Historyczka

Historyczka Marta z Lubelskie
O CZYM CHCĘ PISAĆ? Piszę opowiadania erotyczne w specyficznym klimacie. Podnieca mnie sytuacja, w której zostaję zmuszona do uległości, bądź to sytuacją, bądź szantażem, bądź wreszcie przemocą, choć bardziej psychiczną niż fizyczną. Ważne są dla mnie szczegółowe opisy, wielowątkowość, dobrze zarysowane sylwetki bohaterów, opisy ich myśli, przeżyć, emocji, dążeń, podniet. Ważny jest dla mnie rozbudowany wstęp, swoista gra która toczy się długo, zanim bohaterka zostanie zdobyta. BOHATEROWIE FANTAZJI Podniecają mnie różnice wieku, a więc to, że posiądzie mnie ktoś dużo starszy, albo dużo młodszy... Ważne też, żeby typ który mnie będzie brał, był w jakiś charakterystyczny sposób skrajnie oryginalny - więc, albo niezwykle nieśmiały, albo przesadnie nachalny i natarczywy, albo z natury zły, podły i tchórzliwy, albo dobry i szlachetny, który nie skrzywdzi muchy, albo bardzo niski, jak karzeł, albo bardzo wysoki, albo potwornie spasiony grubas, albo przesadnie chudy anorektyk.
razem:   3 679 47
  • Użytkownik Historyczka

    @JorgDeJoong  

    Ojej... ojej... w jaki sposób będę testowana...?
    Co sposwodowałaby, żebym nadawała się do agencji? A co takiego mogłoby spowodować, że do agencji bym się nie nadawała???

    6 godz. temu

  • Użytkownik Historyczka

    @JorgDeJoong  

    Obrzydliwe typki... jakże mocno mnie to ekscytuje...
    I oni mnie chcą złowić do agencji???

    6 godz. temu

  • Użytkownik Historyczka

    @Jakub  

    Uwielbiam być - kochaną... :) Zwłaszcza gdy dżentelmen tak zacny... z którym mogłabym prowadzić dialog bez końca... tak dobrze mi się z nim konwersuje :) Nawet w kwestii moich staniczków... :)

    6 godz. temu

  • Użytkownik Historyczka

    @Jakub  

    Z dołu - cóż... mogę tylko odpowiedzieć - że jeszcze bardziej... :)

    6 godz. temu

  • Użytkownik Historyczka

    @JorgDeJoong  

    Doskonały wręcz kontrast... Męska siła i dominacja... Damska słabość, bezradność, bezbronność i bezsilność... Prowadzi to w sposób oczywisty do uległości damulkowej... coraz większej uległości... i większej... :)
    I to w tym aucie... :)

    6 godz. temu

  • Użytkownik Historyczka

    @Jakub  

    Ach... zatem... poproszę jak najczęściej... Z góry się... rumienię... :)

    6 godz. temu

  • Użytkownik Historyczka

    ArcyPiękne. Zapiszę to sobie na mojej spódniczce...

    6 godz. temu

  • Użytkownik Historyczka

    Jakie jeszcze naleciałości z francuskiego wam się nasuwają?

    6 godz. temu

  • Użytkownik Historyczka

    @JorgDeJoong  

    Ach tak... ten demonstracyjny protest musi słabnąć... nie ma absolutnie innego wyjścia... słabnąć, by wykazać bezradność bezbronnej damulki...

    6 godz. temu

  • Użytkownik Historyczka

    @JorgDeJoong  

    Ach... jak ja uwielbiam poczuć mocne prowadzenie silnego mężczyzny... który w ten sposób już wykazuje nade mną swą dominację... A ja... cóż... wprost kocham wykazywać w tańcu swą uległość... swą daleko idącą uległość... tak, by nie miał najmniejszej wątpliwości, jak bardzo uległa ze mnie damulka... :)
    I co wówczas on szepcze mi do uszka? :)

    6 godz. temu

  • Użytkownik Historyczka

    @JorgDeJoong  

    Ojej... ojej... co to za miejsce? Czy jakieś ponure? Co to za ludzie? Czy jacyś niebezpieczni... czy jacyś napastliwi? Jak oni gotowi są potraktować taką porządną damulkę...?

    6 godz. temu

  • Użytkownik Historyczka

    @JorgDeJoong  

    Ach... i ja sama to już wiem... że moje protesty są jedynie "pro forma"... że rozpięcie mojej spódniczki jest już absolutnie przesądzone... :)

    6 godz. temu

  • Użytkownik Historyczka

    @Jakub  

    Świetne jest to to, że lubię się wstydzić, czy mój dylemat - "co mam począć"??? :)

    6 godz. temu

  • Użytkownik Historyczka

    @JorgDeJoong  

    Ach... cóż za mocny akt zemsty... To ja, zakładając arcywykwintne pończoszki - myślę, że zakładam je, by się czuć kobieco przy nim... a one zostaną docenione nie tylko przez niego...

    6 godz. temu