Erotyczne - str 149

Święta (dla fanów Sevmione)

Wysoki czarnowłosy mężczyzna o bladej cerze i czarnych jak dno oceanu oczach przemierzał właśnie lochy w celu dojścia do swoich kwater. Jego postawa wręcz emitowała furią. Kroki, które stawał były ciężkie i gwałtowne, lecz mimo wszystko nie straciły swojej gracji. Gdy dotarł do drzwi otworzył je z rozmachem- jak zwykł robić od zawszę- i wszedł do pomieszczenia. Machnięciem różdżki zatrz...

Pawie pióra hrabiny de la Piaf część 3

Filar łoża z baldachimem skrzypiał rytmicznie. Na twarzy Hrabiny malowała się nieopisana wręcz rozkosz. Wydawała z siebie urywane jęki i oddychała szybko. -Oui monsieur… manifik… Oui… Baron wchodził w nią brutalnie, ciągnąc Hrabinę równocześnie za włosy. Wcześniej misterne ułożone loki, pływały teraz na ramiona, kark i czoło arystokratki. Pawie pióra rozsypane były dookoła kochającej...

Księżniczka własnego losu. Królowa własnej bajki...! (część I)

Jest to mój pierwszy tekst umieszczony na tym portalu. Mam nadzieję, że miło będzie się wam go czytało. Od zawsze w życiu chciałam czegoś innego jak wszyscy. Byłam zupełnie inna niż reszta moich rówieśników. Miałam odmienne poglądy w wielu kwestiach i to pewnie dlatego, w życiu zawsze było mi wszystkiego mało. Ciągle chciałam coś zmieniać, wiecznie w biegu i w pogoni za szczęsciem, któr...

Pawie Pióra Hrabiny de la Piaf, część 2

Całe pomieszczenie wypełnione było zapachem erotyzmu, męskiego potu i perfum Hrabiny – ciężkich, piżmowych z nutą jaśminu i magnolii. Obaj mężczyźni pozbyli się już swojej garderoby. Markiz zatapiał palce prawej dłoni we włosach kochanki. Oddychał ciężko, zmysłowo pojękując. Usta Hrabiny pieściły jego członek dostarczając mu niespotykanych dotąd wrażeń. Hrabina ssała różową, nabrzmiałą ż...

Wyśniony! 2

- A teraz zapraszam na kolację.- powiedział uśmiechając się. - Oj bardzo chętnie.. Tylko może najpierw pójdę się troszkę odświeżyć- uśmiechnęła się szeroko. Przyciągnął ją do siebie i wpił się w jej usta namiętnym i ostrym pocałunkiem: - Jeżeli musisz.. Wszystko masz przygotowane.. Kosmetyki.. Jedna prośba.. Owiń się tylko ręcznikiem- powiedział, po czym ruszył do przygotowywania uro...

Pawie Pióra Hrabiny de la Piaf

Sypialnia Hrabiny de La Piaf urządzona była gustownie i z przepychem. Centralne miejsce zajmowało olbrzymie łoże z baldachimem w kolorze szafiru z pozłacanymi frędzlami na krańcach. Rzeźbione, pokaźnej wielkości filary, przedstawiały botaniczne motywy. Przy łożu postawiono dużą pufę, pasującą kolorem do baldachimu. Pomieszczenie było sporych rozmiarów. Ściany zdobiła orientalna tapeta z ...

Zakazana sytuacja cz.1

Na Sylwestra miałam jechać do babci, tam też miała być reszta kuzynostwa. Jednak w dzień wyjazdu zadzwonił do mnie kuzyn i powiedział mi, że nie jedzie do babci na sylwka. Bardzo się wkurzyłam i zakończyłam połączenie. Chwilę potem zadzwonił do mnie ponownie i zaczął uspokajać, ponieważ Sylwestra miałam spędzić z rodzicami u niego w domu. Z resztą było tam dużo gości. Trochę rodziny i zn...

Wyśniony!

Jest to moje pierwsze opowiadanie, więc proszę o wyrozumiałość. Przeczytałam tutaj sporo opowiadań, które do mnie trafiły, więc mam nadzieję, że ja trafię w Wasze gusta. Miała 20 lat. Była brunetką o niebieskich oczach. Jej figura nie była idealna, ale zaakceptowała to i żyła z tym. Nie szukała miłości, związków. Chciała zabawy. Wpadła na pomysł żeby poszukać na czacie mężczyzny, z kt...

Nieznajomy pan z wodociągów.

Siedziałam sama w domu, gdy nagle zadzwonił dzwonek do drzwi. Byłam przeziębiona, leżałam cały czas w łóżku w samej bieliźnie. Narzuciłam więc tylko podomkę i poszłam zobaczyć kto dzwoni. - Dzień dobry, przyszedłem liczniki sprawdzić.- powiedział jakiś facet stojący za drzwiami. - No dzień dobry, niech pan wejdzie. - odpowiedziałam, chociaż nie miałam ochoty żeby ktokolwiek wchodził....

Sebastian. - cz. III

Dzień zaczął się jak zawsze bardzo ciekawie. Byłam dobrze przygotowana do szkoły, wyspana i niesamowicie szczęśliwa. Dużo też oczywiście myślałam o moim kochanym przyjacielu. Hm...w sumie to mogę nazywać go kochankiem. Śmiesznie to brzmi. Ja i kochanek? Ech... Zdarzało się, ze chłopcy się mną interesowali, i dalej się tak zdarza, ale zawsze bałam się zobowiązań. Jakichkolwiek zbliżeń i...

Ja i Ona cz.2

Witajcie ! oto kolejna część tego opowiadania. :) Życze miłej lektury :D ---------------------------------------------------------------------------------- Gdy dojechałem już do niej do domu wyskoczyła jak poparzona i ładnie przywitała się. -Cześć Dawiś - rzekła uroczo -Cześć Martynka - powiedziałem i uśmiechnąłem się -Chodź wejdźmy do domu - powiedziała i zaprowadziła mnie d...

Matka mojego kumpla -część 3

Kilka dni po ostatnim upojnym przedpołudniem z matką Dawida, leżałem sobie na łóżku w piątkowy wieczór, oglądając film w telewizji. Okno było otwarte na oścież, słońce zachodziło za horyzontem szarych bloków mojego miasta. Wieczorny chłód wkradał się dając ukojenie po upalnym dniu. Nic nie zapowiadało, że ta noc będzie tak erotyczna. Nagle zadzwonił mój telefon. Odebrałem wciskając zielo...

kochanie.. 1

- Wstawaj. Już po siódmej nikt nie będzie na ciebie czekać. - No zaraz, zaraz czekaj no.... - Przecież mówię, że nie będę czekać. Po tych słowach machnął ręką i wyszedł z mojego pokoju. Siódma czternaście a ja sobie w najlepsze leże w łóżeczku. Mój drugi ja wcale nie ma ochoty wstać, choć jakby to przemyśleć to pierwszy też nie chce. Mam ochotę przenieść się w dalekie miejsce, gdzie w...

Do I wanna know? cz.2

- A teraz Ci się odwdzięczę... Idzie szybkim krokiem do salonu, całując mnie zachłannie. Czekam niespokojnie na rozwój akcji, bo doskonale wiem do czego jest zdolny w łóżku... a tym razem raczej na kanapie. Po drodze zrzuca całkiem spodnie. Rzuca mnie na kanapę i od razu przystępuje do dzieła. Przerywam mu na chwilę, by zdjąć z niego koszulkę i podziwiać przez chwilę jego wysportowane ...