Taka leśna boginka w niewinnym wianuszku musi bardzo uważać bo może trafić na wyuzdanego satyra. A Ci bogowie płodności i rozwiązłości to istne zwierzęta nie przejmujące się żadną skromnością
Cóż... co zrobić, kiedy ja tak bardzo uwielbiam wręcz paradować w wianuszku... A paradując w nim przez ostępy leśne... w stroju, który może nie do końca przystoi nauczycielce, istotnie wyobrażam sobie jakiegoś satyra, który może nawet zechciałby mi zerwać mój wianuszek...
@Historyczka oj zerwałby zerwałby, a zrywanie wianuszka byłoby bardzo mocne i trwało długo. Satyrowie mają niesamowity apetyt na seks i nigdy nie jest im dość. Nie wiem czy taka wiejska nauczycielka poradzi sobie z boskim nienasyceniem i nieludzką wręcz chucią
Cóż zrobić, gdy taka wiejska nauczycielka jest jednocześnie bezbronną i bezradną kobietką... Cóżże począć??? To wydaje się wielce prawdopodobne, że zdzieranie mojego wianuszka będzie aktem długotrwałym... nad wyraz emocjonującym... i dotkliwym...
@Historyczka Dotkliwym i dogłębnym a bezradność i bezbronność tylko podniecają Satyra. Leśni bogowie biorą bez wstydu to czego pragną a że ich ciało jest wciąż niezaspokojone to nie będzie miała Pani wyboru. Zrywanie wianuszka będzie więc po zwierzęcu drapieżne i zachłanne
Ach... tak mi dokładnie podpowiada intuicja... że im dziewczę bardziej bezbronne... im bardziej bezradne... lub takoż - naiwne..., tym mocniej zagra zwierzęca natura w dzikim a bezlitosnym Satyrze... No i cóż tu począć - kiedy wszystkie te cechy - bezbronność... bezradność... i naiwność - są wobec mnie wszechogarniające? Cóżże się stanie z mym wianuszkiem???
@Historyczka Nie masz wyjścia Nauczycielko. Nie ma znaczenia czy będziesz chciała oddać wianuszek. Satyr ci go wyrwie i weźmie sobie sam. Bez pytania. A twoje ciało i twoja cała niewinność zostanie złożona w ofierze na ołtarzu grzechu.
Ach... już sama wiem... zdaję sobie sprawę doskonale... tu w leśnych ostępach... głuszy zupełnej... nikt nie usłyszy mych krzyków, pisków, czy jęków... Żadnego ratunku nie ma dla mego wianuszka... A do tego, wybrałam się w tę knieję tak nieskromnie ubrana... zbyt nieskromnie... jak sobie to Satyr poczytuje???
@Historyczka Bardzo nieskromnie jesteś Nauczycielko ubrana. To jeszcze bardziej prowokuje niewyżytego satyra, na którego działa to jak płachta na byka. W tej leśnej głuszy każdy krzyk i jęk niesie się echem. Ale Satyr to lubi, to jest jego muzyka. Więc będzie tak się tobą zajmował Nauczycielko żeby ta muzyka była jak najgłośniejsza. Rozegra na twoim ciele istną symfonię.
Ach... rzeczywiście... tak mi przykro, że tak nieskromnie się ubrałam... bardzo nieskromnie... Absolutnie niegodne to nauczycielki... Wobec tego to istotnie moja wina, że pan, panie Satyrze poczuł się sprowokowany... Jak mogę odkupić me przewinienie...?
8 komentarzy
Leif
Nagość na łączce, albo na leśnej polance... czysta rozkosz
Mezczyzzna
Taka leśna boginka w niewinnym wianuszku musi bardzo uważać bo może trafić na wyuzdanego satyra. A Ci bogowie płodności i rozwiązłości to istne zwierzęta nie przejmujące się żadną skromnością
Historyczka
@Mezczyzzna
Cóż... co zrobić, kiedy ja tak bardzo uwielbiam wręcz paradować w wianuszku...
A paradując w nim przez ostępy leśne... w stroju, który może nie do końca przystoi nauczycielce, istotnie wyobrażam sobie jakiegoś satyra, który może nawet zechciałby mi zerwać mój wianuszek...
