Robert72

razem:   188
  • Robert72

    Popieram Emeryta , to co piszesz to coś wspaniałego. Pisz swoim tempem i mam nadzieję że trening twoich szarych komórek będzie bardzo długo trwał. :yahoo:

  • Robert72

    Uwzględniłeś tu większość spekulacji , super. Bardzo jestem ciekw magiicznych możliwości Marcusa , kiedyś magowie byli bardzo potężni. Jadą na wojne , wróg mojego wroga jest moim sojusznikiem

  • Robert72

    @nefer Chciałem tyko dodać że w pobliżu bohaterów jest sztylet. Nie wiem jak to się stało ale to twoje opowiadanie ciągle mam w głowie ciągle rozważam możliwe rozwinięcia dalszej akcji , albo wracam do chwil wcześniejszych i myślę co by było gdyby w danej chwili akcja potoczyła się inaczej. Na pewno ten świat długo zemną zostanie.

  • Robert72

    Ja też przyłączam się do gratulacji świetna rozmowa Gośki i Roberta . Bardzo często nie widzimy tego co jest obok. Gośka naprawdę jest przyjaciółkom Roberta , taka rozmowa była potrzebna . Ciekawi mnie zachowanie Żony Roberta , ale Ona dorastała w innych warunkach. Bardzo dobrze że Rafał i Mihaela mają się ku sobie , chociaż myślałem że dla Rafała będzie Elena. Victorii przyda się taka osoba w pobliżu trochę patrząca inaczej niż ona. Gośka chyba powinna porozmawiać też z Victoriom pokazać jak inni to widzom. Franku to tylko moje przewidywania , bardzo mi się podobają twoje ćwiczenia szarych komórek . Czekam na dalsze odsłony twojej twórczości. :yahoo:

  • Robert72

    @nefer znaki dotyczyły zakończenia w tym momęcie. Specjalnie nie czytałem jakiś czas bo czekanie dalszy ciąg jest dla mnie trudne. (Wcale nie zdziwię się że Bienka jest za cenna by zginąć.(25))

  • Robert72

    Już kiedyś napisałem i potwierdzam cieszy mnie że tak dobrze Tobie idzie pisanie. Mnogość możliwości to swoiste mistrzostwo, czekam na dasze przygody Marcusa.

  • Robert72

    Ja też myśle że Robertowi nie potrzeba kłopotu z Gośką .  Cłość super !!! :yahoo:

  • Robert72

    Tak ta nasza edukacja sprawia że dzieciaki tracom wyobraźnie, ja z innej strony dlaczego dobrze policzone zadanie z matematyki jest błędem tylko dlatego że uczeń policzył je inaczej niż uczyła nauczycielka. Czy nauczyciele ,,nowi" boją się wyobraźni i talentów swoich uczni.

  • Robert72

    Tak bardzo trafne stwierdzenie Emeryta. Dla mnie to Bardzo Bardzo super że mogę czytać tak coś wspaniałego !!!