
O CZYM CHCĘ PISAĆ?
Piszę opowiadania erotyczne w specyficznym klimacie. Podnieca mnie sytuacja, w której zostaję zmuszona do uległości, bądź to sytuacją, bądź szantażem, bądź wreszcie przemocą, choć bardziej psychiczną niż fizyczną. Ważne są dla mnie szczegółowe opisy, wielowątkowość, dobrze zarysowane sylwetki bohaterów, opisy ich myśli, przeżyć, emocji, dążeń, podniet. Ważny jest dla mnie rozbudowany wstęp, swoista gra która toczy się długo, zanim bohaterka zostanie zdobyta.
BOHATEROWIE FANTAZJI
Podniecają mnie różnice wieku, a więc to, że posiądzie mnie ktoś dużo starszy, albo dużo młodszy... Ważne też, żeby typ który mnie będzie brał, był w jakiś charakterystyczny sposób skrajnie oryginalny - więc, albo niezwykle nieśmiały, albo przesadnie nachalny i natarczywy, albo z natury zły, podły i tchórzliwy, albo dobry i szlachetny, który nie skrzywdzi muchy, albo bardzo niski, jak karzeł, albo bardzo wysoki, albo potwornie spasiony grubas, albo przesadnie chudy anorektyk.
razem:
Dlaczego tam tyle podpisów...?
@Jakub
Ojej… Panie Jakubie
Śliczne oczy i uśmiech?
Cieszę się, że Pan zauważył nie tylko podpisy 😉
Dlaczego tam tyle podpisów...?
@RomeT
Ach… Panie RomeT
„Ładny kotek”… no proszę, jaki Pan słodki.
A Pan lubi kotki…? 😉
Dlaczego tam tyle podpisów...?
A Wy co byście napisali, gdybyście mogli zostawić swój podpis?
Jestem bardzo ciekawa… ale też trochę się boję tej odpowiedzi 😳
I następna faza randki... Co dalej?
@RomeT
Gdzież jest moja biedna cnota?
Gdy me serce tak łomota...
Jaką pozycję książkową?
@Mezczyzzna
Ach… Drogi Panie
No proszę… jest Pan naprawdę niepoprawny.
Zawsze łamie Pan zasady i sięga po to, czego pragnie? Nawet gdyby to miało zepsuć porządną reputację cnotliwej bibliotekarki i narazić ją na… arcypoważne kłopoty?
Jestem taka zawstydzona tym, co Pan pisze…
Ja tu staram się być poważna, a Pan nie tylko wypożycza Kamasutrę z tym szelmowskim uśmiechem, ale jeszcze proponuje wspólne… „studiowanie” jej strona po stronie?
Wie Pan… jako kobieta, która ceni kulturę, powinnam chyba Pana surowo upomnieć. Ale przyznam szczerze, że kiedy Pan tak otwarcie mówi o tych wszystkich zakazanych rzeczach… ach...
Czy Pan zawsze tak bezczelnie kusi nawet te najbardziej grzeczne bibliotekarki? 😉
Kocham styl vinage. A l. 50-te ubóstwiam
@Mezczyzzna
Ach… Panie M...
No proszę… teraz to już naprawdę mi Pan rozbujał wyobraźnię.
Czyli nawet gdybym wyglądała jak elegancka dama z tych starych filmów… i tak nie potraktowałby mnie Pan jak damę? Tylko jak spełnienie tych wszystkich niegrzecznych fantazji?
Jestem taka zawstydzona… naprawdę!
Myślałam, że w tych koronkach, halkach i pończochach będę wyglądać subtelnie i kobieco… a Pan mówi, że nie bawiłby się nawet w zdejmowanie tego wszystkiego… tylko rozkoszowałby się ...
Jest Pan bardzo bezpośredni…
A ja, choć powinnam być zgorszona taką odpowiedzią… to przyznam szczerze, że czuję dziwny dreszcz, kiedy Pan tak otwarcie mówi...
Przygotowania do randki
@Marshall
Mmm… Panie Marshall… 😳
„Szykuje się na pewne bonusy”?
Ja tylko chcę ładnie wyglądać i miło spędzić wieczór… a Pan od razu myśli o bonusach?
Jestem taka porządna damulka… naprawdę!
Chociaż przyznam szczerze — jak mężczyzna patrzy na mnie w ten sposób, to nagle te „bonusy” jakoś same tak wdzierają się mi do głowy… Co to za bonusy...?
Bardzo Pan niegrzeczny 😉
Przygotowania do randki
@Jakub

