Historyczka

Historyczka Marta z Lubelskie
O CZYM CHCĘ PISAĆ? Piszę opowiadania erotyczne w specyficznym klimacie. Podnieca mnie sytuacja, w której zostaję zmuszona do uległości, bądź to sytuacją, bądź szantażem, bądź wreszcie przemocą, choć bardziej psychiczną niż fizyczną. Ważne są dla mnie szczegółowe opisy, wielowątkowość, dobrze zarysowane sylwetki bohaterów, opisy ich myśli, przeżyć, emocji, dążeń, podniet. Ważny jest dla mnie rozbudowany wstęp, swoista gra która toczy się długo, zanim bohaterka zostanie zdobyta. BOHATEROWIE FANTAZJI Podniecają mnie różnice wieku, a więc to, że posiądzie mnie ktoś dużo starszy, albo dużo młodszy... Ważne też, żeby typ który mnie będzie brał, był w jakiś charakterystyczny sposób skrajnie oryginalny - więc, albo niezwykle nieśmiały, albo przesadnie nachalny i natarczywy, albo z natury zły, podły i tchórzliwy, albo dobry i szlachetny, który nie skrzywdzi muchy, albo bardzo niski, jak karzeł, albo bardzo wysoki, albo potwornie spasiony grubas, albo przesadnie chudy anorektyk.
razem:   3 550 51
  • Użytkownik Historyczka

    @Xxxx  

    Hihi, Panie Xxxx… 😊
    „Odpowiedni strój aby powitać dzień”… no proszę, jakie Pan ma dobre oko.
    Rzeczywiście, w tym szlafroczku witam poranek. Niestety czasem jest lekko rozchylony, ledwo co zasłaniający… Czasem nawet zapominam go porządnie zawiązać.
    A Pan by wolał, żebym witała dzień w tym szlafroczku… czy może jednak bez niego?  
    Jestem bardzo ciekawa Pańskiej odpowiedzi…

    2 tyg. temu

  • Użytkownik Historyczka

    @Fantazyjny999  

    Mmm… Panie Fantazyjny999, te emotki mówią więcej niż słowa  
    Pyta Pan, co ten szlafroczek skrywa… czy może podkreśla?
    Szczerze? Chyba bardziej podkreśla… niż skrywa. Bo jak się ruszę, to materiał tak się układa, że… no właśnie.

    Ja tylko chciałam ładnie wyglądać rano… a Pan od razu myśli o tym, co jest pod spodem. Jest Pan bardzo niedobry… ale przyznaję — jak tak patrzy, to obawiam się od razu, że rozchyli się ten szlafroczek jeszcze odrobinę bardziej…

    2 tyg. temu

  • Użytkownik Historyczka

    @onmily  

    Ojej… Panie onmily, prosto i bez owijania w bawełnę
    Tak, jest dość przezroczysty… zwłaszcza kiedy pada na niego światło. Myślałam, że będzie delikatnie zasłaniał, a tu… wszystko widać tak niebezpiecznie.

    Czy Pan lubi, jak kobieta  jest skromna, a jednak...? Bo ja właśnie tak się teraz czuję… bardzo naga w tym „przyzwoitym” szlafroczku.

    2 tyg. temu

  • Użytkownik Historyczka

    @Jakub  

    Ach… Panie Jakubie, rumienię się po same uszy…
    Wiktoriański róż pudrowy z czarnym… myślałam, że to będzie taki elegancki i skromny poranny szlafroczek. A Pan od razu mówi „pod spodem rozkosz”… A Pan już sobie wyobraża, co kryje ten cienki materiał?
    Jestem taka zawstydzona… i jednocześnie ciekawa, jak bardzo chciałby Pan sprawdzić tę „rozkosz” osobiście…

    2 tyg. temu

  • Użytkownik Historyczka

    @Mezczyzzna  

    Ach… Panie Mezczyzzna, rumienię się czytając to…
    Ja naprawdę myślałam, że ten szlafroczek jest taki… przyzwoity. Lekki, poranny, kobiecy. A tu proszę — Pan od razu widzi w nim czczą prowokację i „grę”, w której wygraną jest zerwanie go ze mnie…

    No wie Pan… ja tylko chciałam wyglądać słodko po kąpieli. A Pan już myśli o zrywaniu i…?

