
O CZYM CHCĘ PISAĆ?
Piszę opowiadania erotyczne w specyficznym klimacie. Podnieca mnie sytuacja, w której zostaję zmuszona do uległości, bądź to sytuacją, bądź szantażem, bądź wreszcie przemocą, choć bardziej psychiczną niż fizyczną. Ważne są dla mnie szczegółowe opisy, wielowątkowość, dobrze zarysowane sylwetki bohaterów, opisy ich myśli, przeżyć, emocji, dążeń, podniet. Ważny jest dla mnie rozbudowany wstęp, swoista gra która toczy się długo, zanim bohaterka zostanie zdobyta.
BOHATEROWIE FANTAZJI
Podniecają mnie różnice wieku, a więc to, że posiądzie mnie ktoś dużo starszy, albo dużo młodszy... Ważne też, żeby typ który mnie będzie brał, był w jakiś charakterystyczny sposób skrajnie oryginalny - więc, albo niezwykle nieśmiały, albo przesadnie nachalny i natarczywy, albo z natury zły, podły i tchórzliwy, albo dobry i szlachetny, który nie skrzywdzi muchy, albo bardzo niski, jak karzeł, albo bardzo wysoki, albo potwornie spasiony grubas, albo przesadnie chudy anorektyk.
razem:
Pozdrowienia haloweenowe
@FrenchKiss
Ano rzeczywiście... są jedynie dwa...
Z mojego pamiętnika. Instruktor jazdy
@Mily50
- Ależ panie Grzegorzu... powinnam sobie poradzić... ale jeśli chce pan ze mnie zdjąć moje szpilki...
"Pewnie byś panie ty mój instruktorze nie tylko szpilki chciał ze mnie zdjąć..." - pomyślałam w duchu. - "No i chyba coś ten pan Grześ wykorzystuje to, że moja spódnica się nieco podwinęła do góry... zdaje się, że próbuje mi pod nią zajrzeć... Ach... pewnie dostrzegł, że mam na sobie pończochy... te koronkowe manszety pewnie rzucają się w oczy..."
Z mojego pamiętnika. Instruktor jazdy
@Mily50
- Ależ mam ze sobą też sportowe obuwie... już siadam na tylnim siedzeniu i zmieniam buty.
Co powiecie o tym urokliwym gorseciku...?
@Mily50

Ojej... ojej... przy panu, coś czuję, nieustannie będę się rumienić...
Z mojego pamiętnika. Instruktor jazdy
@Mily50
- Nie powinnam jeździć w szpilkach? Zawsze w nich chodzę do pracy więc chyba powinnam się w nich nauczyć jeździć, żeby potem nie powodować wypadków...?
Z mojego pamiętnika. Instruktor jazdy
@Mily50
- Jest pan absolutnie przemiły, panie Grzegorzu... Komplementy w pana ustach powodują, że się rumienię...
Co powiecie o tym urokliwym gorseciku...?
@Mily50
Ojej... ojej... naprawdę? Gorsecik... na biuście...?
Z mojego pamiętnika. Instruktor jazdy
@Mily50
- Oczywiście, że poczekam panie Grzegorzu... Widzę, że bardzo pan dba o swój samochód... prawdziwy mężczyzna!
"Kurcze, dlaczego ja do niego uśmiecham się tak zalotnie... zachowuję się jak jakaś zakochana nastolatka...
A z drugiej strony, może to mu się nawet bardziej podoba?"
Z mojego pamiętnika. Instruktor jazdy
@Mily50
"Tylko dlaczego ja zakładam ten właśnie koronkowy stanik, jak też te koronkowe majtki??? Przecież tego pan Grzegorz nie zobaczy..."
Z mojego pamiętnika. Instruktor jazdy
@Mily50
"No lubię tego pana Grzegorza... Lubię z nim rozmawiać... Lubię jego dowcip i w ogóle jego głos... Ale przede wszystkim to, jak na mnie patrzy... chyba mu się podobam... najwyraźniej mu się podobam, można to chyba dość łatwo wyczytać z jego oczu... Boże... jak ja lubię te spojrzenia...
Zatem to chyba nic dziwnego, że zakładam tę minispódnicę...."
Z mojego pamiętnika. Instruktor jazdy
@Mily50

Doskonale! Lubię się wczuwać w to opowiadanie
Rozumiem, że to pan Grzegorz jest teraz instruktorem jazdy
Marta i sąsiedzi - dziadek i wnuczek
@Mily50

Jako pedagożka winnam być wyrozumiała, ale tu akurat może wyrozumiałość będzie niezbędna w drugą stronę
Z mojego pamiętnika. Instruktor jazdy
@Mily50
Czy to opowiadanie rozpisujemy? Czy coś innego?
Doskonala, absolutnie doskonale
Zbrukana#9
Ach... coś mi podpowiada, że w tylu miejscach możemy zostać zbrukane...
Z mojego pamiętnika. Instruktor jazdy
@Mily50

Namawiam, zachęcam... jak tylko mogę będę kusić...
Marta i sąsiedzi - dziadek i wnuczek
@Mily50

Ależ nie rozmawiajmy tu o poziomach... a gdyby okazało się, że któreś z nas pisze pod jakimś względem "lepiej" - to tylko tym lepiej dla opowiadania - bo przerobi tekst drugiego na "wyższy poziom"
Jaki głupi szantaż...
@JorgDeJoong
Dokładnie o tym myslę... o tym, co będzie czuł - patrząc na te zdjęcia... które wykonywałam przecież mocno drżącymi rękoma...
Jaki głupi szantaż...
@rasalghul
Ojej... ojej... Regularnie??? Czy to znaczy, że byłabym nawiedzana w mojej klasie co rusz??? Co miesiąc???
Super Cycate Laski 84
No sukieneczka marzenie!
Na jakie okazje według Was?
Przepiękne Kobiety 506
Podpowiedź takiego diabełka może okazać się całkiem cenna...