Mezczyzzna
@Historyczka oj zerwałby zerwałby, a zrywanie wianuszka byłoby bardzo mocne i trwało długo. Satyrowie mają niesamowity apetyt na seks i nigdy nie jest im dość. Nie wiem czy taka wiejska nauczycielka poradzi sobie z boskim nienasyceniem i nieludzką wręcz chucią
Historyczka
@Mezczyzzna
Cóż zrobić, gdy taka wiejska nauczycielka jest jednocześnie bezbronną i bezradną kobietką... Cóżże począć???
To wydaje się wielce prawdopodobne, że zdzieranie mojego wianuszka będzie aktem długotrwałym... nad wyraz emocjonującym... i dotkliwym...
Mezczyzzna
@Historyczka Dotkliwym i dogłębnym a bezradność i bezbronność tylko podniecają Satyra. Leśni bogowie biorą bez wstydu to czego pragną a że ich ciało jest wciąż niezaspokojone to nie będzie miała Pani wyboru. Zrywanie wianuszka będzie więc po zwierzęcu drapieżne i zachłanne
Historyczka
@Mezczyzzna
Ach... tak mi dokładnie podpowiada intuicja... że im dziewczę bardziej bezbronne... im bardziej bezradne... lub takoż - naiwne..., tym mocniej zagra zwierzęca natura w dzikim a bezlitosnym Satyrze...
No i cóż tu począć - kiedy wszystkie te cechy - bezbronność... bezradność... i naiwność - są wobec mnie wszechogarniające?
Cóżże się stanie z mym wianuszkiem???
Mezczyzzna
@Historyczka Nie masz wyjścia Nauczycielko. Nie ma znaczenia czy będziesz chciała oddać wianuszek. Satyr ci go wyrwie i weźmie sobie sam. Bez pytania. A twoje ciało i twoja cała niewinność zostanie złożona w ofierze na ołtarzu grzechu.
Historyczka
@Mezczyzzna
Ach... już sama wiem... zdaję sobie sprawę doskonale... tu w leśnych ostępach... głuszy zupełnej... nikt nie usłyszy mych krzyków, pisków, czy jęków...
Żadnego ratunku nie ma dla mego wianuszka... A do tego, wybrałam się w tę knieję tak nieskromnie ubrana... zbyt nieskromnie... jak sobie to Satyr poczytuje???
Mezczyzzna
@Historyczka Bardzo nieskromnie jesteś Nauczycielko ubrana. To jeszcze bardziej prowokuje niewyżytego satyra, na którego działa to jak płachta na byka. W tej leśnej głuszy każdy krzyk i jęk niesie się echem. Ale Satyr to lubi, to jest jego muzyka. Więc będzie tak się tobą zajmował Nauczycielko żeby ta muzyka była jak najgłośniejsza. Rozegra na twoim ciele istną symfonię.
Historyczka
@Mezczyzzna
Ach... rzeczywiście... tak mi przykro, że tak nieskromnie się ubrałam... bardzo nieskromnie... Absolutnie niegodne to nauczycielki... Wobec tego to istotnie moja wina, że pan, panie Satyrze poczuł się sprowokowany... Jak mogę odkupić me przewinienie...?
Fan
To moje marzenie....😘😍
Historyczka
@Fan
Ach! Cóz takiego jest tym marzeniem? Wpleść mi we włosy kwiatuszki???
Fan
@Historyczka podglądać Cię w krzakach🤣 a potem dołączyć do Twego męża i brać Cię na dwa.....😘
Historyczka
@Fan

A co jesli tam w tych krzakach nie ma niczyjego męża?
Historyczka
Uwielbiam obcowanie z naturą...

Wyznam w tajemnicy, że już wcześniej uwielbiałam opalać się nago na leśnych polankach...
A teraz... lubię taka przemykać się przez ostępy...
Niby wiem, że nikt mnie tam nie spotka... ale... serduszko łomocze!
Jakub
@Historyczka czy ja widzę coś czego nikt tu nie widzi czy widzę coś czego na zdjęciu nie ma.. hmmm...
Jakub
To co jest fascynującego w tym zdjęciu, to bezpośredni bliski kontakt z przyrodą.. jak naga kąpiel w jeziorze.. przy świetle księżyca..
Historyczka
@Jakub
Za to kocham przyrodę... za ów blask księżyca na tafli jeziora...
Jakub
@Historyczka i to co kryje się w jeziorze…
Jakub
jaka piękna figura.. plecy.. jaka linia..
BjornJarnsida
Niewinności świeżość jak kusi by zdobyć …
JorgDeJoong
Niewinne kwiaty w pieknych włosach … jak to kusi