    2 tyg. temu

  • Użytkownik Historyczka

    Ach… panowie, proszę się tak nie przyglądać… 😊
    Ten szlafroczek jest taki… niewinny. Rano zakładam go zaraz po kąpieli, kiedy skóra jest jeszcze ciepła i wilgotna. Myślałam, że będzie przyzwoity… ale jak widać… trochę prześwituje tu i tam.

    Szczególnie kiedy się schylam albo wyciągam rękę po coś… wtedy materiał tak niebezpiecznie się rozsuwa.

    A Wy od razu musicie sobie wyobrażać, co jest pod spodem, prawda?
    Ja tylko chciałam wyglądać słodko i kobieco… a tu nagle wszyscy patrzą tak… wygłodniale...
    No i co ja mam teraz zrobić z tym szlafroczkiem?

    2 tyg. temu

  • Użytkownik Historyczka

    @Fantazyjny999  

    Achh… no właśnie 😉
    Tak, kochanie… wszędzie.
    Lubię, jak mężczyzna nie zadowala się tylko patrzeniem… tylko chce sprawdzić... A Ty byś sprawdził bardzo dokładnie?

    2 tyg. temu

  • Użytkownik Historyczka

    @RomeT  

    Mmm, cieszę się, że Ci się podoba…
    Chociaż ja wolę te prawdziwe lata 50., kiedy kobieta była elegancka z wierzchu, a pod spodem… skrywała tajemnice 🔥
    Lubisz ten kontrast?

    2 tyg. temu

  • Użytkownik Historyczka

    @TakiJeden  

    Ojej… taki jeden prawdziwy znawca vintage 🥰
    To bardzo miłe, że doceniasz nie tylko sukienki, ale też kobiece kształty z tamtej epoki.
    A powiedz… co najbardziej Cię kręci w kobietach w tym stylu? Te pełne biodra? Wcięcie w talii? Czy może to, że pod tymi wszystkimi warstwami koronek i pończoch kryje się tajemnicza natura? 😉

    2 tyg. temu

  • Użytkownik Historyczka

    @Emil19PL  

    Dziękuję bardzo, Emilu 💋
    Proste komplementy od razu wywołują uśmiech… i rumieniec.
    Cieszę się, że Ci się podobam w tym klimacie. A w jakim innym stylu chciałbyś mnie zobaczyć? :)

    2 tyg. temu

  • Użytkownik Historyczka

    @Xxxx  

    Ojej... ojej... moja minispódniczka coś zdradziła?

    3 tyg. temu

  • Użytkownik Historyczka

    @Xxxx  

    A zatem wyda się ma słodka tajemnica... i to podczas tej jazdy... ach!

    Coś czuję, że będzie to intensywny wielce galop...

    3 tyg. temu

  • Użytkownik Historyczka

    @Xxxx  

    Skoro tak... ale czy na pewno moja cnotka nie będzie wówczas zagrożona...?

    3 tyg. temu

  • Użytkownik Historyczka

    @Xxxx  

    Zatem nie mam wyboru - decyduję się na tą "chujową" jazdę...

    3 tyg. temu

  • Użytkownik Historyczka

    @Xxxx  

    - Ojej... ojej... więc muszę wracać piechotą... przez ciemny bór... na pewno nie znajdę drogi...

    3 tyg. temu

  • Użytkownik Historyczka

    @Xxxx  

    A co jeśli podstępnuy kierowca powie:
    - Albo cnotka, albo piechotka...?

    3 tyg. temu

  • Użytkownik Historyczka

    @FakeHunter  

    No właśnie... gdzie się wklada takie... książeczki...?

    3 tyg. temu