@Sapphire77 To nie jest komentarz, tylko konkretne pytanie. A trafiło w to miejsce tylko dlatego, że dzieło Miye jest właśnie przykładem opowiadania (teraz już z dwoma łapkami), które w niezrozumiały dla mnie sposób, trafiło na stronę główną, pomimo ewidentnie niskiej poczytności, podczas gdy mnóstwo opowiadań popularniejszych, nigdy nie opuszcza poczekalni. I nie odnoszę się tu do wartości samego opowiadania, tylko do suchej liczby odsłon i łapek.
Mam pytanie do administratora strony: jakim kluczem kieruje się, zamieszczając na stronie głównej opowiadania przeczytane przez 200 osób i otrzymujące 1 łapkę, podczas gdy w poczekalni kiszą się takie, które mają tysiące czytelników i po kilkadziesiąt łapek? Np. Historia Kopciuszka po warszawsku. Po co te łapki i liczniki, skoro ktoś steruje tym ręcznie?
@Panterka1991 Ambony wiele ciekawych rzeczy doświadczyły. Są super miejscówkami dla młodych, szczególnie przy gorszej pogodzie. Dają dach nad głową i osłonę przed wzrokiem osób postronnych.
I nie zażądała za to przepisania na siebie mieszkania pensjonariusza. I nie wzięła nic na dziąsło. I nie spuściła nikomu łomotu. I nie załatwiła prostytutek pensjonariuszom.
Twoje opowiadania to takie rarytaski, które czyta się z zapartym tchem, ale też z uśmiechem na gębie. Myślę, że z Twoim talentem, powinnaś pomyśleć o czymś większym. Na pewno niejedno wydawnictwo byłoby zainteresowane pozyskaniem kogoś piszącego tak interesująco, nietuzinkowo i lekko. Trzymam kciuki!
Słodycz Piekła XI
@Sapphire77 To nie jest komentarz, tylko konkretne pytanie. A trafiło w to miejsce tylko dlatego, że dzieło Miye jest właśnie przykładem opowiadania (teraz już z dwoma łapkami), które w niezrozumiały dla mnie sposób, trafiło na stronę główną, pomimo ewidentnie niskiej poczytności, podczas gdy mnóstwo opowiadań popularniejszych, nigdy nie opuszcza poczekalni. I nie odnoszę się tu do wartości samego opowiadania, tylko do suchej liczby odsłon i łapek.
Słodycz Piekła XI
Mam pytanie do administratora strony: jakim kluczem kieruje się, zamieszczając na stronie głównej opowiadania przeczytane przez 200 osób i otrzymujące 1 łapkę, podczas gdy w poczekalni kiszą się takie, które mają tysiące czytelników i po kilkadziesiąt łapek? Np. Historia Kopciuszka po warszawsku. Po co te łapki i liczniki, skoro ktoś steruje tym ręcznie?
Historia Kopciuszka po warszawsku cz. 5
Znowu wanna namówiona. Zaczynam odnosić wrażenie, że podobnie jak obrazki, opowiadanie jest wytworem AI.
Historia Kopciuszka po warszawsku cz. 4
@Bisexwaw W poprzedniej części też namówił 😀 Ale generalnie fajnie się czyta i wstyd się przyznać, uroniłem łezkę.
Historia Kopciuszka po warszawsku cz. 4
Namówił wannę? 😉
Bogdan
@Maciej20 Dzięki
Iza cz. 12
@Bisexwaw Dziękuję. Gorąco polecam moje pozostałe opowiadania. I czekam na kolejne Twoje. Tam też się dzieje! Podniecająco!
Ambona myśliwska
@Panterka1991 Ambony wiele ciekawych rzeczy doświadczyły. Są super miejscówkami dla młodych, szczególnie przy gorszej pogodzie. Dają dach nad głową i osłonę przed wzrokiem osób postronnych.
Posłanka i żona ministra, córka multimilionera, zawiozła staruszkom do Hospicjum ziemniaki za głos na Trzaskowskiego
I nie zażądała za to przepisania na siebie mieszkania pensjonariusza. I nie wzięła nic na dziąsło. I nie spuściła nikomu łomotu. I nie załatwiła prostytutek pensjonariuszom.
Braterstwo cz. 11
@Misiek Przytulas Będzie, będzie. W terminie jeszcze nieznanym, ale będzie.
Braterstwo cz. 11
@Xexe Ciągle tylko w głowie. Jakoś nie mogę się zebrać 😞
Amant
Też kocham - zwłaszcza Twoje poczucie humoru i nieograniczoną wyobraźnię.
Braterstwo cz. 11
@Xe W głowie jest już całość. Najtrudniej jednak zasiąść do pisania.
Si ku ku si cz. 1
@emeryt Dzięki. Miłej lektury
Druga czekoladka cz. 8
@emeryt Dziękuję za komentarze i cieszę się, że opowiadanie przypadło Ci do gustu. Pozdrawiam.
Si ku ku si cz.12 ostatnia
@Max Raczej opowiastka, ale dzięki.
Tytuł
@Vee Typowy konsument 😉
Tytuł
Zazdroszczę... Tobie talentu, Pawłowi bzykanka 😉
Benek zawsze dowozi
Twoje opowiadania to takie rarytaski, które czyta się z zapartym tchem, ale też z uśmiechem na gębie. Myślę, że z Twoim talentem, powinnaś pomyśleć o czymś większym. Na pewno niejedno wydawnictwo byłoby zainteresowane pozyskaniem kogoś piszącego tak interesująco, nietuzinkowo i lekko. Trzymam kciuki!
Fabryka życia
Dwuspermian kutasu! Genialny pomysł!