulka odgywa tu całkiem istotną rolę...

    25 czerwca

  • Użytkownik Historyczka

    @Kotek3  

    Cóż za wspaniała deklaracja! Zatem zapraszam na jak najszybsze zaopiekowanie się moim ogródeczkiem... Jakie zabiegi pielęgnacyjne winne zostać zaprowadzone w pierwszej kolejności, jeśli chodzi o moje grządki...?

    25 czerwca

  • Użytkownik Historyczka

    @Kotek3  

    Dlatego muszę poprosić o owo zadbanie najbardziej starannych pielęgnatorów... :) Niech dbają... niech pielęgnują... zraszają... :)

    24 czerwca

  • Użytkownik Historyczka

    @takisobie  

    Oj daje... oj daje znać o sobie wyobraźnia... podpowiada mi co się dzieje z koszulką... co się dzieje ze mną... :)

    24 czerwca

  • Użytkownik Historyczka

    @Marshall  

    No tak... absolutnie tak. Nie wiesz, jak smakuje brzoskwinka, mimo, że soczysta, dopóki jej należycie nie pokosztujesz... :)

    23 czerwca

  • Użytkownik Historyczka

    @Jakub  

    Ach, Jakubie... trzeba docenić to, że ktoś chce się na mnie kłaść delikatnie... w odróżnieniu od takich panów, którzy chcieliby się kłaść brutalnie... :)

    23 czerwca

  • Użytkownik Historyczka

    @Jakub  

    Uwielbiam tak leżeć na plecach... na miekkiej trawce... w moim zacienionym ogrodzie... chyba sąsiedzi nie widzą, że się opalam...

    23 czerwca