W blasku sygnetów XIX
Utwór ten jest fikcją literacką. Wszelkie nazwy postaci oraz zdarzenia są fikcyjne. Wszelkie podobieństwo do autentycznych osób żywych lub zmarłych, miejsc lub zdarzeń ...
Utwór ten jest fikcją literacką. Wszelkie nazwy postaci oraz zdarzenia są fikcyjne. Wszelkie podobieństwo do autentycznych osób żywych lub zmarłych, miejsc lub zdarzeń ...
Następne godziny upłynęły Aszarze w rytmie powolnych, starannych przygotowań, które miały uczynić z jej ciała ofiarę godną bogini. Niewolnice pracowały w milczeniu, a ...
Pobyt w Turcji upłynął im beztrosko, jakby czas zwolnił specjalnie dla nich. Zwiedzali Side i okolice – rzymskie ruiny, stare mury, małe zatoczki, bazary pełne przypraw i ...
Gdy dotarli do willi, Zosia zatrzymała się w holu i spojrzała na Rafała spokojnie, ale stanowczo. — Weź prysznic na dole. I zaczekaj na nas nago na kanapie. Rafał ...
Zosia obudziła się powoli. Głowa ciążyła jej jak ołów – efekt wczorajszego szampana, drinków i wszystkiego, co przyszło potem. Leżała naga, przytulona do szerokiej ...
Rafał przygotował się pierwszy. Wybrał jedną z koszul, które Zosia kupiła mu jeszcze w Warszawie – jasną, idealnie skrojoną, z miękkiej bawełny. Do tego ciemne ...
Kasia miała czterdzieści dwa lata, ale jej ciało wciąż zachowywało młodzieńczą sprężystość, którą podkreślała ekstremalna szczupłość. Wzrost stu ...
Dom był cichy o drugiej w nocy. Leżałem w łóżku w samym bokserkach, gdy usłyszałem, jak drzwi wejściowe otwierają się z hukiem, a potem zamykają się zbyt głośno ...
Że specjalną dedykacją dla AJENY TASMORDEN, masz to na co tak długo czekałaś. Zaspokoiwszy najbardziej przyziemny głód – kanapki, chipsy, dużo wody – stwierdziliśmy ...
Dotarliśmy do mojego domu. Serce biło mi trochę szybciej – nie tylko po tym, co zobaczyliśmy w parku, ale też na myśl o tym, co zaraz miało się wydarzyć. Przekręciłam ...
Czarny materiał sukienki drapał mnie w nadgarstki. Koronkowe mankiety lepiły się do skóry od potu, chociaż było chłodno. Siedziałam sztywno, jakby każda cząstka mojego ...
Minęło kilka miesięcy, a jesienno-zimowa szaruga na dobre ustąpiła miejsca chłodnym, deszczowym wieczorom. Wspólne życie pod jednym dachem po tamtej pamiętnej nocy w domu ...