Historyczka

Historyczka Marta z Lubelskie
O CZYM CHCĘ PISAĆ? Piszę opowiadania erotyczne w specyficznym klimacie. Podnieca mnie sytuacja, w której zostaję zmuszona do uległości, bądź to sytuacją, bądź szantażem, bądź wreszcie przemocą, choć bardziej psychiczną niż fizyczną. Ważne są dla mnie szczegółowe opisy, wielowątkowość, dobrze zarysowane sylwetki bohaterów, opisy ich myśli, przeżyć, emocji, dążeń, podniet. Ważny jest dla mnie rozbudowany wstęp, swoista gra która toczy się długo, zanim bohaterka zostanie zdobyta. BOHATEROWIE FANTAZJI Podniecają mnie różnice wieku, a więc to, że posiądzie mnie ktoś dużo starszy, albo dużo młodszy... Ważne też, żeby typ który mnie będzie brał, był w jakiś charakterystyczny sposób skrajnie oryginalny - więc, albo niezwykle nieśmiały, albo przesadnie nachalny i natarczywy, albo z natury zły, podły i tchórzliwy, albo dobry i szlachetny, który nie skrzywdzi muchy, albo bardzo niski, jak karzeł, albo bardzo wysoki, albo potwornie spasiony grubas, albo przesadnie chudy anorektyk.
razem:   3 449 51
  • Użytkownik Historyczka

    @jacek795  

    Ale jeśli to zaproszenie, to do czego takiego...?

    10 minut temu

  • Użytkownik Historyczka

    @Fantazyjny999  

    - Ojej... ojej... nawet kształty już takie nie będą... nawet ciasnota nie będzie już taka ciasna...
    A może jeszcze i jakie inne kształty zostaną zmienione...?

    16 minut temu

  • Użytkownik Historyczka

    @Fantazyjny999  

    I traktowana jestem absolutnie jako towar...  

    Mimo, że mój kwiatuszek ma zostać nienaruszony... by zostać sprzedanym, jako skarb bezcenny... To wszystkie inne me skarby są wykorzystywane, wręcz eksploatowane do cna...

    18 minut temu

  • Użytkownik Historyczka

    @Fantazyjny999  

    Natura dzika, wręcz zwierzęca...

    Najazd... podbój... zdobycze...  

    A skromna biedna dziewka może jeno godzić się ze swym losem...

    20 minut temu

  • Użytkownik Historyczka

    @Fantazyjny999  

    Zdana na łaskę i niełaskę swych zdobywców... Traktowana jak zupełna własność... jak towar...

    22 minuty temu

  • Użytkownik Historyczka

    @Fantazyjny999  

    A zapewne te nowe krainy są dla niego silnym wyzwaniem... By je najechać... podbić... zhołdować...

    25 minut temu

  • Użytkownik Historyczka

    @Fantazyjny999  

    Zatem moja intymność zostaje w pełni odarta... czuję się taka... zbrukana...

    27 minut temu

  • Użytkownik Historyczka

    @Fantazyjny999  

    No tak... nie tylko dłońmi... nie tylko... :)

    Nie proszą... to określa naturę tych łapserdaków... zwykłych ciurów...
    Gdy mnie już zaciągneli na tę słomę w stajni, zaczynają prawić swe nieobyczajności...
    Co takiego szepczą mi na uszko?

    28 minut temu

  • Użytkownik Historyczka

    @Fantazyjny999  

    ACH...  Te ruchy... wciąż powracające... i znów... Bezlitosny jarl...

    Czuję jak to wyobrażenie przenika mą biedną duszyczkę... :)

    32 minuty temu

  • Użytkownik Historyczka

    @Fantazyjny999  

    Taka potężna trąba - to brzmi co najmniej groźnie... :)

    Porwana zostałabym niechybnie... :)
    A potem ten wietrzyk... to jego dmuchanie... :)

    34 minuty temu

  • Użytkownik Historyczka

    @Fantazyjny999  

    Nie tylko widzą... nie tylko widzą wszystko...

    Także - słyszą! :)
    I to jak słyszą... :)

    37 minut temu

  • Użytkownik Historyczka

    @TakiJeden  

    Taki to okrutny
    biednej piczki los
    choć ją czasem czeka
    monet złotych stos...

    39 minut temu

  • Użytkownik Historyczka

    @RomeT  

    No nie da się tu przyczepić... :)

    Jeśli już mam zostać uraczona tymi przymiotami... to chyba nie może być inaczej... :)

    14 godz. temu

  • Użytkownik Historyczka

    @rotmistrz  

    Wielce Szanowny Panie Rotmistrzu herbu Pobóg,
    uprzejmie dziękuję za fraszkę pt. „Marta”. Doceniam Pańską śmiałość i staropolski temperament...
    Muszę jednak szczerze wyznać, że treść, choć szczera, jest dla mnie nieco zbyt… bezpośrednia. Lubię, gdy słowo pieści wyobraźnię, gdy aluzja rozpala zmysły subtelniej, gdy autor potrafi uwieść mnie niedopowiedzeniem i elegancką grą.
    Pańska fraszka uderza wprost - "z jednym śpi"... . A ja wolę, gdy pióro igra, prowokuje i powoli… rozpala ciekawość.
    Jeśli więc zechce Pan podjąć prawdziwe wyzwanie i stworzyć coś, co naprawdę potrafi zmusić mnie do dłuższego zatrzymania oddechu – wówczas z prawdziwą przyjemnością przeczytam.

    Z dystyngowanym ukłonem i lekkim, figlarnym uśmiechem
    Marta

    16 godz. temu

  • Użytkownik Historyczka

    @Fantazyjny999  

    A wszak podróż ze Skandynawii aż na Bliski Wschód, to droga długa wielce... ile to czasu potrwa!

    22 godz. temu

  • Użytkownik Historyczka

    @Fantazyjny999  

    Ależ ja biedna zostanę wyeksploatowana...

    23 godz. temu

  • Użytkownik Historyczka

    @Fantazyjny999  

    I sprzedał mnie... i wykorzystał... :)

    23 godz. temu