Mama Mojej Przyjaciółki VI: Nowe Życie
To była długa i piękna droga od tamtego wieczoru na rozgrzanej werandzie, aż po chwile, gdy nasz świat skurczył się do rozmiarów łóżka w sypialni. Wszystko działo się ...
To była długa i piękna droga od tamtego wieczoru na rozgrzanej werandzie, aż po chwile, gdy nasz świat skurczył się do rozmiarów łóżka w sypialni. Wszystko działo się ...
Kolejne dwa miesiące minęły mi w rytmie, którego sama bym po sobie nie wymazała ze scenariusza własnego życia. To, co zaczęło się od jednego wieczoru pełnego paniki i ...
Leżałam na kanapie w półmroku salonu, z jedną nogą ugiętą i opartą o jej krawędź, drugą nonszalancko założoną wyżej, jakby ciało samo szukało wygody po godzinie ...
Nazywam się Gabrysia, ale większość mówi do mnie Gabi. Zawsze myślałam o sobie jak o kimś raczej cichym, takiej, która nie musi podnosić głosu, żeby wiedzieć, kim ...
Obudziłam się bardzo wcześnie. Leżałam na pięterku, na miękkim materacu. Do moich pleców był mocno przytulony Marcin – jego twardy już poranny kutas rozpychał mi ...
Wczorajsza randka była miłym, gorącym wspomnieniem. Park, drzewo, orgazm na oczach dwóch obcych chłopaków, sperma Marcina spływająca po moich udach… wszystko to ...
Minęło kilka miesięcy, a jesienno-zimowa szaruga na dobre ustąpiła miejsca chłodnym, deszczowym wieczorom. Wspólne życie pod jednym dachem po tamtej pamiętnej nocy w domu ...
Piątek zleciał szybko. Zbyt szybko. Czwartkowe wydarzenia na plaży nie dawały mi spokoju. W myślach przewijały się obrazy: pocałunek z Martą, smak jej ust, to jak ...
Kolejne miesiące mijały nam w aurze niesamowitego, głębokiego szczęścia. Nasz romans zyskał pewną bezpieczną, intymną rutynę, a każde kolejne zbliżenie tylko ...
Październikowe, niedzielne popołudnie miało w sobie ten specyficzny, leniwy chłód, który wręcz zmuszał do zaszycia się w czterech ścianach. Dom, od czasu naszego powrotu ...
Klucz stuknął o marmurowy blat, a dźwięk ten odbił się echem w sterylnie czystym przedpokoju. W lustrze mignęła mi sylwetka, różowa koszula bez rękawów wciąż ...
Letni sobotni wieczór miał w sobie coś lekkiego i odurzającego. Powietrze było ciepłe, pachniało grillowanym jedzeniem z ogródków i kwiatami, które zakwitały wzdłuż ...