Opowiadania tag#obiad (7)

  • Życie trudne jest cz.77

    Dwie godziny przerwy zostały wykorzystane na kilka organizacyjnych spraw. Stroje finalistów zostały zabrane do pralni, a na środku boiska zostały zorganizowane różne pokazy prowadzone przez animatora. Facet znał się na rzeczy, bo dzieci uczestniczące w pokazie wykazywały wielkie zaangażowanie. Żonglerka piłką i gra w klasy sprawiały im niesamowitą frajdę. Z boku przyglądały się im dzieci...

  • Mama mojej znajomej cz.6

    To poczucie bliskości tak doświadczonej kobiety zostało przerwane zapachem przypalonego mięsa. Odskoczyła jak oparzona, kiedy woń dotarła do pokoju. - Cholera! Jeszcze przez kilka minut bębniło mi w uszach to słowo, kiedy wyrwała się z mojego objęcia. Patrzyłem przez szybę jak w panice porusza się po kuchni. Mój wzrok znów zabłądził na wołający ze zdjęcia uśmiech Marty. Wpatrywałem się...

  • Mama mojej znajomej cz.5

    Wyprawa do lasu spodobała mi się ze względu na to, że znaliśmy się tyle lat, ale żadne z nas nie chciało bądź nie próbowało z tej przyjaźni zbudować czegoś stałego. Myślę, że takie przyjaźnie są bombą z chwilowo uszkodzonym zapłonem, który po pewnym czasie sam się naprawia i daje wybuch uczucia między „przyjaciółmi”. Szczęście, jakie mnie ogarnęło po tym, co wydarzyło się pomiędzy mną a...

  • Mogło być i tak - cz. XXX

    Mogło być i tak - cz. XXX Otoczenie tak źródełka jak i jego odpływ było zarośnięte trawą, stanowiąc doskonałe naturalne poidło dla drobnej zwierzyny czy ptactwa. - To wszystko pole, po którym szliśmy, to własność waszych rodziców? - zapytała zaciekawiona Ania. - Z tego co mi wiadomo, to tak - odparł Paweł. - Jak widzisz, granica tego pola przebiega za tym słupem, za nią jest dro...

  • Olivia, Victoria - cz. XXXVI

    Olivia, Victoria - cz. XXXVI Robert otworzył oczy, kiedy słońce nieśmiało przebijało się przez jasne obłoki. Zerknął na zegar, było kilka minut po siódmej. Dopiero po chwili dotarło do niego, że to wtorek. Dzień który prawdopodobnie zapadnie głęboko w pamięć nie tylko u niego, ale przede wszystkim w pamięć tej młodziutkiej, ślicznej dziewczyny, która leży teraz koło niego i słodko śpi...

  • Olivia, Victoria - cz. XXVII

    Olivia, Victoria - cz. XXVII - To teraz, kiedy wszystkie nieporozumienia i wyjaśnienia mamy za sobą, a zbliża się południe, proponuję udać się na lunch lub lekki obiad do pobliskiej restauracji. Muszę przyznać, że ta harówa w naszej już teraz Victorio, 'burżujskiej chałupie', jak ją nazywa twoja siostra, a moja przyszła szwagiereczka, spowodowała wypalenie wszystkich co do j...

  • Olivia, Victoria - cz. XXVI

    Olivia, Victoria - cz. XXVI Victoria zauważyła, że Roberta coś trapi, bo zachowywał się trochę inaczej niż zwykle. Podziękował im za śniadanie i chwilę pokręcił się po kuchni, jakby nie był zdecydowany, co ma robić dalej. - Victorio, ja wyjdę teraz na tyły domu zobaczyć w jakim stanie są trawnik oraz woda w basenie, a później ogarniemy trochę dom, bo ostatni raz sprzątałem przed spot...