Sanatorium - 7
Siedzieliśmy w knajpce i sącząc piwko rozmawialiśmy na różne tematy. Minęła godzinka a my byliśmy już po drugim piwku. - Idę siusiu - powiedziałam. - Idę z tobą – ...
Siedzieliśmy w knajpce i sącząc piwko rozmawialiśmy na różne tematy. Minęła godzinka a my byliśmy już po drugim piwku. - Idę siusiu - powiedziałam. - Idę z tobą – ...
Dla Klaudii najgorsze było, że ten elegancko ubrany niski Arab nic nie robił. Usiadł na krześle i przyglądał się jej, do połowy obnażonej. To, że nic nie robił i ...
Następny dzień aż do kolacji minął szybko i bez specjalnych wydarzeń. Po śniadaniu miałam zabiegi a po obiedzie udałam się na plaże troszkę się poopalać ...
Mąż Weroniki przyniósł drinki w tym samym czasie, kiedy Weronika wyszła z toalety. Wypiliśmy dyskutując na tematy niezwiązane ze sferą erotyczną. Gdy już naczynia ...
Teresa ze spuszczonym wzrokiem, ale uśmiechnięta stała przy stole zupełnie nago. Nie widać już u niej było ogromnego zarostu łonowego jak również włosów pod pachami. Z ...
- Maaartaaaaa. Telefon do ciebie, jakiś chłopak – zawołała mnie mama z dołu. - Idę – odkrzyknęłam ucieszona, że Wojtek mnie odnalazł i spotkamy się jutro do ...
Przez rok szkolny niewiele się działo tzn. spotykałam się z przyjaciółkami na wspólne zabawy. Z mamą pieściłyśmy się bardzo często pomimo tego, że zaczęła się ...
Witam wszystkich czytelników. Już jakiś czas temu nosiłam się z zamiarem spisania czegoś na wzór mojego erotycznego pamiętnika. Zacznijmy jednak od początku. Mam na imię ...
Kasia miała czterdzieści dwa lata, ale jej ciało wciąż zachowywało młodzieńczą sprężystość, którą podkreślała ekstremalna szczupłość. Wzrost stu ...
Obudziłam się skoro świt. Zasnęłam poprzedniego wieczoru wtulona między Ewelinę a Marcina, ale teraz miejsce obok Dawida było puste. Wczoraj bawiliśmy się jeszcze ...
Po obiedzie wyszli z hotelu w stronę kortów tenisowych. Słońce stało już wysoko, powietrze pachniało rozgrzaną ziemią i oliwkami. Szli wolno, trzymając rakiety, kiedy ...
Dzwonek telefonu przerwał mi oglądanie telewizji. - Słucham. - Cześć Dorotko. - Kto mówi - Jadwiga. Wczoraj zapraszałam Ciebie do mnie na wieczór. - A to ty. Słucham Cię ...