Opowiadania tag#wojsko (27)

  • Mroczny Cień-Rozdział 36 (koniec części I)

    Mijał kolejny miesiąc ciągłego odpierania męczący ataków wroga, każdy z członków Zakonu miał dość tej wojny. Dookoła jakiegokolwiek posterunku przez nich obsadzonego, znajdowały się sterty trupów oraz wraków zniszczonego sprzętu, a ziemia zryta była wielkokalibrowymi pociskami artylerii, na całe szczęście z powodu prowadzenia wojny między niedawnymi sojusznikami, natarcia nieprzyjaciela ...

  • Czerwony Świt-Rozdział 4

    Czarny Niedźwiedź wraz z innymi młodymi Indianami prawie wszystkich okolicznych szczepów otoczyli fort z pewnej odległości, uzbrojeni w łuki, stare muszkiety i tomahawki czekali na odpowiednią porę do odbicia więźnia. Nie mogli pozwolić, by tak szanowany wódz, stał się zabawką w ręku białych, jego syn pełnił funkcje przywódcy ratowników, niestety spóźnili się. Noc już mijała, a ranek nad...

  • Czerwony Świt-Rozdział 2 (Dziki Zachód-fikcja)

    Czarny Niedźwiedź był zadowolony, zdobyli mięso dla głodujących towarzyszy, w przeciwieństwie do Pięknego Sokoła, który cały czas martwił się zabiciem bladych twarzy. – Bracie co z tymi bladolicymi? – A co ma być? To była sprawiedliwa śmierć, gdyby na nas nie napadli, żyliby. – Z jego oczu biła powaga, która zachwiała wątpliwościami Indianina. Pokonują pieszo wiele kilometrów dotarli w...

  • Mroczny Cień-Rozdział 9

    – Więc to jest ten problem? Ale wiesz, nie obchodzi mnie, z kim sypiasz. – Sisti daj spokój, przecież ona ma piętnaście lat – odpowiedział lekko zirytowany Dragon. – Jakby miał poniżej czternaście to byłabym zszokowana. Dobra, opowiadaj, coś zmalował – Sisti usiadła na krześle w zakątku kuchennym. – Ta dziewczyna, jak ona miała... Mówiłaś, że Sara Fisher? – spytał, sięgając po piwo do...

  • "Wędrówka dusz"-Tom III-Rozdział XVI-Trochę kontrowersyjnych rozmów,dawni wrogowie powracają,pożegnanie z hukiem armii.

    W wiosce przebywali jeszcze z parę godzin,porucznik mówił, że niby mają podejrzenia o zbiórce niebezpiecznego elementu w tym miejscu. Kratos miał jednak oczy i uszy, by wiedzieć o prawdziwym celu tej wizyty, wyjaśniło się też, czemu jeden z żołnierzy niósł plecak. Zaopatrywali się oni w rzeczy niezbędne do robienia tej ich wody ognistej, dowódca podszedł do niego, podczas gdy pozostali p...

  • "Wędrówka dusz"-Tom III-Rozdział XV-Integracja z oddziałem.

    Kratos zdążył obudzić się przed pobudką na apel, rozejrzał się wokół, jego nowych polskich kolegów już nie było. Wstał, przemył twarz w pokoju obok ich sypialni i po ubraniu ruszył w poszukiwanie swoich towarzyszy z oddziału. Znalazł ich, gdy palili papierosy, koło placu apelowego. Wacław Kozera zagadnął, nie wyjmując peta z ust: – Widzę, że młodemu daleko do nas, ale nadal można nazwać...

  • "Wędrówka dusz"-Tom III-Rozdział XIII-"Przebywanie w obozie Polaków,krótka lekcja historii.

    Wrócić od sztabu, jak to ładnie brzmiało w myślach Kratosa. A jak zwykle rzeczywistość okazała się zgoła inna od zakładanych planów. Zapomniał, że między nim a wojskami Pruskimi jest cała cholerna armia Napoleona. Na dodatek jedyne uzbrojenie, jakie posiadał to zdjęty bagnet z muszkietu, samą broń porzucił z powodu błota w lufie i braku amunicji. Mundur miał prawię w strzępach, a n...

  • "Wędrówka dusz"-Tom I-Rozdział IX-Służba w Galii.

    Mroźne powietrze wtargnęło do namiotu, budząc zmarzniętego centuriona. Od jakiegoś czasu przechodził dodatkowy trening od Tyberiusza, nauczył się między innymi, co w tym leśnym krajobrazie, może spowodować śmierć. Pierwsze spotkanie z galami pokazało, jak nieprzewidywalni mogą być i również zobaczył, co sprowadza nieostrożność na wrogim terenie. Wyruszyli wraz z trybunem w kierunku polan...

  • "Wędrówka dusz"-Tom I-Rozdział VII-Dobre uczynki owocują.

    I znów musiał się przyzwyczaić do nowego życia. Mieszkał w mieście znanym jako Roma, podobnie jak w Grecji rządziła tu grupa ludzi zwana Senatem, jednak wojsko było inaczej zorganizowane. Główną jednostką armii rzymskiej była ciężka piechota zwana legionistami, uzbrojona w krótkie wąskie miecze, prostokątne czerwone tarcze, a przed uderzeniami chroniła ich składająca się metalowych segme...

  • Atak Tytanów #01

    Tamtego dnia...brutalnie przypomniano ludzkości, o wmawianym poczuciu bezpieczeństwa i upokorzeniu egzystowania w klatce zwanej murem. - Mamo! Tato! Mitsuba! Nie! Ja...wyrżnę ich wszystkich! Wyrżnę całe to bydło które was zabiło! - Endou mówił przez sen. - Wszystkich...wyrżnę. Co do nogi... - Endou? - Siostra chłopaka - Mitsuba, zauważyła że chłopiec płacze przez sen. - Uh..Mitsub...