Belranion - rozdział II
Avena szła naga za Arcymistrzynią po szerokich, spiralnych schodach donżonu. Kamienne stopnie były wygładzone wiekami stąpnięć, a każda z nich wydawała ciche, głuche ...
Avena szła naga za Arcymistrzynią po szerokich, spiralnych schodach donżonu. Kamienne stopnie były wygładzone wiekami stąpnięć, a każda z nich wydawała ciche, głuche ...
Karolina Niesprawiedliwość jest jak cień, który towarzyszy ludziom w różnych momentach życia. Bywa nieuchwytna, czasem objawia się w wielkich sprawach, a czasem w ...
Paweł W życiu dokonujemy wielu wyborów. Na pewno nie wszystkie są dobre, ale na tym właśnie polega życie, na dokonywaniu wyborów. Szczęście ma ten, któremu udaje się ...
Zapraszam do lektury ostatniego i jednocześnie najdłuższego oraz najbardziej erotycznego epizodu historii o walentynkowej wizycie u masażystki *** ROZDZIAŁ 4/4 ...
Zapraszam do lektury epizodu trzeciego, tym razem dłuższego i znacznie bardziej erotycznego niż poprzedni *** ROZDZIAŁ 3/4 - "Nie wszystko bywa takie, jakie się ...
Zapraszam na drugą – oraz zdecydowanie najkrótszą, niemniej jak najbardziej konieczną dla zrozumienia całości historii – część opowieści o wyjątkowo apetycznych ...
Co uważniejsi czytelnicy zorientują się zapewne, że niniejsze opowiadanie pojawiło się na LOL24 w zeszłym roku, jednak ze pewnych względów musiało zostać usunięte ...
Zapraszam do lektury drugiej i ostatniej części opowieści o Mirelli. *** – Powtórz to! – żądam od ciebie twardo. – Ale co dokładnie? – Wydajesz się autentycznie ...
Zosia wyszła z kliniki, a ciało wciąż jeszcze pamiętało każdą sekundę spędzoną z Sandrą. Palce, język, głowica, dildo – wszystko zostawiło po sobie wyraźny ...
Tosia leżała w półmroku i nie mogła zasnąć. Zasnęła wieczorem dość szybko – zmęczona wszystkim, co wydarzyło się wcześniej – ale obudziła się punktualnie po ...
W domu Zosia krzątała się po parterze bez konkretnego celu. Basia z Maksem wyjechali na randkę, Rafał pomagał ojcu przy destylacji, mamy wciąż nie było, a obiad był już ...
Wczorajszy wieczór ciągnął się długo i w pewnym stopniu dał się niektórym we znaki – może to wpływ trunków, które z taką dumą serwował ojciec Rafała. Zosia ...