Ach… Panie Jakubie!
No proszę… „po naszej randce”?
Pan już planuje naszą randkę? A ja tu jeszcze nawet nie wiem, czy się odważę wyjść w tej sukience…
I co to za wniosek o zmianę stroju? Chce Pan, żebym założyła coś bardziej… niespodziewanego?
Jest Pan bardzo śmiały… ale przyznam, że jak Pan tak pisze, to robi mi się jeszcze bardziej gorąco przed tym wyjściem.
Przygotowania do randki
@Bigstan
Ojej… Panie Bigstan… 😊💕
Te wszystkie emotki… aż mi się policzki zrobiły czerwone!
Ja tu tylko maluję się i ubieram przed randką, a Pan patrzy tak… entuzjastycznie!
Cieszę się, że podobają się Panu moje przygotowania. To dodaje mi odwagi… choć i tak serce mi bije jak szalone.
Przygotowania do randki
@Fantazyjny999
Ach… Panie Fantazyjny999…
„Można znaleźć ideał”… no proszę, jak miło.
Ja tu tylko przygotowuję się do randki, staram się wyglądać ładnie i kobieco, a Pan od razu…
Jestem taka zawstydzona tym komplementem. I jak tu teraz mam zachowywać się na tej randce…?
Przygotowania do randki
Ach… złapaliście mnie w takim momencie…
Właśnie przygotowuję się do randki… sukienka jeszcze nie do końca zapięta, włosy rozpuszczone, a ja stoję przed lustrem i zastanawiam się, czy nie jestem zbyt… śmiała w tym stroju.
Myślałam, że będzie to słodkie, kobiece zdjęcie z przygotowań do wyjścia na randkę… a tu czuję, że Panowie patrzą na mnie tak, jakby już rozbierali mnie wzrokiem.... Ach!
Jestem taka nieśmiała… naprawdę!
Zawsze przed randką serce mi bije jak szalone. A Wy… co byście powiedzieli, widząc mnie w takim stanie? Czy może pomogli mi zapiąć sukienkę? 😉
Jaką pozycję książkową?
@Mezczyzzna
No proszę, teraz to już zupełnie Pan poszedł na całość…
Czyli nie tylko chce Pan zbałamucić grzeczną bibliotekarkę między regałami… ale jeszcze celowo łamałby Pan wszystkie zasady, żeby zostać ukarany? A potem tym szelmowskim uśmiechem rozbierałby mnie ze całej tej mojej „władzy” i powagi?
Jestem zgorszona… naprawdę!
Ja tu staram się być cnotliwą panią bibliotekarką, a Pan przychodzi do mojego biurka i wypożycza… Kamasutrę? I to z takim bezczelnym błyskiem w oku?
Wie Pan… jako kobieta ceniąca naukę i kulturę oczywiście popieram rozwój intelektualny. Ale obawiam się, że ta książka mogłaby zostać „przeczytana” w bardzo… praktyczny sposób.
I co ja wtedy zrobię? Będę musiała Pana skarcić surowym spojrzeniem?
Czy Pan zawsze jest taki niegrzeczny wobec cnotliwych bibliotekarek? 😉
Kocham styl vinage. A l. 50-te ubóstwiam
@Mezczyzzna
Ach… Panie Mój miły…
Czytam to i czuję, jak robi mi się gorąco na policzkach…
Naprawdę aż tak działa na Was ten vintage? Te koronkowe halki, pończochy z szwem, pełne kształty...
Ja myślałam, że po prostu ubieram się elegancko i kobieco… a tu Pan mówi, że tacy mężczyźni jak Pan uczyli się na starych filmach erotycznych i do dziś macie przez to gorące sny…
Aż boję się zapytać…
Gdybym tak nagle „wyszła z ekranu” i stanęła przed Panem w takim właśnie stylu… w tych koronkach, z rumieńcem i spuszczonym wzrokiem… to co by Pan zrobił tej „szalonej nocy”?
Czy by pan pokazał „aktorce”, jak bardzo lubi ten styl? 😌
Jaką pozycję książkową?
@Xxxx
Ach… Panie Xxxx…
„Z szeroko otwartymi okładkami”… no proszę, jaki Pan poetycki.
Czyli Pan by wolał, żebym w bibliotece nie trzymała niczego zamkniętego? Tylko szeroko otwarte… i gotowe na pożyczenie?
Jaką pozycję książkową?
@Joannya

Haha, Joa… 😄
Przygody w bibliotekach? Ja?
Ja jestem zawsze grzeczna… naprawdę…
…chociaż kilka razy zdarzyło mi się zostać dłużej po godzinach. Ale to była tylko… lektura uzupełniająca...
Jaką pozycję książkową?
@Fantazyjny999

Dokładnie, Panie Fantazyjny999 😉
Biblioteki nie muszą być nudne…
Zwłaszcza gdy ktoś zdecyduje się otworzyć nie tylko książkę...
A Pan lubi, kiedy w bibliotece robi się… głośno?
Jaką pozycję książkową?
@onmily

Panie onmily… 😳
Prosto z mostu, co?
Duże… no wie Pan, w takiej bibliotece wszystko może wyjść na światło dzienne… a Pan od razu patrzy tak dokładnie...
Jaką pozycję książkową?
@Jakub

Hihi, Panie Jakubie… 😊
„Taka piękna motywacja”… no proszę.
Czyli nie chodzi już o czytanie książek, tylko o motywację do… innych kwestii w bibliotece?
Ja tam zawsze byłam praworządną czytelniczką… ale jak Pan tak mówi, to może mam ochotę sprawdzić, jak wygląda czytanie… na stojąco, między półkami...
Jaką pozycję książkową?
@Mezczyzzna
Ojej… Panie Mezczyzzna… 😳
To co Pan napisał, to już nie jest niewinna fantazja, tylko cała scenografia…
Bibliotekarka między regałami, walka z ciszą…
Ja jestem taką cnotliwą bibliotekarką… a Pan już planuje, jak mnie zbałamucić i sprawić, że zapomnę, gdzie jestem...?
Jest Pan bardzo niegrzeczny… ale przyznam, że jak o tym czytam, to robi mi się gorąco nawet w „bibliotece”…
Jaką pozycję książkową?
Ach… no i co ja mam teraz powiedzieć?
Myślałam, że będzie to niewinne, zabawne zdjęcie w klimacie „książkowym”… a tu proszę — wszyscy od razu myślą o tym, co się dzieje między regałami…
Ja jestem taka porządna dziewczyna… zawsze cisza w bibliotece, zawsze „psst”. A Wy od razu wyobrażacie sobie, jak ktoś zdejmuje mi okulary, rozpuszcza włosy i… sprawdza ową książkową pozycję...
Jestem zgorszona… naprawdę…
…ale bardzo ciekawa, jaką „pozycję książkową” Panowie by mi zaproponowali 😉