Las kości 1/6
Opowiadanie nieodpowiednie dla osób wrażliwych! Księżyc nieśmiało prześwitywał przez mglistą zasłonę, a jego nikły blask budził to, co w ciągu dnia regenerowało ...
Opowiadanie nieodpowiednie dla osób wrażliwych! Księżyc nieśmiało prześwitywał przez mglistą zasłonę, a jego nikły blask budził to, co w ciągu dnia regenerowało ...
Historia, którą opiszę, wydarzyła się w latach osiemdziesiątych ubiegłego stulecia. Starsza ode mnie o rok kuzynka w okresie dojrzewania była przeciętnie urodziwą ...
Było ciepłe kwietniowe popołudnie. Leżałem w łóżku, lecząc kaca, znaku dobrze spędzonej poprzedniej nocy. Z tego letargu wyrwał mnie dźwięk powiadomienia ...
Powietrze w sali matematycznej było ciężkie jak ołów. Charakterystyczna woń kredy i taniego papieru podręczników ustępowała powoli zapachom niesionym przez wchodzących ...
Wakacyjna pogoda ustąpiła już lekko jesiennej aurze. Co prawda był dopiero początek sierpnia, jednak deszcz i niska ja na tę porę roku temperatura, nie sprzyjały ...
Nagość lubiłem od dzieciństwa. Gdy nie było rodziców, często paradowałem na golasa po domu. Szczęśliwie nikt mnie na tym nie przyłapał, a mnie andrenalinka i ...
Sebastian nigdy nie miał zbytniej śmiałości do dziewcząt. Ot przeciętny chłopak ósmoklasista. Jakoś tak wychodziło, że żadna z dziewczyn nie była nim zainteresowana ...
Radek był normalnym, przeciętnym nastolatkiem. Burzliwie przechodził okres dojrzewania i będąc teraz w pierwszej klasie technikum, a praktycznie już ją, kończąc, mógł ...
Wspólnie zdecydowaliśmy, że się nie spieszymy, dajemy sobie czas, a poza tym musimy lepiej się poznać. Można więc powiedzieć, że zaczęliśmy ze sobą ...
Siedzieliśmy w pokoju Sebastiana i robiliśmy typowe nic. Po prostu siedzieliśmy ze słuchani w dźwięki muzyki, która subtelnie napieprzała z głośników. W rękach piwo ...
Okazało się, że Henry był naprawdę w porządku. Co prawda nie powiedział mi nic nowego na temat łamania zasad, ale fajnie było pogadać z kimś, kto nie miał kija w dupie ...