
O CZYM CHCĘ PISAĆ?
Piszę opowiadania erotyczne w specyficznym klimacie. Podnieca mnie sytuacja, w której zostaję zmuszona do uległości, bądź to sytuacją, bądź szantażem, bądź wreszcie przemocą, choć bardziej psychiczną niż fizyczną. Ważne są dla mnie szczegółowe opisy, wielowątkowość, dobrze zarysowane sylwetki bohaterów, opisy ich myśli, przeżyć, emocji, dążeń, podniet. Ważny jest dla mnie rozbudowany wstęp, swoista gra która toczy się długo, zanim bohaterka zostanie zdobyta.
BOHATEROWIE FANTAZJI
Podniecają mnie różnice wieku, a więc to, że posiądzie mnie ktoś dużo starszy, albo dużo młodszy... Ważne też, żeby typ który mnie będzie brał, był w jakiś charakterystyczny sposób skrajnie oryginalny - więc, albo niezwykle nieśmiały, albo przesadnie nachalny i natarczywy, albo z natury zły, podły i tchórzliwy, albo dobry i szlachetny, który nie skrzywdzi muchy, albo bardzo niski, jak karzeł, albo bardzo wysoki, albo potwornie spasiony grubas, albo przesadnie chudy anorektyk.
razem:
I co, gdy bucha para?
@Jakub
A ja bywam taka zapominalska... ach... taka, że aż strach...
Męska toaleta
@Jakub
Nie przestaję wręcz wówczas przymierzać i te kiecki... i bieliznę...
Męska toaleta
Ale, ale... w jakim celu użyta tu jest ta lupa pani z lewej?
Cześć bohaterom
@Jakub

Wystarczy, być może, zaopatrzyć się we flintę...
Ach! Ten wietrzyk!
@Jakub
Tak go, podstępnika, należy traktować... - sprzymierzeniec niecnych panów...
Ach! Ten wietrzyk!
@Janjerzy
Jak to z huraganem... taki niszczący... budzący grozę...
Ach! Ten wietrzyk!
@wram

co wskazuje na arystokratyczne pochodzenie owej pupencji?
Tort urodzinowy?
@JorgDeJoong
remi?
Tort urodzinowy?
@Jakub
Ależ to takie urocze - kierować do panów obietnice...
Tort urodzinowy?
@wram
Jak ulał.
Cum...
@Jakub
Byś może tak brzmi pełna nazwa owej lokalizacji...
Kochana nauczycielka...
Jak miło jest otrzymywać serduszka... A już tak publicznie, na tablicy...
Ojej... dziurka!
@Jakub

Coraz słabsze... coraz słabsze jesteśmy też my...
Ojej... dziurka!
@Kotek3

Cóż... tak to bywa gdy jesteśmy "pęknięte"...
A co gdy wystaje staniczek???
@leszek z zabrza do historyczki
oczywiście, zastanowiłam się
A co gdy wystaje staniczek???
@takisobie

No tak... skoro już zostanę solidnie wyobracana...
A co gdy wystaje staniczek???
@takisobie

No dokładnie tak to sobie wyobraziłam...
Obietnica Magda
Ależ intrygujący pomysł! Teraz będę zastanawiała się, czy przypadkiem nie spróbować takiego spaceru w płaszczu, bez spódnicy...
Kto ze mną zje piątuniową kolację? :)
@zorro

A co takiego szykuje się na ów pokolacyjny deser?
A co gdy wystaje staniczek???
@takisobie

Ach... to wyrywanie... a potem... wyobracanie...