Opowiadania tag#radość (9)

  • Życie to ciągły trening cz.58

    Gaworzenie Natalki zbudziło go już o siódmej. Podniósł się do góry i swoje kroki skierował do dębowego łóżeczka. Wielkie, niebieskie oczy patrzyły na niego przez chwile badając go na wylot. Szybki uśmiech i sam roześmiał się omal nie budząc ukochanej. Przyłożył palec do ust dając znak małej, która dość mocno się rozbrykała widząc jego reakcję. - Czy ty mnie podrywasz?- podniósł ją do gó...

  • Życie to ciągły trening cz.57

    Pierwsza noc nowej lokatorki w domu okazała się zupełnym zaskoczeniem. Żadnych pobudek i tylko na specjalne życzenie ojca została zabrana między nich. W świetle nocnej lampki przyglądali się oboje jej grymasom. Jedne były zabawne, a inne wyrażały jakby złość, choć dziewczynka raczej nie miała chyba żadnych powodów do jej wyrażania. Śmiali się w zupełnej ciszy, ale pozwolili sobie na wyko...

  • Życie to ciągły trening cz.43

    Wymknął się z łóżka jako pierwszy przykrywając Agatę kocem. Zupełnie cicho udał się na dół i przygotował sobie odżywkę białkową. Założył szary dres i wyszedł do klubu zamykając za sobą zamek na klucz. Dreptał wzdłuż przystanku do momentu kiedy nie trącił go ktoś barkiem. Obrócił się i napotkał uśmiech biegaczki. Przez chwilę stali bez słowa ale to ona odezwała się jako pierwsza. - Prze...

  • Życie to ciągły trening cz.42

    Kiedy się obudził zupełnie nie pamiętał w jaki sposób znalazł się w łóżku obok Agaty. Choć spała to na jej twarzy gościł uśmiech, który niemalże natychmiast przeniósł się na jego buzię. Siedział na brzegu łóżka plecami do niej i patrzył za okno. Było lekko mgliście ale słońce już przebijało się kilkoma promykami do środka. Zszedł na dół i zaparzył dwie kawy. Siedząc przy stole rozmyśla...

  • Życie to ciągły trening cz.41

    W oknie kwiaciarni dostrzegł Beatę Górską, właścicielkę i znajomą jego rodziców. Postanowił, że skorzysta z okazji i zamieni kilka słów. - Dzień dobry. - Olek. Dawno cię nie widziałam. - Ostatnio kiedy tu byłem zastałem kogoś innego. - Tak. Zatrudniliśmy dziewczynę do pomocy. Napijesz się czegoś? Kawa czy herbata? - Mam tylko kilka minut bo Agata czeka z obiadem. - To twoja żona? ...

  • Łza

    Poprzez szybę złych słów Łza pojawia się Pytasz dlaczego? Ot tak pojawia się, Nie krzyczy głośno, Nie słychać jej, Krzyczy cicho, Jak ból,który wodą wylewa się, Bo krwią nie może, Łza bywa smutkiem, radością, Łza bywa skarbem, Zapowiada śmiech, Spływa po policzku, Tą samą drogą W drugą stronę Płynie....

  • Hiszpański epizod

    Siedziała przy oknie badając błękitnymi tęczówkami śnieżnobiały zachód słońca. Ostatni dzień roku spędzała zupełnie sama, przy akompaniamencie białych, puchowych płatków śniegu. Przytulny pokój dawał jej zupełnie takie samo poczucie bezpieczeństwa jak opleciona rzędem książek biblioteka, w której pracowała. Mała krucha kobietka z bagażem doświadczeń, który spokojnie zmieściłby się na pok...

  • Wesołych "świąt"

    "Wesołych świąt!” ho, ho, ho! Ho, ho… ho… Szczerze powiedziawszy to mam rozdarte serce. Z jednej strony cieszę się jak cholera z tego okresu, bo w końcu tyle wolnego od pracy i można trochę odpocząć, z drugiej człowiekowi nie chce się nawet z domu wychodzić widząc kolejny dzień z rzędu to "bydło” na ulicach i przede wszystkim sklepach. Przykładowo wczoraj w przerwie meczu Re...

  • Życie do góry nogami - cz.44

    Nagle ktoś szturchnął mnie a ja podniosłem głowę i zobaczyłem pana George’a – staruszka z którym tak bardzo lubiłem gawędzić. - Wszystko w porządku? – zapytał mnie. - Nic nie jest w porządku – odpowiedziałem załamany. Cały czas nie mogłem pogodzić się z tym co mnie spotkało, cały czas myślałem o tym jak mogło dojść do tego, co jeżeli to było moje dziecko… - Chodź, pójdziemy do mnie, ...