Historyczka

Historyczka Marta z Lubelskie
O CZYM CHCĘ PISAĆ? Piszę opowiadania erotyczne w specyficznym klimacie. Podnieca mnie sytuacja, w której zostaję zmuszona do uległości, bądź to sytuacją, bądź szantażem, bądź wreszcie przemocą, choć bardziej psychiczną niż fizyczną. Ważne są dla mnie szczegółowe opisy, wielowątkowość, dobrze zarysowane sylwetki bohaterów, opisy ich myśli, przeżyć, emocji, dążeń, podniet. Ważny jest dla mnie rozbudowany wstęp, swoista gra która toczy się długo, zanim bohaterka zostanie zdobyta. BOHATEROWIE FANTAZJI Podniecają mnie różnice wieku, a więc to, że posiądzie mnie ktoś dużo starszy, albo dużo młodszy... Ważne też, żeby typ który mnie będzie brał, był w jakiś charakterystyczny sposób skrajnie oryginalny - więc, albo niezwykle nieśmiały, albo przesadnie nachalny i natarczywy, albo z natury zły, podły i tchórzliwy, albo dobry i szlachetny, który nie skrzywdzi muchy, albo bardzo niski, jak karzeł, albo bardzo wysoki, albo potwornie spasiony grubas, albo przesadnie chudy anorektyk.
razem:   3 642 47
  • Użytkownik Historyczka

    @JorgDeJoong  

    Czyli, w jakąkolwiek epokę się nie przeniosę - zostanę najpierw osaczona... następnie zmuszona do zobaczenia atrybutów potęgi i chwały... następnie zdobyta... wzięta w posiadanie... wreszcie - obdarowana istotnym podarkiem...

    Wczoraj 7:25

  • Użytkownik Historyczka

    @JorgDeJoong  

    Cel jest właśnie jeden... :)
    Tylko o jednym myślał taki jaskiniowiec... :) Czy my skądś tego przypadkiem nie znamy? :)

    Wczoraj 7:19

  • Użytkownik Historyczka

    @HankMoody  

    Tak się zastanawiam, z jakiego powodu ustawia się kolejka do toalety, właśnie gdy do niej wchodzę... A może ja tylko, poza poprawieniem makijażu - zamierzam poprawić pończoszki...

    Wczoraj 7:17

  • Użytkownik Historyczka

    @JorgDeJoong  

    Różne, przeróżne bywały polowania. I przeróżne bywały walki... :)
    Zarówno co do obiektów - celów polowań, jak i też samych technik... :)

    Wczoraj 7:16

  • Użytkownik Historyczka

    @JorgDeJoong  

    Włócznia i maczuga służą do:

    Demonstracji potęgi...

    Do zadawania pchnięć...

    Wczoraj 7:04

  • Użytkownik Historyczka

    @JorgDeJoong  

    Doskonale ułożone zostały tu potrzeby w piramidę...

    Potrzeba posiadania...
    Potrzeba zaznaczania terytorium...
    Potrzeba powiększania terytorium...

    Chyba dołożyłabym:

    Potrzebę zdobywania...
    Potrzebę polowania...
    Potrzebę użycia włóczni alibo... maczugi! :)

    Wczoraj 7:00

  • Użytkownik Historyczka

    @Jakub  

    Ależ filozoficznie postawiłeś to pytanie...  
    Teraz sama zastanawiam się - czy to dobrze, czy wprost przeciwnie - iż stałabym się zbytnio uległa...  
    I kolejne - do czego by to doprowadziło...?

    Wczoraj 6:55

  • Użytkownik Historyczka

    @wram  

    A co, jeśli nie tylko jeden taki dżentelmen, o którym prawisz, pojawiłby się w okolicy...?

    Wczoraj 6:54

  • Użytkownik Historyczka

    @JorgDeJoong  

    Pierwotny mężczyzna... samiec... pierwotne potrzeby... iście samcze...

    Wczoraj 6:51

  • Użytkownik Historyczka

    @JorgDeJoong  

    No ta suknia więcej ukazuje, niżby się było w samym staniku...  

    Właśnie ostatnie wesele dowiodło mi, że suknie nadto eksponujące biust - działają na co niektórych panów wręcz niczym czerwona płachta na rozjuszonego byka...

    Wczoraj 6:49

  • Użytkownik Historyczka

    Panowie... czy was to ekscytuje, gdy podobnie wieloznaczny komunikat przesyła wam jakaś nadobna i miła damula...?

    Wczoraj 6:46

  • Użytkownik Historyczka

    Lubię gdy staniczki są zakończone podobną koronką właśnie i od góry i od dołu...
    Natychmiast wówczas przechodzi mnie dojmujące wrażenie, że mój biustonosz zostanie podejrzany przez jakowychś dżentelmenów tak od góry, jak i... od dołu... :)

    Wczoraj 6:43

  • Użytkownik Historyczka

    @Jakub  

    A to jest najbardziej hipnotyczne spojrzenie... Więc, kto wie, czy pod jego przemożnym wpływem, nie stałabym się przypadkiem zbyt uległa...? :)

    Wczoraj 6:41