
O CZYM CHCĘ PISAĆ?
Piszę opowiadania erotyczne w specyficznym klimacie. Podnieca mnie sytuacja, w której zostaję zmuszona do uległości, bądź to sytuacją, bądź szantażem, bądź wreszcie przemocą, choć bardziej psychiczną niż fizyczną. Ważne są dla mnie szczegółowe opisy, wielowątkowość, dobrze zarysowane sylwetki bohaterów, opisy ich myśli, przeżyć, emocji, dążeń, podniet. Ważny jest dla mnie rozbudowany wstęp, swoista gra która toczy się długo, zanim bohaterka zostanie zdobyta.
BOHATEROWIE FANTAZJI
Podniecają mnie różnice wieku, a więc to, że posiądzie mnie ktoś dużo starszy, albo dużo młodszy... Ważne też, żeby typ który mnie będzie brał, był w jakiś charakterystyczny sposób skrajnie oryginalny - więc, albo niezwykle nieśmiały, albo przesadnie nachalny i natarczywy, albo z natury zły, podły i tchórzliwy, albo dobry i szlachetny, który nie skrzywdzi muchy, albo bardzo niski, jak karzeł, albo bardzo wysoki, albo potwornie spasiony grubas, albo przesadnie chudy anorektyk.
razem:
Wakacyjne sukieneczki...
@BjornJarnsida
Branka celebruje swą uległość... sprząta każdy z mebelków...
Wakacyjne sukieneczki...
@BjornJarnsida

Już sprzątam moje gniazdko... I kwiatuszki wszędzie komponuję i świece...
Rozsuwana spódnica... lubicie takie? :)
@Jakub

No i owszem... może i jeden ojciec... ale w trakcie ciąży to chyba nie wiadomo...
Rozsuwana spódnica... lubicie takie? :)
@Jakub
A co gdybym miała brzuszek po spotkaniu z wami dwoma...?
Wakacyjne sukieneczki...
@BjornJarnsida
Dlatego właśnie zostanę nawiedzona w swoim domku...
Wakacyjne sukieneczki...
@BjornJarnsida
No istotnie... branka nie jest zbyt chuda...
A uległa - ach... aż do przesady...
Rozsuwana spódnica... lubicie takie? :)
@Jakub

Zapewne tak... ze zbrzuchaceniem włącznie...
Trzy noce w dworze Marty - Rotmistrzowe urojenia
@Jakub

Zasyp mnie fantazjami... a potem ja zasypię Ciebie...
Letnisko: Robert i Emilia
@Leif

A już widziałam jak bierze mnie na ramę...
Wakacyjne sukieneczki...
@BjornJarnsida

Jaka to dla Wikinga - "idealna" branka do zdobycia?
Trzy noce w dworze Marty - Rotmistrzowe urojenia
@Jakub
A no właśnie?
Jak obstawiasz? - co najmocniej mnie podnieca? I jakiej fantazji nie zrealizowałam nadal?
Rozsuwana spódnica... lubicie takie? :)
@Jakub

Ach... zostałam nazwana - Drogą Panną... bardzo to przyjemne dla mego serduszka...
Ale coś w tym jest, że najbardziej uwielbiam fantazjować o najbardziej niemożliwych scenariuszach...
Wakacyjne sukieneczki...
@BjornJarnsida
Dokładnie tak, jak ta aliganta sukieneczka została stworzona w pewnym, jasno doprecyzowanym celu..., tak samo branka po to została stworzona... by najpierw zostać najechaną... następnie zdobytą... aż wreszcie - zniewoloną... a wówczas - może być jeno właśnie taką - uległą...
Rozsuwana spódnica... lubicie takie? :)
@Jakub
Ależ oczywiście, że cnotliwa panienka... Historia, zwłaszcza biblijna, zdaje się że zna takie przypadki dotyczące zbrzuchaconych panien...
Letnisko: Robert i Emilia
A ja liczyłam, że ważną rolę odegra tu także ten pan, o którym piszesz - "do lady podszedł mężczyzna w nieokreślonym wieku. Podszedł wyraźnie w celu dokonania jednego zakupu, gdyż butelkę wyjętą z przeszklonej lodówki miał w ręce, ale nie mógł sobie odmówić wszczęcia pogawędki. I rzekł:

– Ja tylko jedno piwo z góralem chciałem, ale o, widzę, że tu pani kupuje, to poczekam. Nie będę się wpychał przed szanowną Panią…
Mógł się jednak powpychać...
Rozsuwana spódnica... lubicie takie? :)
@Jakub

Ach... cóż za słodkie wyznania, które powodują u mnie przyspieszone bicie serduszka...
Zwłaszcza, takowe deklaracje - że admirowana jestem i w roli "rozdziewiczanej" cnotliwej panny... jak i damy - "zbrzuchaconej"...
Trzy noce w dworze Marty - Rotmistrzowe urojenia
@Jakub
Ależ chętnie poczytam ten opis postaci, charakteru... zachowań...
Wakacyjnie przy stoliku...
@Jakub
Jeśli za noszenie takowych niesfornych spódniczek otrzymuję nie dość, że podziękowania, ale jeszcze komplimenta... Ach!
Trzy noce w dworze Marty - Rotmistrzowe urojenia
@Jakub
Ach... właśnie dziś... z takimi ułanami... z taką fantazją!
Wakacyjnie przy stoliku...
@Jakub

Sama gotowość do takich uczuć jest dla mnie wyrazem iście istotnym...
Ale jesli kiecuszka wywołuje doznania rozkoszne u dżentelmenów... to nic, tylko nieustannie będę je nosić...