Matka, żona i kochanka, czyli nie tylko miłość bywa ślepa (część 4)
*** Rozdział 4/14 * Perwersja perwersją, lecz jak to zwykle bywało, po sobocie nadchodziła niedziela. Konkretnie ta, na którą umówiłam się z Wiktorią. Jednak nie w ...
*** Rozdział 4/14 * Perwersja perwersją, lecz jak to zwykle bywało, po sobocie nadchodziła niedziela. Konkretnie ta, na którą umówiłam się z Wiktorią. Jednak nie w ...
Katerine weszła do swojego dungeona dokładnie o 19:30. Ciężkie, dźwiękoszczelne drzwi zamknęły się za nią z głuchym, ostatecznym szczękiem, odcinając cały świat ...
*** Rozdział 5/15 * W pierwszym odruchu chciałam zwyzywać mojego głupiego chłopa z góry na dół i jeszcze w poprzek. Nie tego pornosa ostatnio oglądał, czy co? Jakąś ...
Kilka dni późnij nocą obudził mnie płacz Kacpra. Kiedy otwarłam oczy Kasia już się nim zajmowała i cicho spiewała a do mnie docierało że zostałam przyszywaną ...
Magazyn zdawał się pulsować w rytm jej przyspieszonego oddechu, jakby betonowe ściany wchłaniały każdy jęk, każdy krzyk, by oddać je echem z podwójną siłą. Sir, z ...
Ewa na co dzień była ideałem. Dla Adama - swojego narzeczonego od trzech lat - była delikatną, kochającą kobietą, która dbała o dom jak o świątynię. Rano parzyła mu ...
Tydzień Analny Cassie, Dzień 3 Obudziłam się wcześnie, wciąż rozpalona wspomnieniami wczorajszej nocy, moje ciało drgało od nieustającego pragnienia. Mój Pan jeszcze ...
Gdy się obudziłam, nie było go obok. Pracował. Przeciągnęłam się ziewając i zaczęłam myśleć o poprzedniej nocy, i jak bardzo chciałabym ją powtórzyć. Wstałam i ...
Anal week, day 2 Gdy się obudziłam, nie było go obok. Pracował. Przeciągnęłam się ziewając i zaczęłam myśleć o poprzedniej nocy, i jak bardzo chciałabym ją ...
Cassie Sin- jak zostałam analną suczką. prolog Zostałam totalną Suką. W zasadzie zawsze nią byłam w jakimś stopniu, jednak gdy mój Pan mnie znalazł cechowałam się ...
Czasami boję się, że nie zasługuję na miłość. Ale może… przynajmniej na to, żeby ktoś mnie posiadł. Zrobił ze mną wszystko to, co nigdy nie zostało zrobione ...
— Akcja krawat — wysłała wiadomość. — Doskonale. Będę gotowy, kiedy dojedziesz — odpisał po chwili. Tego dnia prowadziła wymagające negocjacje i udało się — ...