10. Cała prawda. Kiedy kończą się kłamstwa
Natalia skinęła głową. — Dobrze. Przez kilka sekund siedziała nieruchomo, jakby samo rozpoczęcie następnego zdania było trudniejsze niż wszystko, co powiedziała ...
Natalia skinęła głową. — Dobrze. Przez kilka sekund siedziała nieruchomo, jakby samo rozpoczęcie następnego zdania było trudniejsze niż wszystko, co powiedziała ...
Marek nie zapytał od razu. Stał przy oknie i patrzył na własne odbicie w szybie, a za nim na Natalię, która została przy stole. Złote kolczyki leżały obok jej telefonu ...
Marek obudził się pierwszy. Przez kilka sekund nie pamiętał, dlaczego leży na plecach z otwartymi oczami i dlaczego pierwszą rzeczą, której szuka wzrokiem, jest Natalia ...
Następnego dnia Marek obudził się kilka minut przed budzikiem. Natalia spała obok, odwrócona na bok, z dłonią wsuniętą pod poduszkę. Przez chwilę patrzył na jej twarz ...
Marek był pewien, że Natalia jeszcze tego samego wieczoru wróci do Marty. Nie wróciła. Po kolacji zachowywała się niemal zwyczajnie. Posprzątała kuchnię, przełożyła ...
Gdy świt przybył, po burzy prócz licznych kałuż i mokrej trawy nic nie zostało. Damian głośno oddychał w równym tempie, jego ciało szybko dochodziło do sprawności ...
Przez szparę w niedomkniętych drzwiach widać było szpitalne łóżko, na którym leżała Nikola. Jej klatka piersiowa rytmicznie unosiła się i opadała, a obok niej ...
Cisza jaka zalegała między Pawłem i Elizą, stawała się co raz bardziej krępująca. Stali na klatce schodowej po przeciwnych stronach korytarza i bardzo starali się na ...
- Jak było? - zapytał Ian, po chwili ciszy. - A było spoko - uśmiechnęła się Mia. - Ale Lukas się dowalał do Hayley. - Jaki Lucas? - zapytał poważnie, na co Mia mnie ...
- Co to miało być? - syknęła po cichu podchodząc do mnie. - Ja n-nie wiem - patrzyłam na nią przerażona. Jak dobrze, że to była ona a nie Aaron. Po chwili jej oczy się ...
Katowany myslą jedną Obietnic milionem Czasów minionych Skrzypieniem łóżka naszych ciał Zapachem Ordynarną szczerością Pragnieniem bez granic i tabu Katuję się Kocham ...
Gdybym był dziś treścią Zabiły by mnie spacje Kolor duszy nieznany Smak jak zapach myśli oddychającej trupem Kartka pusta Igrek bez zet Lament bez łzy Tęsknota bez nazwy ...