Historyczka

Historyczka Marta z Lubelskie
O CZYM CHCĘ PISAĆ? Piszę opowiadania erotyczne w specyficznym klimacie. Podnieca mnie sytuacja, w której zostaję zmuszona do uległości, bądź to sytuacją, bądź szantażem, bądź wreszcie przemocą, choć bardziej psychiczną niż fizyczną. Ważne są dla mnie szczegółowe opisy, wielowątkowość, dobrze zarysowane sylwetki bohaterów, opisy ich myśli, przeżyć, emocji, dążeń, podniet. Ważny jest dla mnie rozbudowany wstęp, swoista gra która toczy się długo, zanim bohaterka zostanie zdobyta. BOHATEROWIE FANTAZJI Podniecają mnie różnice wieku, a więc to, że posiądzie mnie ktoś dużo starszy, albo dużo młodszy... Ważne też, żeby typ który mnie będzie brał, był w jakiś charakterystyczny sposób skrajnie oryginalny - więc, albo niezwykle nieśmiały, albo przesadnie nachalny i natarczywy, albo z natury zły, podły i tchórzliwy, albo dobry i szlachetny, który nie skrzywdzi muchy, albo bardzo niski, jak karzeł, albo bardzo wysoki, albo potwornie spasiony grubas, albo przesadnie chudy anorektyk.
razem:   3 588 46
  • Użytkownik Historyczka

    @Fantazyjny999  

    Absolutnie masz rację! To jest pomysł na opowiadanie...

    5 godz. temu

  • Użytkownik Historyczka

    @wram  

    Pewnie z czołgu T-34... Radzieccy wojacy mieli wiele afektu do niewiast...

    Przedwczoraj

  • Użytkownik Historyczka

    @Fantazyjny999  

    Jakże ja to mocno sobie imaginuję taką dewastację... każdy jej szczegół... jak zostaje potraktowany mój ogródek... mój kwiatuszek... moja grządka... me soczyste owoce...

    Przedwczoraj

  • Użytkownik Historyczka

    @Fantazyjny999  

    Ach... zatem mój ogródeczek wkrótce będzie przechodził istne katusze... Zostanie zdewastowany... i to zapewne porządnie... by potem przejść należytą pielęgnację... By potem znów zostać... zdewastowanym...

    Przedwczoraj

  • Użytkownik Historyczka

    @Marshall  

    Ktoś tu, jak widzę, lubi i potrafi delektować się brzoskwinkami... Czy innymi owocami również???

    Przedwczoraj

  • Użytkownik Historyczka

    @takisobie  

    Ależ ja uzyskuję zupełnie tę samą podpowiedź jakby... Moja koszulka odgywa tu całkiem istotną rolę...

    Przedwczoraj

  • Użytkownik Historyczka

    @Kotek3  

    Cóż za wspaniała deklaracja! Zatem zapraszam na jak najszybsze zaopiekowanie się moim ogródeczkiem... Jakie zabiegi pielęgnacyjne winne zostać zaprowadzone w pierwszej kolejności, jeśli chodzi o moje grządki...?

    Przedwczoraj

  • Użytkownik Historyczka

    @Fantazyjny999  

    Jakże to rozkoszne, gdy kto potrafi docenić wszelkie walory mojego ogródeczka... Nic tylko zapraszać go właśnie tam... właśnie do mojego gościnnego ogródka... :)

    3 dni temu

  • Użytkownik Historyczka

    @Fantazyjny999  

    Ależ ja, jako tradycjonalistka, uwielbiam podtrzymywać stare tradycje... i zobowiązuję się właśnie głodnego sowicie nakarmić... a spragnionemu... zaspokoić jego pragnienie, na ile tylko będę potrafiła... :)

    3 dni temu

  • Użytkownik Historyczka

    @Kotek3  

    Dlatego muszę poprosić o owo zadbanie najbardziej starannych pielęgnatorów... :) Niech dbają... niech pielęgnują... zraszają... :)

    3 dni temu

  • Użytkownik Historyczka

    @takisobie  

    Oj daje... oj daje znać o sobie wyobraźnia... podpowiada mi co się dzieje z koszulką... co się dzieje ze mną... :)

    3 dni temu

  • Użytkownik Historyczka

    @Marshall  

    No tak... absolutnie tak. Nie wiesz, jak smakuje brzoskwinka, mimo, że soczysta, dopóki jej należycie nie pokosztujesz... :)

    3 dni temu

  • Użytkownik Historyczka

    @Jakub  

    Ach, Jakubie... trzeba docenić to, że ktoś chce się na mnie kłaść delikatnie... w odróżnieniu od takich panów, którzy chcieliby się kłaść brutalnie... :)

    3 dni temu