
O CZYM CHCĘ PISAĆ?
Piszę opowiadania erotyczne w specyficznym klimacie. Podnieca mnie sytuacja, w której zostaję zmuszona do uległości, bądź to sytuacją, bądź szantażem, bądź wreszcie przemocą, choć bardziej psychiczną niż fizyczną. Ważne są dla mnie szczegółowe opisy, wielowątkowość, dobrze zarysowane sylwetki bohaterów, opisy ich myśli, przeżyć, emocji, dążeń, podniet. Ważny jest dla mnie rozbudowany wstęp, swoista gra która toczy się długo, zanim bohaterka zostanie zdobyta.
BOHATEROWIE FANTAZJI
Podniecają mnie różnice wieku, a więc to, że posiądzie mnie ktoś dużo starszy, albo dużo młodszy... Ważne też, żeby typ który mnie będzie brał, był w jakiś charakterystyczny sposób skrajnie oryginalny - więc, albo niezwykle nieśmiały, albo przesadnie nachalny i natarczywy, albo z natury zły, podły i tchórzliwy, albo dobry i szlachetny, który nie skrzywdzi muchy, albo bardzo niski, jak karzeł, albo bardzo wysoki, albo potwornie spasiony grubas, albo przesadnie chudy anorektyk.
razem:
A co gdy wystaje staniczek???
@takisobie

No dokładnie tak to sobie wyobraziłam...
Obietnica Magda
Ależ intrygujący pomysł! Teraz będę zastanawiała się, czy przypadkiem nie spróbować takiego spaceru w płaszczu, bez spódnicy...
Kto ze mną zje piątuniową kolację? :)
@zorro

A co takiego szykuje się na ów pokolacyjny deser?
A co gdy wystaje staniczek???
@takisobie

Ach... to wyrywanie... a potem... wyobracanie...
No i który staniczek założyć do pracy?
@Jakub

i do grzańca
No i który staniczek założyć do pracy?
@takisobie

Ojej... ojej... bardzo mnie to jednocześnie przeraża... i ekscytuje
Założyć nie tylko na studniówkę? :)
@elninio1972

Gdy najdzie ochota - "i pies kota wychrobota!"
Tort urodzinowy?
@JorgDeJoong

Ach! Smak nie jest bez znaczenia...
Tort urodzinowy?
@Jakub

A jak typujesz?
Kto ze mną zje piątuniową kolację? :)
@JorgDeJoong
Istotnie, ten blat w salonie jest obrotowy...
List...
@JorgDeJoong
Ach... i jeśli okaże się na ten przykład - że jestem skrajnie uległa... - to co wówczas? Jakież to miejsce może mnie czekać?
A co, gdy nieco widać staniczek?
@JorgDeJoong
Ojej... skorzystać? I to na tym parkingu??? Czy to też zostałoby nagrane? I jakie niosłoby to konsekwencje???
Kto ze mną zje piątuniową kolację? :)
@JorgDeJoong
Ach... czy po kolacji w restauracji miałabym zaprosić ich wszystkich do mojego domku???
List...
@JorgDeJoong
Czyżby tutaj słowo - "uległość" - miało okazać się słowem kluczem???
Kto ze mną zje piątuniową kolację? :)
@Jakub
Pan Wiking pisze o konkurencji... a ktoś tu się najwyraźniej wpisuje w ów zaskakujący scenariusz...
Kto ze mną zje piątuniową kolację? :)
@JorgDeJoong
Ojej... to ilu takich panów się może zmówić na mnie? Co oni mi wówczas powiedzą???
A co, gdy nieco widać staniczek?
@JorgDeJoong
No tak, przecież oni mogą mnie obfotografowywać, nagrywać... i publikować krótkie rolki niemal natychmiast...
List...
@JorgDeJoong
Scena absolutnie godna opowiadania... wczuwam się niemal natychmiast w tę sytuację. Niemal słyszę ich głosy dotyczące agencji... testowania... uległości...
Przymykam oczy i... cała drżę...
A co, gdy nieco widać staniczek?
@JorgDeJoong
Ojej... ojej... spotkać moich rozbestwionych uczniów w takiej sytuacji... co za wstyd... co za wstyd...
Początek roku szkolnego.
@Paulina1003

No cóż, sama byłam taką studentką na praktykach, więc doskonale to pamiętam... Nawet to, że przychodziłam wówczas w zbyt krótkich spódnicach...